Płatne policyjne poświadczenie- skandal (:

09.09.08, 21:18
Skradziono mi wczoraj torebkę, z nią dokumenty, pieniądze, klucze do
domu...zostałam bez niczego. Oczywiście wycieczka na komisariat.Dwie godziny
ospałego funkcjonariusza który ledwie komputer obsługuje ( kto wie, co
obsługiwał wcześniej, w worku na śmieci góra puszek po piwie...) idzie
wytrzymać, natomiast to, że za pisemne potwierdzenie zgłoszenia kradzieży
trzeba PŁACIĆ. W dodatku nie na komendzie, tylko zasuwać do kasy Urzędu
Miejskiego , wrócić ze świstkiem to łaskawie wydadzą. Plus za kopie protokołu
policyjnego. Mam jeszcze tu paru znajomych,telefon też mi się cudem ostał,
ktoś przyjechał, poratował...

a co ma zrobić osoba, którą tak jak mnie pozbawiono wszystkiego, pieniędzy,
wejścia do własnego domu i nikogo tu nie zna?
Skandal po prostu...
Pełna wersja