Reanimacja lądowiska dla szpitali

IP: *.chelmnet.pl 19.08.08, 21:43
dziwnie napisany artykuł bo nikt nie wspomnial o tym ze jak leci smiglowiec do
ACk to musi z zalosnego ladowisko odebrac go karetka jadaca tylko po to przez
pol miasta czesto na sygnale stwarzajac zagrozenie na drodze oraz dla
zespolu, oprocz tego po przywiezieniu takiego pacjenta wielki Kliniczny
oddzial ratunkowy marudzi dlaczego wogole ten pacjent sie tu znalazl,. moze
ktos wkoncu by napisal jak ta zalosna akademia dziala
    • Gość: Dyr sanitariusza Reanimacja lądowiska dla szpitali IP: *.google.com 20.08.08, 07:32
      ok.. teraz sprawdzimy,ktory z sanitariuszy mieszka lub bywa na chelmie. Potem dostawca internetu pomoze. o.0
    • Gość: czasemchory Reanimacja lądowiska dla szpitali IP: 83.14.252.* 20.08.08, 11:01
      Mieszkam tu już ponad 60 lat i niestety stwierdzam coraz częściej, że Gdańsk to
      dziura! Co to jest lądowisko dla helikoptera w dzisiejszych czasach? Czy w
      takiej sprawie trzeba podejmować decyzje na jakichś najwyższych szczeblach? Czy
      to w ogóle jest jakaś specjalna wiadomość? O istniejące fragmenty infrastruktury
      należy dbać na bieżąco a będą ciągle sprawne. Niestety wielu "decydentów"
      nauczyło się, że ważne są tzw. inwestycje. One są ważne, przy nich można się
      pożywić, za nie można wypiąć pierś. Kto by sobie zawracał głowę dbaniem o to co
      zostało już zbudowane?
    • Gość: toru Reanimacja lądowiska dla szpitali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 00:26
      W Gdyni lądowisko albo lepiej namiastka lądowiska znajduje się na tzw. międzytorzu w rejonie ulicy Polskiej. Jest w opłakanym stanie i nikt z niego nie korzysta. Najlepszym miejscem do lądowania dla śmigłowców, wiozących chorych np. do komory hiperbarycznej w Redłowie, jest teren GOSIR-u. Płyta boiska jest duża a i podejście bezpieczne. Czasem tylko trzeba przerwać jakiś mecz lub trening i poprosić wszystkich o odsunięcie się na bezpieczną odległość. Gorzej, gdy jest to pora kiedy nikogo nie ma na stadionie a trzeba znaleźć klucze do bramy wjazdowej na stadion, aby zespół z karetki, który dalej transportuje chorego, mógł go bezpiecznie przejąć. Może o lądowisku w Gdyni też by ktoś pomyślał?
Pełna wersja