jowita81 03.09.08, 16:30 Powiem krótko ..." kogo nie boli,temu powoli" . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kruk51 Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:40 A gdzie niepełnosprawnym żyje się łatwo ! Prawda ! W wielu przypadkach bezmyślność społeczeństwa sięga dna. Dosłownie drobnostka a byłoby nie pełnosprawnym łatwiej. Ale też zauważam, że tak zwani zaangażowani społecznicy fantazjują. Wymyślają podnośniki, transportery, windy i Bóg wi co jeszcze, co kosztuje przeogromne pieniądze. A potem z tego skorzysta kilku ludzi w ciągu roku. Co jest naszą powinnością ! Umożli wić nabycie wózka akumulatorowego, samochodu przystosowanego i ewentu alnie gdy to potrzebne opiekuna. Szanowni ! Trzeba by całą Polskę przebudować, aby sprostać potrzebą. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Trzeba bylo myslec wczesniej 03.09.08, 16:54 Trzeba bylo myslec wczesniej. A poza tym, to tak naprawde nie bylo by zadnego problemu gdyby ludzie byli bardziej sklonni do pomocy niepelnosprawnym. Gdyby ludzie w Polsce sobie bardziej pomagali i byli wobec siebie bardziej uczynni to ulatwienia dla niepeslnosprawnych w miejscahc publiczncyh byly by zbedne. Co do ulatwien - powinny byc tak projektowane zeby mogli skorzystac z nich inni, na przyklad rodzice z dziecmi w wozkach czy ludzie z rowerami. W Kopenhadze w pociagach miejskich nie ma problemu z wozkami bo jest specjalny przedzial dla rowerow i rampa oblugiwana przez kierowce pociagu. Rampa znajduje sie tu za kabina. Ponadto poziom podlogi jest rowny z poziomem przedzialu, wiec ludzie z rowerami i wozkami maja latwiej. Kolejny przyklad - schody. Po co robic specjalne windy na wozki skoro mozna zrobic zwykla winde z ktorej moze skorzystac ktos z wozkiem dzieciecym albo rowerem? Ulatwienia sa nie tylko dla niepelnosprawnych, ale dla wszystkich. Co do opisanych schodow przed pubem - ja bym poprostu ominal przepisy montujac metalowa rampe. Na to nie potrzeba zgody. Jak urzenik przyjdzie to moge zdjac. Jak pojdzie to znowu zaloze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojapierdziu Re: Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: *.net.autocom.pl 03.09.08, 17:10 Nie trzeba wiele, żeby ułatwić ludziom życie i jeśli coś jest dostosowane do wózka inwalidzkiego to ułatwi to także wejście matkom z wózkiem i osobom starszym lub schorowanym (a na dworcach także tym z dużą ilością bagaży). I jak ktoś pisze niżej, wystarczy winda. PS. U nas korzysta parę osób w roku ponieważ ci ludzie nie wychodzą z domu. Właśnie ze względu na to, ze i tak nigdzie sami nie wejdą (o ile wyjdą w ogóle z bloku), a nikt dorosły nie lubi chodzić z niańką. Odpowiedz Link Zgłoś
anovi_2007 Niepełnosprawni... a w czym problem?! 03.09.08, 17:30 >"A poza tym, to tak naprawde nie bylo by zadnego >problemu gdyby ludzie byli bardziej sklonni do pomocy >niepelnosprawnym. Gdyby >ludzie w Polsce sobie bardziej pomagali i byli wobec siebie bardziej >uczynni to >ulatwienia dla niepeslnosprawnych w miejscahc publiczncyh byly by >zbedne." A co to znaczy że powinni być sobie bardziej pomocni? Ze przypadkowi przechodnie powinni pomagać przenieść niepełnosprawnego w miejscach gdzie jakiś tępy urzędas nie przygotował podjazdów i wind? Chyba nie o to chodzi. Ja bardzo chciałabym pomóc, ale noszenie ludzi na wózku byłoby niemożliwe dla mnie- chociażby ze względu na kondycję fizyczną, ani miłe dla samej osoby niepełnosprawnej- za każdym razem gdy chce się iść po bułki prosić ludzi o pomoc. Nasze ulice powinny być przygotowane pod tym względem nie tylko dla potrzeb ludzi zdrowych, ale i na wózkach i matek z wózkami dziecięcymi. A najgorsze jest to, że nawet świeżo remontowane instytucje państwowe, ulice, dopiero co budowane sklepy nadal bardzo często są niedostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Zgroza jakich mamy durnych urzędników, którzy za te remonty płacą z naszej kasy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: 67.130.145.* 03.09.08, 21:12 Najlepiej pani niewidoma z psem powinna miec wydrukowany przepis ze wolno jej wprowadzac psai pokazywac jak jest problem. Wiemy ze w wiekszosci krajow tzw rampy sa do kazdego pubu i restauracji oczywiscie obowiazkowa we wszystkich miejscach pracy jak rowniez jezeli jest druga kondygnacja to musi byc winda, napisy w biurach sa w j Brailea(nie wiem jak sie pisze ) a wszkolach jezeli jest jedna osoba gluchoniema to jest obowiazek dla wszystkich uczniow i nauczycieli uczenia sie j.migowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madziaaa Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 21:37 z tym psem na porodowce to przesada...nie dosc ze 5 Pan na sali z dziecmi i ich mezowie to jeszcze pies...jako rodzaca bym zaprotestowala - mozna kolezanke odwiedzic w domu o co tak naprawde apeluje pozatym bardzo wspulczuje niepelnosprawnym - matki z wozkami maja pewien posmak jak jest niepelnosprawnym w miescie KOSZMAR. Od kiedy jestem matka widze jak Ci ludzie maja pod gore. Do glupiego sklepu trudno wejsc bo drzwi za wazkie, nie ma podjazdow do urzedow albo windy zepsute. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madziaaa Re: Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 21:40 ucielo mi po apeluje - chcialam napisac ze apeluje do wszystkich porodowki to koszmar kiedy przychodzi do kazdej z 5 pan tabun osob niezaleznie od sprawnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: Niepełnosprawni... a w czym problem?! IP: *.zone4.bethere.co.uk 03.09.08, 22:58 po 8 latach pobytu w Australii wlasnie przeprowadzilam sie do Londynu i o dziwo nie moglam uwierzyc w to, ze bedac na wozku w Londynie nie mozna skorzystac z metra (moze tylko z jego 2 procent), z walizkami to jeszcze sie da przejsc tysiace schodow, ale co ma powiedziec inwalida, zreszta sytuacja jest zla rowniez w innych miejscach takich jak restauracje czy kawiarnie, ktore mieszcza sie na pietrze lub w podziemiach. Podam przyklad jak w kraju wysoko rozwinietym dba sie o wszystkich tych, ktorzy nie daja sobie rade z chodzeniem. W Sydney tam gdzie mieszkam jest taki sklep typu kiosk ruchu, znajduje sie on w korytarzu centrum handlowego i ma takie male pieterko, na ktory sprzedaje sie kolorowe czasopisma, oprocz schodow dostep na pietro umozliwia rowniez specjalna platforma- winda, ktora jest rowniez dostepna dla matek z pociechami w wozkach To nie tylko w Polsce sa problemy z pomoca dla inwalidow, uwazam ze cala Europa jest jeszcze w tym wzgledzie bardzo zacofana Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Ze szpitalem mylisz się 04.09.08, 08:55 Gość portalu: madziaaa napisał(a): > z tym psem na porodowce to przesada...nie dosc ze 5 Pan na sali z dziecmi i ich > mezowie to jeszcze pies...jako rodzaca bym zaprotestowala - mozna kolezanke > odwiedzic w domu o co tak naprawde apeluje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=755&w=83632697&a=83669836 Wystarczyło poczytać komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra35 Niepełnosprawni... a w czym problem?! 03.09.08, 22:56 W tzw. TBS mieszkanie na parterze dla niepełnosprawnych - wejście do budynku 3 schody (po co?) a do mieszkania winda na korbę (za duże pieniądze - ktoś wygrał przetarg ha ha ha) niepełnosprawny jak i sprawna kobieta ma problem z kręceniem korbki. Takie to udogodnienie, a w Niemczech wejście z ulicy bez żadnego schodka i w każdym mieszkaniu na piętrze może sobie mieszkać niepełnosprawny - no i nie trzeba ponosić kosztów niefortunnych wind. A są to mieszkania Szczecinie na ul. Gwarnej, Nastrojowej. A urzędnicy lepiej wiedzą czy winda czy zjazd (na zjazd pochylnią nie godzą się, bo nie było w planie) w planie było dać zarobić wykonawcą niefortunnych wind. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bywalec [...] IP: *.kolornet.pl 04.09.08, 00:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś