Gość: stoik
IP: 198.176.19.*
03.10.03, 03:50
pan Robert Strąk w swojej chorobie doszedł już chyba do dna,
niedawno chciał zniszczyć książki , utwory muzyczne itp w
wypowiedż dla prasy stwierdził, że dla niego sztuka to tylko
średniowieczni klasycy, a terażniejszość na stos. BYŁ JUŻ TAKI
KAPRAL A co było dalej każdy wie.... Teraz ten pan będzie
decydował kto gdzie może jechać.. ludzie gdzie my żyjemy? A tak
wogóle to on niema żony ani dziewczyny i co?