3city
13.10.03, 21:26
A kiedyś, jak kapitan Żbik okazał swą służbową legitymację
chuliganom, ci pokornie schylili głowy i już drugi raz ustapili
miejsca staruszce. Oj, motyla noga, świat się zmienia i
chuliganeria razem z nim.
Swoją drogą - to jakiś młody gliniarz, że się nie dorobił
jeszcze samochodu. Niech popracuje z pół roku w drogówce to
szybko dopracuje się chociaż jakiejś Skody. A i społeczeństwo
nie beęzie narażać stróża prawa na niebezpieczeństwa jazdy
autobusami z motłochem...