Gość: K
IP: *.gdynia.mm.pl
17.08.08, 22:58
W ogóle nie dziwię się dziewczynom, że mają dosyć. tak niestabilna
forma (zdobycie mistrzostwa świata, a potem klęska w pekinie) to nie
wina ich braku umiejętności ale złego prowadzenia zespołu. Pagiński
jest alkoholikiem bez możliwości motywowania i wpływu na swój
zespół. Jeżeli zależy mu na losie drużyny niech odda pole równie
dobrym trenerom z trójmiasta. To prawda, że zrobił wiele dobrego ale
sport się rozwija, a to wymaga również rozwoju od trenera. Alkoholik
tego nie zrobi