Gość: sanitariusz
IP: *.chelmnet.pl
19.08.08, 21:43
dziwnie napisany artykuł bo nikt nie wspomnial o tym ze jak leci smiglowiec do
ACk to musi z zalosnego ladowisko odebrac go karetka jadaca tylko po to przez
pol miasta czesto na sygnale stwarzajac zagrozenie na drodze oraz dla
zespolu, oprocz tego po przywiezieniu takiego pacjenta wielki Kliniczny
oddzial ratunkowy marudzi dlaczego wogole ten pacjent sie tu znalazl,. moze
ktos wkoncu by napisal jak ta zalosna akademia dziala