Chichot Pana Prezydenta Kaczyńskiego

21.08.08, 12:05
Żenująca scenka z podpisania umowy o tarczy antyrakietowej.
Chichot Pana Prezydenta Kaczyńskiego w momencie powitania pani C.
Rice przez premiera Tuska w jezyku angielskim, swiadczy o raptownym
zalamaniu prezydenta. Wydaje mi się, że tego rodzaju głupawe
uśmieszki pojawiają zazwyczaj u ludzi zakompleksionych, którzy w ten
sposób próbują ukryć swoje zakłopotanie.
    • michal_3miasto1 Re: Chichot Pana Prezydenta Kaczyńskiego 21.08.08, 18:06
      Zupełnie nie rozumiem takiego zachowania u osoby,która chce aby tytułowano ją profesorem.Po prostu zrobił bydło.
      • lech.niedzielski Re: Chichot Pana Prezydenta Kaczyńskiego 22.08.08, 10:32
        W Polsce powinno odbyć się ogólnonarodowe referendum, w którym
        obywatele wypowiedzą się, czy chcą, czy też nie chcą zainstalowania
        w naszym kraju elementów tarczy antyrakietowej.

        Do takiego wezwania skłania nas skandaliczny tryb i żenujący styl, w
        jakim odbyło się sfinalizowanie podpisanej przedwczoraj umowy Polski
        z USA.
        • michal_3miasto1 Re: Chichot Pana Prezydenta Kaczyńskiego 22.08.08, 12:54
          O rozpisaniu referendum zapomnij - tego nie zrobią nasi sprzedajni politykierzy.Jedyna nadzieja że nowa ekipa,która będzie rządzić w USA odpuści sobie tą tarczę.
    • turhotel Zegarek Pana Prezydenta Kaczyńskiego 23.08.08, 17:02
      na okładce ostatniego Newsweeka jest duże zdjecie Pana Prezydenta,
      na którym z duma prezentuje swój zegarek. Dociekliwy zauważy, że
      zegarek ten przypięty jest odwrotnie niż wskazywałaby logika.
      • lech.niedzielski Re: Zegarek Pana Prezydenta Kaczyńskiego 23.08.08, 17:54
        Prezydent Kaczyński, po atakach śmiechu czy raczej parskania (w
        czasie angielszczyzny Tuska), kiedy dorwał się wreszcie do głosu
        podkreślił zasługi swoje i brata. Premier się nie śmiał, co można
        uznać za ocieplenie stosunków PO-PiS.

        Amerykańska sekretarz, Condoleeza Rice, protekcjonalnie pochwaliła
        Polskę i Polaków za obronę wolności. Wyraziła radość, że teraz
        będziemy bronić głównie amerykańskiej. Nawet własnym kosztem.
        Zabajerowała, że tarcza nie jest wymierzona w nikogo i ma służyć
        obronie. Przezornie nie dodała, że przed zagrożeniami stwarzanymi
        przez Stany Zjednoczone.
Pełna wersja