Ekspres Gdańsk - Warszawa

IP: *.pl-net.pl 06.10.03, 21:20
Proponuję zmianę nazwy na "InterSchit'ty"
    • Gość: marweg67 Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.03, 00:46
      Ciekawe ile jeszcze razy PKP będzie dochodziło do 160 km/h.
      Kilka lat temu IC z Gdynia-Warszawa jechał ok. 3,5 godziny.
      Między Gdańskiem a Warszawą Wschodnią nigdzie się nie
      zatrzymywał. Trwało to może 3 lata a potem zrobiło się znowu
      ponad 4 godziny. Wygląda na to że poprzednia "modernizacja" nie
      była zbyt trwała skoro trzeba znowu dochodzić do tego co już
      było.
      • Gość: lili Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.03, 03:59
        opowiadal moj dziadek, kolejarz, ze przed wojna ekspres berlin-moskwa mial kolo
        ursusa na jakims duzym zakrecie ograniczenie do ... 90 km/h
        czy mozna stoczyc sie nizej?
        mozna - w latach 70-tych pociag poznan-gorzow przez miedzychod, 120km, jechal 5
        i pol godziny, na wielu odcinkach mozna bylo wyskoczyc, kwiatki pozrywac i
        wskoczyc
        czy juz jestesmy blisko tego rekordu?
      • kasha10 Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa 07.10.03, 19:58
        Czesc! Ty moze nie pamietasz, ale w dawnych czasach/lata 60-te/ do Warszawy
        kursowaly pociagi o nazwie TORPEDA!Jechaly do stolicy 4 godziny! I wiesz co?
        mozna bylo wg nich nastawiac zegarki!A wiem co pisze, bo mieszkalam wtedy w
        bloku przy torach!
        A mialam mozliwosc bycia pasazerem w pociagach w Belgii.Tam -to dopiero jest
        raj!Nic nie smierdzi,wygodne siedzenia,wentylacja i spod okna i pod sufitem,dla
        palaczy sa wydzielone czesci wagonu,przedzielone do wys.3/4 scianka z pleksi i
        ci poza ta scianka wogole nie czuja dymu.No, pokazywali nowe pierusie! moze i
        do naszej PKP dotra te cuda.Tylko czy pasazerowie beda dbali o nie?
        Powodzenia dla tych, ktorzy musza jezdzic..Boze miej ich w swojej opiece!
    • Gość: Ingo Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 08:30
      A ja mogę wam dodać, że przed wojną pociąg z Łodzi do Warszawy jechał szybciej
      niż obecnie.
    • Gość: Tomek Nieudolność dyrekcji PKP Intercity Sp. z o.o. IP: 213.146.57.* 07.10.03, 11:16
      17 września w żadnym z czterech pociągach IC i EC jadącym z
      Poznania do Warszawy między 15.15 a 18.15 nie było misjscówek.
      Pociągi były zatłoczone i ludzie stali na korytarzech i zaj.ęli
      wszystkie miejsca w wagonach restauracyjnych. Czyżby istniało
      nieformalne porozumienie PKP Intercity i Warsu?
      • Gość: ROTFL Re: Nieudolność dyrekcji PKP Intercity Sp. z o.o. IP: *.pl-net.pl 07.10.03, 19:44
        Raczej nie ma. A na dodatek, jak trafi się barman sk..syn to
        wyrzuca ludzi z Warsu.
    • Gość: tx Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 18:53
      Na I/C Gdynia-Warszawa dwa razy sprzedano mi miejscówkę na
      miejsce którego fizycznie w pociągu nie było :) PKP jest
      genialne sprzedali mi coś co wogóle nie istnieje a i tak mają
      długi za które można by polecieć w kosmos i to nie raz pewnie.
      A i jadąc z bratem w sierpniu dowiedziałem się że ulga na bilet
      jest ale nie w piątki i nie 31 :) Można sobie bilet
      zarezerwować smsem ale jest wtedy droższy bo konduktor dolicza
      za wypisanie jakby miał co innego do roboty :) Szok jak oni
      dbają o klienta.
    • Gość: japan PKP - wszyscy wiedzą co ten skrót oznacza IP: *.gda.osk.pl / 192.168.51.* 07.10.03, 19:48
      PKP: pięknie k... pięknie
      SKM: syf, kiła i mogiła
    • Gość: Biskup Re: Ekspres Gdańsk - Warszawa IP: 217.157.23.* 08.10.03, 19:10
      Zasuwalem pzez caly rok pociagami do 3miasta, pracujac w
      Warszawie, a w weekendy wacajac do domu. Zostawilem kupe kasy.
      Teraz przenislem sie na rok do Kopenhagi i dzika, niewyslowiona
      radosc sprawia mi fakt, ze juz nie musze w brudnym, smierdzacym
      i zatloczonym pociagu siedziec 4 godziny, zeby spotkac sie z
      rodzina.
      Rozumiem, ze dotowana firma z przerostem zatrudnienia i brakiem
      konkurencji nie ma motywacji, aby rzeczywiscie podnosic jakosc
      uslug (o czym mozna przeczytac w pisemku rozlozonym w brudnych
      przedzialach). Jestem w stanie zaakceptowac brak nowoczesnego
      taboru. Ale gdy zatrudnia sie tysiace ludzi, to absurdem jest
      podstawianie brudnych pociagow i nie jest to kwestia pieniedzy,
      tylko przydzielenia zbytecznym ludziom nowych obowiazkow i
      skutecznej kontroli ich pracy.
      BTW. Idiotyczne bylo by inwestowanie w infrastrukture bez zmian
      w istotnych regulach funkcjonowania koleji: np.dopuszczenia
      konkurencji, pozostawieniu w ekach panstwa
      tylkoinfratstruktury, dotowaniu tylko lini lokalnych przez
      gminy i powiaty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja