Gość: Szczurek IP: *.chello.pl 19.11.08, 21:51 Uśmiechnij się, jesteś w Gdyni :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 83.238.116.* 19.11.08, 22:59 "By pozbyć się śladów, trzeba by zniszczyć telefon, jak słynny rządowy laptop z Ministerstwa Sprawiedliwości - mówi biegły sądowy Andrzej Góra." A ponoć właśnie nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Po co Polsce niepodległość ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.11.08, 10:35 ..że zapytam retorycznie Jeżeli w tym kraju jest tyle chamstwa reprezentujacego tyle instytucji i jezeli ono jest tolerowane, pielegnowane i chronione w tym systemie prawnym. To dlaczego bawić się w niepodległe państwo, skoro nie potrafimy zdefiniować, zorganizować i przypilnować normalnego ładu prawnego by można w tym państwie żyć, godnie pracować, być szcześliwym, wychować dzieci na normalnych zasadach a nie chamsko-asertywnych i jeszcze przy tym wszystkim nie dostać w ryja... Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Wiadomo, do przestępców trzeba grzecznie 20.11.08, 11:24 kulturalnie, pozwolić dać sobie w mordę (3 razy) i dopiero wtedy można interweniować. Interwencja powinna być dla delikwenta miła sympatyczna, ewentualny pobyt w areszcie zaś powinien przynieść wiele miłych wspomnień. K... bez przesady panowie, nie nazywajmy szamba perfumerią. Kanary zachowały sie niezgodnie z przepisami (kasacja filmu jakiemus kolesiowi) ale ten wielce uprzejmy Pan "pier..ę wasze legitymacje" chyba nie za bardzo wyglada na "spokojnego biednego obywatela" Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Wiadomo, do przestępców trzeba grzecznie 20.11.08, 12:01 No ale czego się spodziewać skoro do autobusu może wsiąść każdy bez biletu i liczyć na łud szczęścia? To tak jakby każdy mógł wejść do kina, a co jakiś czas wpadali by kolesie, żeby sprawdzić bilety :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Wiadomo, do przestępców trzeba grzecznie IP: *.chello.pl 20.11.08, 13:18 Nie dziwi mnie takie zachowanie kanarów i bierność nieumundurowanej policji... To codzienność... Dlatego - film trzeba koniecznie odtworzyć. Jest to możliwe - specjalizuje się w tym film w Polsce. Kiedyś było głośno o pewnej sprawie, gdzie dowodem był odzyskany film z komórki. Proszę tylko nic nie nagrywać i niczego nie kasować do momentu odzyskania. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kot.puszek.okruszek Odzyskać dane z karty i prosto do prokuratora 20.11.08, 13:31 Nie ma innej rady: odzyskać skasowane dane z karty i prosto do prokuratora. Albo do mediów. -- Przebudowa Wyzwolenia DK52 Bielsko-Biała <a href="www.kocjan.pl" title="Makiety kolejowe">Makiety kolejowe</a> <a href="www.kocjan.pl" title="Egipt zdjęcia">Egipt zdjęcia</a> Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Brawo kontrolerzy, brawo policja !!!! 20.11.08, 13:46 Jakim prawem koleś jechał bez biletu?? kogo chciał okraść, lub oszukać, firm: więc kotrolerzy wywalili go z autobusu po zapłaceniu kary.. podatników(którzy dopłacaja to MPK) więc chciał okraś nas wszystkich, czyli polickja dobrze zrobiła interweniując i pomagając ochronie... w niektórych krajach za jazdę bez biletu idzie się do pierdla. Koniec z oszukiwaniem !!! jeszcze jakaś dziewucha wyzywa kontrolerów, którzy są w pracy.... Brawo kontrolerzy, brawo policja !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Boze, jeden idiota wiekszy od drugiego IP: *.staff.com.dtu.dk 20.11.08, 15:28 Boze, jeden idiota wiekszy od drugiego. To ze mandat wystawili jest jak najbardziej w porzadku i za to nie mozna miec do kanarow pretensji. Ale, na milosc boska, policja i kanary nie sa od wdawania sie w pyskowki. Jesl delikwent ubliza policjanom to sie sie go spisuje, sklada doniesienie do prokuratury i juz. Kiedys bylo od tego kolegium do spraw wykorczen. Teraz niby sa sady 24h. Facio by sobie popyskowal a policjanci mogli by sie tylko usmiechnac i go olac strumieniem parabolicznym bo sad i tak by sie nim zajal. A tak to sie okazuje, ze policjanci i kontrolerzy byli takimi samymi kretynami jak ten ktory nie skasowal biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetajudasza Rzucaja sie na cudzy telefon bo to swiadek 20.11.08, 19:45 Chodzilo o dowod jak kontrolerzy odnosza sie do pasazerow. Dochodzi do napasci ograbienia i zniszczenia mienia. To dosyc duzo jak na "kanarow", a do tego dopisuje sie duet policjantow, ktorzy chcieli zneutralizowac goscia. I TO WSZYSTKO W REWIRZE GAJOWEGO DONALDA TUSKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Rzucaja sie na cudzy telefon bo to swiadek IP: 82.177.11.* 21.11.08, 10:53 lol, jak by polityka czy nawet Tusk mial z tym cos wspolnego... albo mial na to wplyw, zawsze sie znajdzie ktos kto podciagnie kradziez na osiedlu pod polityke? -,- Co do poprzedniego posta.. do sadu nikt go nie poda bo komu sie bedzie pozniej chcialo jezdzic i skladac zeznania dla jakiegos niewychowanego prostaka bez biletu, policja moze najwyzej wlepic mandat za wulgarne slownictwo (z przepisow to jest chyba 20zl) wiec tez nie duza kwota. kanarzy jak i policja musza miec stalowe nerwy i nie dac sie poniesc emocja, nie raz slyszalem jak ludzie zycza aby ci dziecko umarlo, albo matka.. jakis chorob czy whatevah.. a ty dziekujesz i zyczysz milego dnia z usmiechem na twarzy :) bardziej to denerwuje takich prostakow niz wdawanie sie w klotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Rzucaja sie na cudzy telefon bo to swiadek 24.11.08, 16:06 Gość portalu: Gazetajudasza napisał(a): > > Chodzilo o dowod jak kontrolerzy odnosza sie do pasazerow. > Dochodzi do napasci ograbienia i zniszczenia mienia. > To dosyc duzo jak na "kanarow", a do tego dopisuje sie > duet policjantow, ktorzy chcieli zneutralizowac goscia. > I TO WSZYSTKO W REWIRZE GAJOWEGO DONALDA TUSKA! Jednak pod latarnia najciemniej. Chuliganskie wybryki z udzialem kontrolerow i policji to raczej nie buduje zaufania do sluzb prawa i porzadku. Lepiej bylo puscic jednego goscia bez biletu niz robic chamska bojke, awanture i napad na pasazera, ktory nic zlego nie zrobil, tylko sfilmowal zajscie. Samo tylko wyrwanie czyjegos telefonu niszczenie zapisu zajscia potwierdza ze funkcjonariusze "porzadku" to bardziej zboje i ze sa niebezpieczni dla pasazerow, zarowno tych co nie maja biletu, jak i tych co go maja, ale widza i rejestruja bandytyzm kontrolerow. Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Wiadomo, do przestępców trzeba grzecznie 20.11.08, 13:47 norbertrabarbar napisał: > No ale czego się spodziewać skoro do autobusu może wsiąść każdy bez biletu i > liczyć na łud szczęścia? To tak jakby każdy mógł wejść do kina, a co jakiś czas > wpadali by kolesie, żeby sprawdzić bilety :/ święta racja !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fupa Legitymacje... IP: *.warszawa.mm.pl 20.11.08, 18:41 Skąd normalny człowiek, któremu łachudra w trampkach mignął przed oczami jakimś papierem, ma wiedzieć, że to "nieumundurowany policjant"? Sam pamiiętam z dzieciństwa, że naobszarze o tradycjach niemieckich obowiązywała zasada, że każdy funkcjonariusz zwracający się do obywatela musi być nienagannie umundurowany, a szczegóły umundurowania są kontrolowane na mieście przez żandarmów, a w "Śląsko-Dąbrowskich Kolejach Elektrycznych" (tramwajach) przez nadkontrolerów, którzy składją doniesienie, jeśli któryś z pracownikó SDKE jest nieprawidłowo umundurowany. To samo w Niemczech, czy Francji: obywatel ma tylko obowiązek znać mundur policjanta, i wie, że bez umundurowanego policjanta żadna łachudra nie ma do niego dostępu. Nawet śpiewająca psalmy na uliczy Berlina Armia Zbawienia musi być jednoznacznie umundurowana! A u nas co? Trampkarze strzelający do uciekających przed nimi na odludziu ludzi oświadczają, że uciekający nie zastosowali się do poleceń "policjantów nieumundurowanych"?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytalski Re: Po co Polsce niepodległość ? IP: 212.106.29.* 20.11.08, 13:32 rysiu a niepłacenie za przejazd do jakich cnót Polaków-katolików zaliczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.iusacell.net 20.11.08, 16:42 >>"By pozbyć się śladów, trzeba by zniszczyć telefon, jak słynny rządowy laptop z Ministerstwa Sprawiedliwości - mówi biegły sądowy Andrzej Góra." A ponoć właśnie nie tak. << Wydaje mi się, że aby trwale usunąć dane wystarczy sformatować dysk czy pamięć (bez włączonej opcji szybkie formatowanie), albo użyć programu w stylu tuneUp Shredder - żeby trwale wykasować jakiś plik bez formatowania dysku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox czy ja dobrze przeczytalem? IP: *.static.hnet.pl 20.11.08, 05:00 11 kontrolerow? 9 to juz calkiem sporo wiec nie wiem po co im jeszcze policja. Niech sobie firma kontrolujaca ochroniazy wynajmie zamiast zawracac glowe policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukass [...] IP: *.171.95.114.static.crowley.pl 20.11.08, 09:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Ta cała sprawa jest dęta. 20.11.08, 09:58 Jeden dziennikarzyna z Dziennika Bałtyckiego chciał podnieść sprzedawalność swojej gazetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrrr Re: Ta cała sprawa jest dęta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:46 a jakis jogibabu chce, zeby ludzie uwierzyli, ze kanarzy o lysych lbach i krotkich fiutkach to aniolki..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lp Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 195.42.249.* 20.11.08, 10:16 Wielokrotnie byłem świadkiem kontroli biletów. Nigdy żaden kontroler nie był niemiły wobec mnie. Zdarzało się natomiast, iż kontrolerzy byli niemili wobec innych pasażerów. W tym drugim przypadku zawsze były spełnione następujące dwa warunki: 1. Pasażer, wobec którego kontrolerzy byli niemili, nie miał biletu. 2. Pasażer ów odmawiał współpracy z kontrolerem w związku z zaistniałą sytuacją (tzn. odmawiał okazania dokumentu tożsamości, przyjęcia kary za jazdę bez biletu, opuszczenia pojazdu, itp.) Źródłem agresji, o ile taka miała miejsce, zawsze był pasażer, nigdy kontroler. To są moje doświadczenia i jestem w związku z tym przygnębiony brakiem szacunku do prawa (w tym przypadku obowiązek opłaty za przejazd) i organów kontrolujących przestrzeganie prawa (w tym przypadku kontrolerzy i policja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIepasażer Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.subscribers.sferia.net 20.11.08, 10:37 1. Pazsażer nie musi być miły 2. Pasażer nie musi współpracowac Jeżeli jest tak jak w pkt. 2, to kontroler wzywa policje, która się legitymuje i potem ustala personalia. Sam kontroler nie ma prawa tknąc małym palcem pasażera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.mas.airbites.pl 20.11.08, 12:31 Gość portalu: NIepasażer napisał(a): > 1. Pazsażer nie musi być miły > 2. Pasażer nie musi współpracowac > > Jeżeli jest tak jak w pkt. 2, to kontroler wzywa policje, która się > legitymuje i potem ustala personalia. > Sam kontroler nie ma prawa tknąc małym palcem pasażera. Ale tam policja już była. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sajkojajko Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.cable.ubr05.wake.blueyonder.co.uk 20.11.08, 14:06 no wiec jak byla - to czemu kontroler wyprowadzal pasazera ?? czemu nie reagowali ?? bo cos mi z ta policja jedzie :> skoro zero reakcji z ich strony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do cepa Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 212.106.29.* 20.11.08, 13:35 niepasażer jest cepem???? pasażer nie musi jechać pojazdem za kóry trzeba płącić, niech zapie... pieszo jak niepasażer cep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agresywny cham Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.chello.pl 20.11.08, 19:31 1. Pasażer może, a nawet powinien być chamem 2. Jeśli masz inne zdanie wróć do pkt. nr 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no i co z tego Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:49 Jak to się ma to opisanej sytuacji? Nijak. Natomiast wyrwanie telefonu innemu pasażerowi i skasowanie filmu z zajścia, dużo sugeruje. Po odzyskaniu pliku dowiemy się pewnie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo1113 Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 62.233.185.* 20.11.08, 12:16 Niby tak, ale jeśli to prawda z tym wyrwaniem telefonu i skasowaniem filmu, to coś tu jest na rzeczy. Po kiego grzyba wyrywali komórkę, gościowi nie będącemu stroną w zajściu ? Chyba jednak kontrolerów poniosło. O ile podkreślam, z tą komórką to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esja Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.mlociny.waw.pl 20.11.08, 12:44 Ip, nadstaw kielicha, poleję Ci wódki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mj Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 80.48.71.* 20.11.08, 14:25 przepraszam, ale jako kontrolowany nie mam obowiązku okazania dokumentów nikomu poza organami państwowymi. Nie mam także obowiązku opuszczenia pojazdu, bo do mandatu doliczany jest bilet, wiec mogę dojechać do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAnar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:29 Mylisz sie, To, ze czasami kontrolerzy pozawala jechac dalej bez biletu to tylko ich dobra wola, nie wiem w jakim miescie mieszkasz ale wysokosc wezwania do zaplaty ustala to wlasnie miasto i to czy bilet jest wliczony w cene tez jest ustalane - wiec prosze nie pisz jak nie jestes pewny. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostasprawa Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.anonymouse.org 20.11.08, 15:36 Kanarku, widac u ciebie calkowite lekcewazenie i ignorancje jakichkolwiek przepisow i upieranie sie przy postepowaniu jakie tobie sie wydaje "sluszne". To duzo o was, kanarkach, i waszych metodach mowi. Przeciez kazdy kto po kontroli skasuje bilet, od momentu skasowania staje sie pelnoprawnym pasazerem i moze jechac legalnie! Nie musi miec biletu wpisanego w cene mandatu. Mandat placi za wczesniejsza jazde bez biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 21.11.08, 10:07 no przeciez to oczywiste, czy ja zaprzeczam? tylko, ze wiekszosc osob takiego biletu nie posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.aster.pl 20.11.08, 14:35 ja to jest - kontrolerzy (Renoma) mają prawo legitymować pasażera (domagać się dowodu osobistego)czy jedynie policja ma takie uprawnienia? Osobiście zawsze mam opory przed pokazywaniem mojego dowodu osobistego każdemu kto o to poprosi a już w szczególności gdy chce go dostać do łapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:38 uhh, to jest tak.. ze mozesz dac dobrowolnie i wtedy zostanie ci wypisane wezwanie do zaplaty bez interwencji policji. jesli sie nie zgodzisz, kontolerzy musza wezwac policje ktora potwirdzi twoje dane - za taka opcje czesto do mandatu jest doliczana jakas kwota (okolo 100zl wiecej, zalezy od miasta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.aster.pl 20.11.08, 14:59 OK, dzięki za wyjaśnienie. A co w sytuacji gdy mam bilet - w szczególności chodzi mi o podpisaną imieniem i nazwiskiem kartę miejską, którą mam ze sobą zawsze - a kontroler prosi mnie o dowód? Mam obowiązek mu go okazać? jeśli odmówię to co mi grozi? Jeśli nie mam obowiązku okazywania kontrolerowi dowodu osobistego to dlaczego na karcie muszę wpisać nr dokumentu ze zdjęciem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 15:13 to taka sama sytuacja jak ktos jezdzi na ulgowym i musi pokazac legitymacje - czy ten ulgowy mu sie nalezy. jesli jezdzisz na kracie imiennej (czyli tanszej) musisz pokazac dokument potwierdzajacy twoja tozsamosc aby kontroler mogl stwierdzic czy to twoj bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość w dom Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 217.96.0.* 20.11.08, 10:25 A może by tak wprowadzić umundurowanych kanarów? jak w Niemczech... tam jak jest kontrola to kierowca blokuje kasowniki jednym klawiszem a kontrolerzy są grzeczni i umundurowani, widac ich z daleka i czasem się zdarza że zapominalscy kasują na sekundy przed wejściem kontroli do autobusu. Ale u nas trzeba widocznie zatrudniać byle ciecia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola <-------------------------------- ---- IP: *.geol.agh.edu.pl 20.11.08, 10:30 Tak samo jest w Rzeszowie. Odpada element zaskoczenia, ale większa jest funkcja prewencyjna. U nas w mieście nikt nie jeździ bez biletow: miasto.bubb.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blecharz Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.08, 11:07 Wprowadza mundury to sie ludzie na bilety przesiada gotowe do uzycia. Zawsze moze powiedziec ze szukal biletu i nie zdazyl skasowac - gdzies go tu mam. Czy zlodziej powinien miec tyle praw ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.mas.airbites.pl 20.11.08, 12:30 Gość portalu: Gość w dom napisał(a): > A może by tak wprowadzić umundurowanych kanarów? > jak w Niemczech... tam jak jest kontrola to kierowca blokuje kasowniki jednym > klawiszem a kontrolerzy są grzeczni i umundurowani, widac ich z daleka i > czasem się zdarza że zapominalscy kasują na sekundy przed wejściem kontroli do > autobusu. Ale u nas trzeba widocznie zatrudniać byle ciecia... Moje miasto to nie Niemcy, ale też po wejściu kanarów blokuje sie kasowniki, ale nie od razu, tylko po przejechaniu ok. połowy odcinka między przystankami, żeby nikt nie powiedział, że nie mógł zdążyć skasować. Po czym kierowca zapowiada przez głośnik, że jest kontrola biletów i kanary (na razie nieumundurowani) przystępuja do działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:32 Wiesz, ze kontroler zyje ze 'zlapanej' osoby, jak jescze pracowalem w tym zawodzie i ktos skasowal przy mnie bilet byl uznawany jako bilet nie wazny.. bylo wielu pazaserow 'okupujacych' kasownik z biletem w reku i na widok legitymacji szybko kasujacych.. z zalozenia jakiego ty wychodzisz, kazdy mial by bilet ale nikt by go nie kasowal, no tylko w momencie kontroli.. brawo za pomysl :) na ile autobusow masz kontrole? 5? 10? czy 20? no zalezy od miasta.. ale przejechac 20 kursow na 1 bilecie - oplacalne.. dla pasazera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostasprawa Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.anonymouse.org 20.11.08, 15:47 I caly autobus stalby przy kasowniku i wszyscy rzuciliby sie kasowac bilety i by zdazyli? Wszyscy sa zlodziejami z zalozenia? To raczej ty wyobrazasz sobie, ze zlapalbys caly autobus bez biletu a 1-2 pasazerow by ci umkneli. Takiej straty nie moglbys sobie odzalowac. Skoro powiedziales, ze zyjecie od zlapanego gapowicza, to co was obchodzi zysk niezlapanych gapowiczow w niekontrolowanych autobusach? Przeciez to kompletnie nie wasze zmartwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 21.11.08, 10:12 Hmm i w sumie nie nasze ale firmy, dla ktorej pracujemy. Poniewaz firma podpisujac umowe z miastem deklaruje zwrost sprzedazy biletow i od tego zalezay dalsza wspolpraca miasta z firma. Przykladowo miasto bez kontroli lub ze slaba kontrola ma jakis tam dochod, za oplacenie firmy kontrolerskiej na miesiac placi np. 2000 zl. Czyli sprzedaz biletow w danym miesiacu musi wzrosnac o te 2k zl, bo inaczej biznes ten bedzie nieoplacalny dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lg Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 141.5.194.* 20.11.08, 15:09 Popieram. Kontrolerzy w Niemczech są dobrze widoczni i kulturalni. Do tego bardzo wyrozumiali dla obcokrajowców i nie kłócą sie o drobiazgi tylk opouczają. Do autobusu nie da się wsiąść bez skasowanego biletu. Bilet każdy okazuje przy wejsciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myczor Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:50 Policjani i kanarzy to ku...wy czopy oni nigdy nie sa winni święci wręcz. Nie raz widzialem jak kanar sobie za duzo pozwala. Mysli ze jest bog wie kim a jest nikim zwyklym smieciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balgor Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.mir.gdynia.pl 20.11.08, 11:06 myczor od policji to się odczep Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Awantura w autobusie. Kto winny? 20.11.08, 11:27 Jak Ci tak żal d.. ściska to zostan kanarem, bedziesz jak młody Bóg... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poganin czy ktoś kto kanarowi zapłacił od razu mandat może IP: 213.17.140.* 20.11.08, 11:12 jechać dalej? w końcu zabulił znacznie więcej niż za sam bilet Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: czy ktoś kto kanarowi zapłacił od razu mandat 20.11.08, 11:28 Tym bardziej ze w niektórych regulaminach to sie nazywa "opłata dodatkowa ZA JAZDE bez biletu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: czy ktoś kto kanarowi zapłacił od razu mandat IP: *.mas.airbites.pl 20.11.08, 12:33 Gość portalu: poganin napisał(a): > jechać dalej? w końcu zabulił znacznie więcej niż za sam bilet Może jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: czy ktoś kto kanarowi zapłacił od razu mandat IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:40 Jezeli uregulujesz oplate na miejscu u kontrolera - mozesz jechac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.217.146.194.generacja.pl 20.11.08, 11:13 Potem go ukarali "mandatem za publiczne używanie wulgaryzmów"??!!! Jest w naszym zidiociałym prawie taki przepis, taki zakaz i taka sankcja??!! co za infantylny i cwany dżinks pozwalający manipulować ludźmi i przycinać na wolnych i dorosłych kasę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:43 To standardowe zachowanie policji ;) jezeli pasazer to typ "bo co mi zrobicie" - wulgarny, chamski to czesto policja po ustaleniu danych takiego pacjenta dorzuca mandat od siebie za zasmiecanie, jesli palil i nie wyrzucil niedopalka do kosza albo wlasnie za wulgarne zachowanie w miejscu publicznym. Widac ten opisany pan byl bardzo nie mily :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochis ____2 Szeryfów z Gdyni___ IP: *.chello.pl 20.11.08, 11:14 oni wyeliminują gapowiczów ... na Z_A_W_S_Z_E! I nikt już, nigy nie będzie jeździł na gapę. Zrozumiano?! Oni zaprowadzą porządek w mieście. Bo prawo i moralność, są po ich stronie. Wszyscy czerwonoskórzy won z miasta. Ciekawe co by było gdyby na miejscu poszkodowanego był syn prez. Szczurka. To ja mam odpowiedź: nic by nie było, grzecznie by było, w porządku by było, bo ze strachu by było... Chciałbym widzieć jakichkolwiek szeryfów na moim osiedlu- Karwiny, bo włamań, kradzieży bezmiar. Odpowiedz Link Zgłoś
franz.keim Awantura w autobusie. Kto winny? 20.11.08, 11:16 Może i dęta, ale fakt faktem, że ZKM-y i ZTM-y w charakterze "kotrolerów" zatrudniają bandytów, którzy powinni siedzieć, a nie maltretować ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 87.105.182.* 20.11.08, 13:13 a to wszystko dlatego, że ZKM i ZTM nie ma konkurencji. Mając taki monopol można sobie pozwolić nawet na zatrudnianie "bandyty", bo chcąc nie chcąc, ludzie czymś muszą dojeżdżać do pracy. Rozwiązanie jest jedno, zawsze kasować bilety. Wprowadzić odpowiedzialność karną za naruszenie mienia pasażera. Pasażer jest klientem ZKM i należy go traktować z należytym szacunkiem. Pasażer bez biletu, który nie chce się wylegitymować może zostać zatrzymany do momentu przyjechania policji. Wówczas będzie musiał zapłacić karę za jazdę bez biletu + mandat karny (bonus). Decyzja należy do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 14:48 a od kiedy to masz obowiązek wylegitymować się kontrolerowi ? Nawet jeśli tak jest w regulaminie ustawa o transporcie bodajże i odpowiednie orzeczenia najwyższego sadu administracyjnego znoszą ten zapis regulaminu, Poza tym jazda bez ważnego biletu to nie jest nawet wykroczenie - mogą sobie wzywać policje, a jak mnie siła zatrzymają to przy okazji złoże skargę na kontrolerów, zgodnie z ustawa o ochronie danych osobowych jak nie wyrazisz zgody na przekazanie danych to mogą ci skoczyć - mogą się zgłosić jedynie do sądu - i wątpię żeby sąd uznał ich zgłoszenie za słuszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:54 Bardzo sie mylisz, wiekszosc firm kontrolerskich ma podpisana umowe z miastem i policja o przekazywanie danych osobowych, wiec twoja zgoda jest malo wazna - i to bez sadu. zatrzymanie sila, w autobusie czy "sledzenie" cie w oczekiwaniu na policje mozna podciagnac pod podejzenie o popelnieniu wykroczenia, czemu normalny czlowiek, ktory nie ma nic do ukrycia nie chce sie wylegitymowac funkcjonariuszowi publicznemu? W mojej karierze z 3 kolesi poszukiwanych przez policje wpadlo przez to, ze nie mieli biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:22 Jazda bez ważnego biletu nie jest wykroczeniem! tako rzecze najwyższy sąd administracyjny, jest nie dotrzymaniem warunków umowy. Ciekaw jestem od kiedy człowiek pracujący w prywatnej firmie kontrolerskiej która często wykonuje prace dla prywatnej firmy przewozowej jest funkcjonariuszem publicznym? Policja - proszę bardzo mogę mnie sprawdzać do woli, kontroler nie! Co do tych umów to mogą je sobie wsadzić, od kiedy miasto czy policja może sobie rozdawać moje dane osobowe na prawo i lewo? CO na to TK? hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostasprawa Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.anonymouse.org 20.11.08, 15:59 Twoj upor w omijaniu prawa jest godny podziwu. Najwyzszy Sad Administracyjny uznal, ze jakis regulamin nie moze stac ponad prawem zapisanym w ustawach a tobie sie wydaje, ze mozesz orzeczenia Sadu omijac w nieskonczonosc tworzac po kazdym jego orzeczeniu jakies nowe regulaminy lub umowy wciaz lamiace to samo prawo. Mylisz sie bardzo kanarku. Regulaminy i umowy musza byc zgodne z prawem a orzeczenia NSA same stanowia czesc prawa i obowiazuja od momentu ich ogloszenia. Tak wiec nic ci nie pomoze pisanie lamiacego prawo regulaminu od nowa. Najwyzej mozesz sie doczekac tego, ze i ta nowa umowa bedzie uznana za bezprawna. Orzeczenie NSA jest dla takich cwanych firm i samorzadow ostrzezeniem i wskazowka, ze to co wypichcili jest/moze byc niewazne i lepiej by tego nie robili w kolko i uporczywie. Sad powinien takie powtorki uznac za recydywe i lekcewazenie orzeczen Sadu i potraktowac odpowiednio. Ale to pewnie nie w Wolsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostasprawa Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.anonymouse.org 20.11.08, 16:07 > czemu normalny czlowiek, > ktory nie ma nic do ukrycia nie chce sie > wylegitymowac funkcjonariuszowi > publicznemu? Po pierwsze ma do ukrycia swoje dane osobowe. A po drugie, jest wolnym czlowiekiem i musi sluchac tylko osob uprawnionych i cos robic tylko wtedy gdy wymaga tego prawo, a nie dlatego, ze jakis pajac-samozwaniec mu nakazuje. Po trzecie, stosujcie kanarkowie swoje uwagi do siebie. Kontrolowani tez maja prawo wiedziec, kto ich kontroluje. Skoro jestescie normalnymi ludzmi i nie macie nic do ukrycia to nie kasujcie nikomu filmow w komorkach i nie ukrywajcie swojej tozsamosci przed pasazerami. Myslalem, kanarkowie, ze juz do was dawno dotarlo, ze nie jestescie zadnymi funkcjonariuszami publicznymi? Z jakiej racji ludzie mieliby dawac swoje dane jakims nieznanym typkom o nieokreslonej blizej reputacji, ktorzy moga je pozniej sprzedac nie wiadomo komu? Przykre konsekwencje moga z tego dla ludzi wyniknac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 82.177.11.* 21.11.08, 10:37 Po pierwsze, jak widac - nie znam prawa tak dobrze jak ty. Tak zostalem poinformowany, policja sie na to zgadza i wpelni wspolpracuje, moze nie jest to do konca zgodne z prawem ale taka jest praktyka, nic na to nie poradze. Nie wiem czy to cos zmienia, ale kanar na swojej legitymacji podpisanej i podbitej przez jakiegos prezesa miasta, ma napisane, ze: (...) ma prawo do: "zadania okazania dokumentow w celu sporzadzenia wezwania do zaplaty wobec pasazerow jdacych bez waznego biletu" lub cos w tym stylu. Oczywiscie, ze nie musisz tych danych podac, ale policji juz musisz a ta poda je firmie. Ponadto jadac jakis srodkiem transportu.. psk'em czy busem automatycznie zgadzasz sie na regulamin i przepisy w nim zawarte a to tez, na wysokosc kary za jazde bez biletu. Piszesz, ze pasazer ma prawo wiedziec kto go kontroluje - oczywiscie, dane kontrolera sa na legitymacji. Piszesz takze strasznie ogolnikowo.. > Skoro jestescie normalnymi ludzmi i nie macie nic do ukrycia to nie kasujcie > nikomu filmow w komorkach i nie ukrywajcie swojej tozsamosci przed > pasazerami. Czy ja jechalem ty autobusem? czy ja komus skasowalem ten film? Czy ja bronie tych ludzi? czy ja popieram ich dzialanie? przyczepiasz sie do "wszystkich" kanarow jak by to oni wszyscy byli tak samo winni albo w tej sytuacji opisanej w artykule zachowali sie tak samo o.O W Polskim spoleczenstwie panuje taka straszliwa niechec do kanarow i policji, tylko nie wiem czy zdajacie sobie sprawe z tego, ze jesli wszyscy byli by fair, kasowali bilety i nie popleniali przestepstw to nie bylo by zapotrzebowania na takie zawody, kto nie lubi kanarow i policji? zlodzieje i przestepcy. zaliczasz sie do nich? bo piszesz ze straszna antypatia. W ramach ciekawostki moge dodac, ze takie dane sa sprzedawane czesto, np firmom windykujacym, przykladowo pudelko "mandatow" ktorych suma jak-by-sie-udalo-sciagnac wynosi 10k zl to sprzedaje sie takie niepewne kwity takiej firmie za np. 2-3k a oni sobie sciagna albo nie, ale naszej firmy to juz nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abadom Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 11:39 TEN KRAJ(twór podszywający się pod Polskę) coraz bardziej przypomina stalinowską Rosję. Arogancja, agresja i bezprawne działania policji, kanarów, wszelakich cieciów w mundurach i polityków oraz niedziałające sądy to wyróżnik TEGO KRAJU. Można by rzec jego genius loci. Jeśli dalej konsekwentnie będzie się on rozwijał w rytm marszowych kroków jednostek paramilitarnych, to na pewno doczekamy się odpowiedzi zdesperowanego społeczeństwa. Polacy jeśli coś dobrze potrafią robić - to obalać reżimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 212.160.172.* 20.11.08, 11:41 etam skasowali. spokojnie da sie odzyskac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 11:53 Jezeli ci skasowali film z karty pamieci to da sie odzyskac pod warunkiem ze nic nie nagrywales po skawoaniu easy recovery i na pewno odzyskasz Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Hitler też organizował łapanki 20.11.08, 11:59 Funkcja kontrolerów biletów jest bez sensu bo nawet mając bilet gdy wpada taka grupa prymitywów czuję się zestresowany jakbym biletu nie miał. Na Śląsku było PKM Bytom, które wprowadziło taki program, że w każdym autobusie jechał kontroler sprzedający i sprawdzający bilety. Wsiadając do autobusu wiadomo było, że trzeba bilet mieć i w tych autobusach zawsze był porządek, do tego ludzie ci byli werbowani wśród bezrobotnych. Niestety lobby kontrolerów (brzmi absurdalnie) wymusiło na śląskim KZK GOP zerwanie umowy z PKM Bytom przez co Bytomska komunikacja miejska upadła mimo, że ten eksperyment udał się w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Hitler też organizował łapanki IP: *.mas.airbites.pl 20.11.08, 12:38 norbertrabarbar napisał: > Funkcja kontrolerów biletów jest bez sensu bo nawet mając bilet gdy wpada taka > grupa prymitywów czuję się zestresowany jakbym biletu nie miał. Na Śląsku było > PKM Bytom, które wprowadziło taki program, że w każdym autobusie jechał > kontroler sprzedający i sprawdzający bilety... A u nas możesz kupić bilet (także ulgowy) u kierowcy, oczywiście za dopłatą 50 gr., ale lepiej to, niż płacić mandat. Nie spotkałem się jeszcze, żeby jakiś kierowca odmówił czy "był zły" z tego powodu. Ale nikt nie może się tłumaczyć, że "nie miał gdzie" kupić biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Hitler też organizował łapanki 20.11.08, 13:01 U nas kierowcy też sprzedają bilety ale idąc do kina nie wejdę bez biletu na salę to dlaczego mogę wejść do autobusu bez biletu? To jest sztucznie tworzony i zupełnie nie potrzebny stres. Niech w autobusie siedzi taki jeden kontroler na stałe i więcej nie będzie takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mops Re: Hitler też organizował łapanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:39 Czytam po raz nie wiem który o chamstwie, agresji , znieważaniu ludzi przez kontrolerów. O kontrolerach z trójmiasta , a szczególnie Gdyni, ale i z Gdańska wiele razy artykuły o których trudno zapomnieć PRZYTACZANE BYŁY NA PORTALACH I W GAZETACH. NAWET CYTOWANO DYSKUSJE O PRZETARGU NA KONTROLĘ BILETÓW który miała zorganizować Rada Miasta. I co??? Nadal ten sam szef, tej samej firmy, ci sami wytrawni, prymitywni agresorzy. Może oni mają jakieś dodatkowe zadania i nie można zrezygnować z tej firmy??? Bo tak jest w całej Polsce. Coś jest na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f89 Kontroler w autobusie to policjant IP: *.ip.netia.com.pl 20.11.08, 12:05 Przynajmniej taki jest jego status w społeczeństwie. Aż się dziwię, że takie charakterne chłopaki KMWTW itp pierdoły, parają się takim szlachetnym zawodem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojna Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.chello.pl 20.11.08, 12:19 Bo to niyb pierwszy raz?? Wszyscy wiedza, ze renoma ma bandytow na wikcie. sam kiedys byle swiadkiem jak w skm wzieli jakiegos chlopaka za brak biletu na tyl skladu, a tam siedizli sobie policjaci z psem i jestem pewien, ze go tam nawet tym psem szczuli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guest Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 193.109.212.* 20.11.08, 12:21 Odzyskanie filmu -10 minut roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Awantura w autobusie. Kto winny? IP: *.bredband.comhem.se 20.11.08, 12:31 Ja od teraz bede nosil gaz, na kontrolerow, psiknac i uciec. A jak kto krewki to zachecam nastraszyc, w skrajnym przypadku sprowokowac i nastepnie kiedy podniesie reke obic morde. Policja powinna tych kontrolerw zamknac skoro nkiechce to my obywatele musimy sie bronic, w ryj nakopac i pobic takiego kontrolera. Naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 2 Re: Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 87.105.182.* 20.11.08, 13:19 a to chyba żaden problem zorganizować taką akcję. Umówiona linia, umówiony przystanek, dobrze zorganizowana grupa, szybka akcja... a potem każdy pojedzie w swoją stronę, pasażerowie do domu a bandyci do szpitala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radomiak Awantura w autobusie. Kto winny? IP: 193.111.166.* 20.11.08, 12:38 Na szczęście w Radomiu ta firma już nie kontroluje biletów. W archiwum gazety można poczytać o ich "osiągnięciach". Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi ciekawe jak zareaguje prokuratura... 20.11.08, 12:44 moim zdaniem jeśli się okaże że film faktycznie został skasowany to należało by: 1. oskarżyć sprawców o napoad rabunkowy i niszczenie dowodów i cudzej własności 2. oskarżyć policjantów o zaniedbanie obowiązków ale jak znam zycie to będzie niska społeczna skodliwośc czynu... parę dni temu w hipermarkecie tesco ochrona bezprawnie więziła i przesłuchiwała 8letnie dziecko, wezwana policja zamiast od razu aresztować ochroniazy to jeszcze z nimi współpracowała... Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Kto winny? To nie ważne, ale RENOME trzeba odsunąć 20.11.08, 12:46 I z artykułów prasowych i z własnych obserwacji wiem że RENOMA zatrudnia dziwne towarzystwo. Ich język jest knajacki, zachowanie chuligańskie. Jak można dopuściC takich ludzi do kontaktów z pasażerami ??. Samorządy i instytucje transporty publicznego nie powinny umawiać się z taką firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
socca __Czy można zabić za brak Biletu?__ 20.11.08, 13:22 Mam nadzieję, że nie, ale czy moja nadzieja jest złudna to się dopiero okaże. W autobusach w trójmieście widziałem wlepki nad kasownikami o nastp. treści: Bity albo skasowany. Wybór należy do Ciebie. Ja kasuję, zdrowie i życie mi miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świadek Re: __Czy można zabić za brak Biletu?__ IP: *.sileman.net.pl 20.11.08, 13:38 Oczywiście, że można zabić. Sam byłem naocznym świadkiem jak trzech kanarów na śmierć skatowało w Katowicach pasażera. Co ciekawe, pasażer ten miał bilet tylko stanął w obronie innego. Kanarzy dostali wyroki w zawieszeniu - jako świadek byłem na rozprawie. I co najlepsze, dalej pracują w swoim zawodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gari Czarno to wszystko widzę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.08, 01:36 Policja stoi poza (ponad) prawem, a prokuratura jest skorumpowana... nie wiem czy szary obywatel dojdzie tu swoich praw. Ja z tego kraju wyjeżdżam, bo tu są popie...ni ludzie. Nie będę pokazywał palcem, przecież to widać. Mimo wszystko optymizmu życzę, a przede wszystkim - Sprawiedliwości!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysieknn Częstochowska kontrol to dwie panie 20.11.08, 13:23 Obie powyżej czterdziestki. Grzecznie u uprzejmie proszą o bilet. Żadnej szarpaniny, żadnych wulgaryzmów. Wiem, bo musiałem dzieki nim zapłacić stoparedziesiat złotych. Moj pech ,ale żalu nie mam, bo biletu nie mialem. Jakos MPK opłaca się zatrudniać kilku kontrolerów zamiast obcej firmy, której poziom usług może być rózny. Jest rzeczą oczywistą, że ten wariant jest bardziej opłacalny. W obcej firmie kontrolerzy muszą zarobić na siebie, swoje szefostwo i wszelkie wydatki : wynajem biura, sprzęt biurowy itd. Tutaj tylko na kilku kontrolerów. Po prostu zakłady komunikacji miejskiej oddają kurę znoszącą złote jaja. Dlaczego to robią ? Sprawa dla NIK'u i prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanar Re: Częstochowska kontrol to dwie panie IP: 82.177.11.* 20.11.08, 14:56 Jestem bardzo ciekawy jak te panie po 40, poradza sobie na nocnej linni pelnej pijanych dresow majacych w dupie ich kontrole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I dobrze... Kto winny? ten co nie płaci IP: 212.106.29.* 20.11.08, 13:30 I dobrze. za bilety trzeba płacić a kto nie płaci ten ma w ryja. nieważne kto kontroluje, ważne,ze kto ma bilet nie dosta=je w ryja. Odpowiedz Link Zgłoś