Dodaj do ulubionych

przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy...

24.11.08, 16:03
... Przyjaciele Kubusia Puchatka - czy ktoś mógłby wyrazic swoją
opinię?
Obserwuj wątek
    • babcia_ab Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 03.12.08, 09:56
      Hej! Jest to jedyne już przedszkole samorządowe, tzn., że prowadzi to
      przedszkole Miasto, a nie osoba prywatna. Wydaje mi się, że proponuje dość
      bogatą ofertę. Jest to przedszkole integracyjne. Uczęszczają do niego dzieci
      niepełnosprawne zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym. Zdrowe dzieci
      korzystają na tej integracji. Uczą się wrażliwości, opiekuńczości. Myślę, że
      warto posłać tam dziecko, choć nie jest łatwo tam się dostać (jak zresztą
      wszędzie). Pierwszeństwo ma ją matki samotne, rodziny dysfunkcyjne itp.
      • lejla81 Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 24.02.09, 21:14
        Zajrzałam tu po jakimś czasie i widzę, że są inni zainteresowani, więc
        odpowiadam :) Ogólnie jesteśmy zadowoleni, jak na razie nic złego nie mogę
        powiedzieć o tej placówce. Panie są bardzo miłe, to głównie młode, sympatyczne
        dziewczyny, które same mają dzieci. Jedzenie chyba w porządku, bo przynajmniej z
        relacji pań wynika, że synek je. Zabawek sporo, dzieciaki widzę że roześmiane.
        Obawiałam się że w budynku będzie zimno, ponieważ sale, gdzie bawią się dzieci,
        mają duże okna, co z drugiej strony jest oczywiście plusem. Ale byłam pozytywnie
        zaskoczona, widać, że na ogrzewaniu się nie oszczędza. Aha, jedna rzecz mi się
        nie podoba - wejście nie jest w żaden sposób zabezpieczone, może bym nawet tego
        nie zauważyła, ale po tej ostatniej historii w Belgii... :(
        Teraz ceny: żłobek - 550 zł miesięcznie + ubezpieczenie (raz na rok 30 zł) i
        jednorazowe wpisowe bodajże 100 zł.
        przedszkole jest zdaje się tańsze - chyba 440 zł
        Na razie są tylko dwie grupy - jedna żłobkowa i druga przedszkolna, a budynek
        jest dość duży, więc sądzę, że ciągle jest możliwość przyjęcia dalszych dzieci.
        Fajne jest to, że do żłobka przyjmowane są dzieci już od 3 miesiąca, więc mamy,
        które są zmuszone wrócić do pracy zaraz po macierzyńskim też mogą skorzystać To,
        o ile się orientuję, w zasadzie jedyny taki żłobek w Wejherowie, bo państwowy
        przyjmuje dopiero roczne dzieci, chociaż głowy nie dam, bo jestem
        przyjezdna-orlexowa. Z tego co zauważyłam panie opiekują się najmniejszymi
        maluchami bardzo serdecznie. Panie są zazwyczaj dwie, dzieciaczków w tej chwili
        w grupie żłobkowej nie ma chyba nawet dziesięciu.
        Przedszkole i żłobek mieści się w budynku na tyłach ośrodka
        szkolno-wychowawczego przy Ofiar Piaśnicy (wejście od Pułaskiego). Tam już
        kiedyś wcześniej było przedszkole.
        Pozdrawiam
      • noirme12 Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 25.09.09, 12:47
        Witam
        Chcialam takze zapisac moje dziecko do tego przedszkola ale na szczescie tego
        nie zrobilam. Byłam na rozmowie wstepnej i szczerze mowiac jestem przerazona. Po
        pierwsze juz samo podejscie Pan, z ktorymi rozmawialam bardzo mi sie nie
        spodobalo. Zadna nawet słowem nie odezwała sie do mojego dziecka, z którym
        przyszłam. Szczerze mowiac gdybym miala prywatna tego rodzaju placówke to
        zależałoby mi na zrobieniu dobrego wrazenia i choc troche zainteresowałabym sie
        przyszlym "klientem". Po drugie gdy szczególowo zadawalam pytania o zasady tam
        panujace jedna z Pan zwyczajnie mnie wysmiała. Ciagle tylko kiwała głowa i wręcz
        rżała (inaczej tego sie nazwac nie da) ze smiechu po każdym moim pytaniu.
        Najbardziej ją rozbawiło pytanie czy w pierwszych dniach moge przychodzic choc
        na godzine z dzieckiem by łagodnie przyzwyczaiło sie do nowego otoczenia
        (dziecko ma 1,5 roku). Oczywiscie nie ma takiej mozliwosci. Bardzo mnie to
        zdziwiło gdyz nawet w państwowych przedszkolach jest taka mozliwosc. Na moje
        obawy ze synek bedzie bardzo płakał Pani ze smiechem (nie z usmiechem)
        stwierdziła, ze niektóre dzieci płacza tam i dwa tygodnie i jakos im nic nie
        jest. Mało tego nie mogłam nawet zobaczyc sali (czyzby Panie miały cos do
        ukrycia?). Grupy w tym wieku sa 20 osobowe. Opiekuja sie nimi trzy panie i
        mowiac to Pani, zktóra rozmawiałam z ubolewaniem stwierdzila ze wczesniej były
        dwie ale musieli zatrudnic trzecia bo dzieci w tym wieku sa strasznie trudne i
        nalezy wprowadzac juz teraz im dyscypline. 1,5 roczne dziecko trudne? Chyba
        zadna matka nie chcialaby zeby tak mowiono o jej dziecku. To tak tylko w
        skrocie. Nigdy przenigdy nie oddam tam dziecka. Ciekawa jestem co sadza o tym inni.
        • lejla81 Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 26.10.09, 13:40
          Nie wiem, z kim rozmawiałaś, ale panie są tam naprawdę bardzo fajne,
          serdeczne, pomocne. O wszystkim zawsze mnie informowały, mój synek -
          w wieku Twojego, za nimi przepada. Co do przychodzenia z dzieckiem
          do żłobka na godzinkę (chciałaś siedziec z dzieckiem na sali??), to
          sorry ale jakoś sobie tego zupełnie nie wyobrażam, chyba że
          siedziałabyś w szatni i była w pogotowiu, gdyby dziecku było bardzo
          źle. Myślę, że na to Panie by się pewno zgodziły. Wyobrażasz sobie,
          jak poczułyby się inne dzieci? Czemu miałoby to tak właściwie
          służyc? Nie lepiej na początek zostawic dziecko na godzinę samo i
          stopniowo zwiększac czas przebywania w żłobku? Dac mu ulubioną
          zabawkę? Panie miały rozmawiac z Twoim półtorarocznym dzieckiem??
          Hmm, może Twoje dziecko to jakiś geniusz, ale moje dopiero od
          niedawna w ogóle podaje rączkę na przywitanie, wcześniej okropnie
          się wstydziło, gdy było zagadywane. Zresztą to Ty przecież
          podpisujesz umowę. Jeśli Twoje inne pytania były takie same, jak to
          o zostaniu z dzieckiem, to nie dziwię się, że pani była rozbawiona,
          chociaż rzeczywiście raczej niezbyt grzecznie się zachowała,
          okazując Ci to. Regulamin placówki jest wywieszony na tablicy w
          korytarzu, każdy może go przeczytac, nie wiem, tak szczerze, jakie
          zasady miałaś konkretnie na myśli. Pani może się śmiała, bo chciała
          w ten sposób rozładowac sytaucję. Każda mama się przejmuje, że jej
          dziecko będzie płakac, na tablicy jest nawet krótki artykuł, jak
          żegnac się z dzieckiem. Sądzę, że te rozstania są sto razy gorsze
          dla rodziców, niż dla dzieci. Poza tym, tak - uważam, że moje
          dziecko jest czasami trudne, nie zmienia to faktu, że kocham je nad
          życie. Dwudziesta dzieci jest, jak sądzę, megatrudna, ale uważam, że
          panie super sobie dają radę. Zresztą rzadko zdarza się tak, że w
          żłobku są wszystkie dzieci na raz. Myślę, że zbyt pochopnie oceniłaś
          ten żłobek, albo jesteś bardzo przewrażliwiona. Życzę powodzenia w
          szukaniu innego miejsca, bo z tego co wiem, gdzie indziej wcale nie
          jest lepiej. Albo może dla własnego spokoju zostań jeszcze z
          dzieckiem w domu.
          Ps. Coś mi się nie chce wierzyc, że nie chciały Ci pokazac sali.
          Może chodzi o to, że tam na salę, gdzie bawią się dzieci nie wchodzi
          się w butach?
        • asro Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 15.03.10, 17:33
          Droga Noirme12
          Szczerze, też bym się uśmiała na miejscu tych Pań. Na samym początku dziecko
          zostawia sie na 2-3 godziny, zeby się oswoiło. Już sobie wyobrażam 15-cioro
          dzieci + ich rodzice na sali (najlepiej oboje) a może jeszcze dodtakowo babcie,
          żeby dziecko sie lepiej poczuło;-))
          Czy jesli w końcu oddasz dziecko do szkoły też będziesz z nim siedzieć w jednej
          ławce? Przepraszam za sarkazm, ale też musiałam oddać małe dziecko do żłobka,
          ale na tak genialny pomysł to bym nie wpadła...
    • agentka_3 Re: przedszkole i żłobek na Ofiar Piaśnicy... 21.10.09, 21:25
      Moje dziecko chodzi do tego przedszkola od 8 miesięcy i jestem bardzo
      zadowolona. Przedszkole posiada fachową kadrę, jedzenie jest bradzo urozmaicone
      i codziennie jest cos innego, znaczy ze potrawy są gotowane na swiezo. Moj syn
      uwielbia tam chodzic, panie są bardzo serdeczne i w zupełności wystarczaja na tą
      ilość dzieci. Mają mnostwo zabawek i pomocy edukacyjnych. od wrzesnia w
      przedszkolu odbywaja się zajecia logopedyczne, moj syn bardzo lubi na nie
      chodzic, pani jest bardzo mila i kompetentna. z dyrekcja nie mialam zadnych
      problemow. Goraco plecam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka