praca do godz. 15:00 lub 15:30

18.08.08, 21:18
jestem młodą matką, mam ukończone studia, prawie 10 letni staż pracy. W związku z tym iż mam małe dziecko szukam pracy w której się pracuje max. do godziny 15:30. Czy mam szanse taką pracę znaleźć w Gdańsku? Bo jak na razie mam z tym problem. Gdzie można uderzyć?
    • Gość: kamila Re: praca do godz. 15:00 lub 15:30 IP: *.chello.pl 18.08.08, 22:05
      Urzad Miejski, Urzad Pracy, Telekomunikacja, Stocznia-biura, Zaklad
      Energetyczny, Elektrocieplownia. Ogólnie wielkie molochy.
    • Gość: zibi corporations IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.08, 22:19
      jak na intelektualistke z 10-letnim stazem to malo znasz sie na
      zyciu.
      praktycznie w kazdej miedzynarodowej korporacji masz ruchomy czas
      pracy - musisz przepracowac 8 godzin. Prace musisz zaczac miedzy 7 a
      9 rano. konczysz wtedy odpowiedznio miedzy 15 a 17.
      • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 18.08.08, 23:13
        mnie to nie dziwi. wszak bywa, ze rozmnazanie sie uwstecznia poznawczo. no wiesz, ciagle przebywanie w domu (gary, smrody, pieluchy - co za syf), kontakt z niestymulujacym intelektualnie bachorem itd. a potem taka mamuska nie potrafi znalezc pracy, ktora inni znajduja bez wiekszego wysilku :D
        • Gość: kamila Re: corporations IP: *.chello.pl 19.08.08, 15:49
          hehehe samce sie odezwaly, kobieta siedzi w domu z dzieckiem bo wam
          glupio isc na "taciezynski"
          poza tym w korporacjach miedzynarodowych pracuje sie od 7-9 a
          wychodzi nie o 15-17 tylko "jak sie zrobi" jest wyscig szczorow i
          kobieta zawsze przegra z "przystojniakiem" a gajerku.

          jeszcze gazowniapracuje 7-15. tak wiec probuj w monopolistycznych
          molochach
          • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 20.08.08, 00:24
            samice, kotku. wyemancypowane. ja w gó..e pieluszym nie siedzę. ja sie rozwijam, mam kasę i jest mi dobrze.
            cóż, jeśli masz problem, wyskocz do MOPSU po pampersy :)).

            rozmnażaj się, jak bóg przykazał, masz moje błogosławieństwo, ahaha.
            • Gość: kobietka pracująca Re: corporations IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 10:17
              co z tego, że wyemancypowana i z kasą, jak pusta i chamska!!!
              • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 20.08.08, 23:18
                próżna, kotku. wolę próżność, niż syf pieluszy i brak kasy. pozdrów ode mnie MOPS, phiiiiiiiiiiiiiiiii.
                • Gość: kobietka pracująca Re: corporations IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:39
                  oj żebyś się nie przeliczyła i kiedyś nie zapukała do drzwi MOPSu!!!
                  Tak sie składa że ja nie korzystam z ich usług bo sama pracuję,
                  dzieci nie mam i na razie nie planuję, ale jak czytam to co piszesz
                  to stwierdzam, że Ci serdecznie współczuję!!!a to że próżna to swoją
                  drogą, dla mnie jesteś pusta KOTKU!!!phiiiiiiii
                • Gość: pracująca mam Re: corporations IP: *.chello.pl 22.08.08, 21:59
                  dobrze, że Twoja mam twój syf pieluszY (?) lubiła.....
                  • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 23.08.08, 23:55
                    a kto/co to jest 'twoja mam'? nowotwór językowy?
                    • Gość: pracująca mama Re: corporations IP: *.chello.pl 24.08.08, 21:11
                      jak się nie domyśliłaś poprawię swój błąd w pisowni " Twoja mama"... :=) chyba,
                      że od urodzenia byłaś taka idealna i swój syf "pieluszy" sama sprzątałaś.....żal
                      mi Ciebie..albo jesteś tak zapatrzona w siebie albo po prostu pusta i głupia!!!
                      paniusia na tipsy i psychoanalityka musi odkładać - w przyszłości na pewno się
                      przyda :-)
                      ps. nikt Ci nie zabrania ani nie nakłania Cię do posiadania dzieci. A Ty nie
                      masz prawa obrażać tych osób, które wybrały rodzicielstwo i starają się to
                      połączyć z pracą, bez szkody dla każdej z tych " dziedzin".
                      • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 26.08.08, 00:23
                        mamuśki się zgorączkowały. pracodawcy maja fochy, dzieci czynią mamuśki niedyspozycyjnymi. kasy mamuśkom nie styka, wszak bachor kasę zasysa. spójrzmy zdroworozsądkowo. bachory przeszkadzają w rozwoju zawodowym mamusiek. mnie to wali. balastu (tzw. dzieci) nie posiadam :).
                        • Gość: i Re: corporations IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 11:09
                          Gość portalu: autorka napisał(a):

                          > mamuśki się zgorączkowały. pracodawcy maja fochy, dzieci czynią
                          mamuśki niedysp
                          > ozycyjnymi. kasy mamuśkom nie styka, wszak bachor kasę zasysa.
                          spójrzmy zdrowor
                          > ozsądkowo. bachory przeszkadzają w rozwoju zawodowym mamusiek.
                          mnie to wali. ba
                          > lastu (tzw. dzieci) nie posiadam :).


                          Skąd tyle jadu i nienawisci do kobiet mających dzieci? Jestes
                          bezpłodna?
                          Szczerze Ci współczuję.
                          • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 27.08.08, 22:17
                            nie jestem bezpłodna :). jestem samoświadoma i lubię życiowy freestyle. obciążenie bachorem mnie nie interesuje. mnóstwo kobiet, ktore znam, żałuje decyzji o urodzeniu bachora. są zmęczone, 'zarobione', niedyspozycyjne, brakuje im kasy na 'przyjemności'. inną sprawą jest, że część z nich jest oszukiwana i/lub zdradzana przez mężów/partnerów. tak wygląda rzeczywistość, koleżanki.
                            preferuję lekkość bytu :).
                            • Gość: OO Re: corporations IP: *.nice.hnet.pl 01.09.08, 21:42
                              Nie jesteś bezpłodna? Tego nie wiesz phiiii Gul Ci skacze bo jesteś
                              samotna. Brak miłości wychodzi twoim jadem ssssss. Oj bedzie ci za
                              10 lat wstyd tego co piszesz teraz, ale do tego trzeba dojrzeć.
                              Lekkiego porodu przy 40tce jak już osiągniesz dojrzałość, albo
                              smutnej samotności z botoksem bo ci gębę powykręca jak będziesz taka
                              wredna. Co ty masz za znajome kobiety (bo przecież nie koleżanki
                              takaś zołza)? Nie zastanawiałaś się? Może obracasz się w złym
                              otoczeniu nieudaczników. Żal Ci ..ściska że większość kobiet w twoim
                              wieku ma szczęśliwe rodziny.
                              Jesteś żałosna. Pisz dalej, może głębiej ci zapadnie w pamięć i
                              bardziej ci będzie wstyd jak już zrozumiesz SIEBIE
                              • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 01.09.08, 23:00
                                to twój punkt widzenia. nie jestem samotna :). jestem szczęśliwym, samoświadomym człowiekiem. nie zapadniesz mi w pamięć, bo mam wy..e w dominującą definicję kobiecości :). możesz sie tu zesr.. emocjonalnie, ale mnie nie zmienisz, phiiiiiiiiiiii. a teraz idź posłusznie do kuchni lub sypialni i rób, jak ci system karze, ihihihi
                                • Gość: OO Re: corporations IP: *.nice.hnet.pl 02.09.08, 23:12
                                  Pójdę do sypialni i zaznam czegoś o czym możesz tylko marzyć phiiiii
                                  • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 02.09.08, 23:39
                                    dobre :))). bardzo dobre, zapodaj coś więcej/rozwiń swój wątek :DDDDDDDDDDD
                                    • Gość: radosnepłodnienie Re: corporations IP: 193.189.116.* 12.09.08, 23:28
                                      chyba bardziej na kupę w pilusze moze pancia liczyć, niż na pracę do 15.30. przewiń bachora :)
          • Gość: zibi Re: corporations IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 09:18
            A co ty kamilko wiesz o pracy w miedzynarodowej firmie - widze że
            tylko tyle co w głupawych filmach sie naoglądasz.
            • Gość: autorka Re: corporations IP: 193.189.116.* 23.08.08, 23:58
              kamilka wciąga 'nie te' filmy :DDD. 'nie ten' paradygmacik (o ile mamusie wiedzą, czym jest paradygmat ;).
              • Gość: mamausia Re: corporations IP: *.tvteletronik.pl 24.08.08, 09:04
                Wiemy za to na pewno,że Ty wiesz co to znaczy...W końcu masz
                czas,żeby siedzieć nad słownikami i oglądac "te filmy" po 3 razy-coś
                trzeba robić po pracy, a w sobotni wieczór...no cóż zawsze zostaje
                jakieś forum - oczywiście piszę to wszystko z zazdrości :DDD
                • centrum83 Re: corporations 24.08.08, 16:20
                  buahahaha!!!
                  wy naprawdę sądzicie, że owa autorka...wyemancypowana i z kasa? ludzie z kaśa... tą taką defacto, wyróżniają się nade wszystko... klasą...

                  cóż po próżności i samotności... ewentualnie towarzystwie ludzie pokroju włąsnego kiedy życie bez szacunku... do samej siebie...
                  dobrze mieć dostęp do sieci by tu wykazac się EWENTUALNYM posiadaniem... czegokolwiek... aż żal biedoczki :D
    • ciemnanocka Re: praca do godz. 15:00 lub 15:30 24.08.08, 23:54
      matkoo.
      Taki post, a tyle słów zupełnie niepotrzebnych.
      Szukaj w firmach państwowych. Urząd Miejski potrzebuje nieustannie. Nie zarobisz
      tam dużo, ale zawsze trochę.
      Dla zdrowia psychicznego czasem warto się wyrwać z domu.
      Ja zaczęłam pracę po wychowawczym w dużej firmie i nie udało mi się jeszcze
      wyjść przed 16.30. Taki los.
      Pracuję od 1 sierpnia.
      Powodzenia!
    • Gość: kasia Re: praca do godz. 15:00 lub 15:30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 15:03
      Energa, Sanepid ... nie licz na to że w dużej firmie pozowlą ci na
      pracę w ustalonych przez ciebie godiznach. To mit.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja