Nasz komentarz

IP: 88.220.60.* 24.09.08, 23:02
Trochę, ale tylko trochę na boku kwestii Parku w Oliwie. Swoisty język pojawia
się ostatnio, gdy mowa o zwrocie ziemi kościelnej: roszczenia, żądania, chce,
domaga się itp. Zapomniano, że komunistyczne państwo po prostu ukradło
majątki, budynki, szkoły, szpitale, bursy), tereny, który służyły na ich
utrzymanie. Tamto wszystko kosztowało (także pokolenia wiernych) olbrzymie
pieniądze i wiele wysiłku gospodarzy. Po 1989 Kościół zgłosił się zaledwie po
część swojej własności (jak wiadomo ta kwestia jest już zamknięta, bo termin
składania wniosków upłynął przed wieloma laty). Tyle.
Pełna wersja