Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 19:34
neptun dla ludzi biednych? :D chyba sobie jaja robią. Jako biedny student nigdy sobie nie mogłem pozwolić tam jeść.
    • Gość: zuza Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: 89.108.200.* 07.12.08, 21:16
      Super że Neptun zostaje. Szkoda że to nie rozsądek zwyciężył, ale
      dobre że choć prawo było po ich stronie. Mam nadzieje, że
      właścicielka wróci do starych godzin otwarcia i bedzie tam można
      zjeść do 18.
      • Gość: czytelnik Wirtuoz i tęgi umysł,czyli Lisicki IP: *.chello.pl 07.12.08, 23:07
        Szbko mysli,jeszcze szybciej mówi a najzszybciej wycofuje się.
        Ale obciachowy gosciu
        • adam-owicz Zły policjant, dobry policjant 08.12.08, 07:14
          "Paweł Adamowicz obiecał, że spróbuje przekonać swojego podwładnego Maciej
          Lisickiego do oszczędzenia baru przy ul. Długiej. Bo do jego przydatności i
          prezydenta nie trzeba było przekonywać - także on tam bywa"

          Adamowicz to dobry policjant a Lisicki zły, a tak naprawdę Lisicki robi wszystko
          co szef każe. A ty ciemny ludzie łykaj :-D
      • Gość: Rysiek Re: Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:32
        > Mam nadzieje, że
        > właścicielka wróci do starych godzin otwarcia i bedzie tam można
        > zjeść do 18.

        Gwarantuję Ci, że nie wróci. Płacąc 1000 złotych czynszu nikomu nie
        chce się pracować a tym bardziej przepracowywać. Zapewne wkrótce Bar
        Mleczny otwarty będzie w godzinach 12-13,00 a dziennikarze zdziwieni
        będą że lokale na Głównym Mieście zamykane są wcześnie. Komuna w
        czystej postaci, nie mniej szacun dla Lisickiego za próbe zrobienia
        porządku z tym reliktem.
        • Gość: czytelnik Re: Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.chello.pl 08.12.08, 21:55
          Rysiek=klakier.
          Śmieszny klakier
    • maruda.r Wybawienie niebawem? 07.12.08, 23:45

      "- Co gorsze, umów zawartych przed 2005 r. może być więcej - mówi Dimitris T.
      Skuras, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej gdańskiego magistratu. - Ile ich
      jest? Dopiero to weryfikujemy. Jedno jest pewne - mamy kłopot."

      ***********************************

      Podejrzewam, że w najbliższych wyborach mieszkańcy Gdańska wybawią was z
      kłopotów, które macie zwyczaj sobie i innym organizować.

    • Gość: aemerson@gazeta.pl Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.chello.pl 08.12.08, 11:36
      to rzeczywiscie bzdura, ze neptun jest dla biednych ludzi, to
      przeciez najdrozszy bar mleczny w gdansku, ulice dalej-na Piwnej
      mozna zjesc o wiele smaczniej za podobna cene a nawet taniej i to w
      lokalu dzialajacym na warunkach komercyjnych
      poza tym obsluga w Neptunie jest skandalicznie niemila, odpychajaca
      bardziej niz ceny,
      zdecydowanie powinni bardziej starac sie o klientow i pokazac ze
      rzeczywiscie zalezy im na utrzymaniu lokalu i nie traktowac klientow
      jak intruzow- standardy obslugi sa tam jak w PRLu.
    • rijselman12.0 Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny 08.12.08, 12:45
      Pomine fakt podzialu na biednych,bogatych,tubylcow czy turystow...W
      imie liberalizmu,europeanizmu i podobnego mozgoonanizmu radze,gwoli
      poprawnosci politycznej i "zyskownosci"zniesc wszystko,co
      autentyczne , polskie i gdanskie,lacznie z Neptunem (woda sie
      marnuje,golizna faceta szokuje,a golebie publicznie leb obsrywuja).
    • Gość: mruk Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:03
      Pan Lisicki widać nie ma pojęcia co dzieje się w mieście. Nie biedota, a
      właśnie turyście jedzą w Neptunie. Zwłaszcza, że w restauracjach nie dość, że
      drogo, to dłuuuugo się czeka na podanie jedzenia, to jeszcze ... je się nie
      zawsze świeżo.
      oj, szkoda, że w Gdańsku brak dobrego gospodarza....
    • marcin_25 pan Lisicki jak zwykle.... 08.12.08, 13:05
      ...się zagalopował...jego kuriozalne wypowiedzi nt. baru mlecznego
      pasującego na Starym Mieście, ewidentnie wskazują że ludzie biedni i
      mniej zamożni, dla których ten bar jest bardzo potrzebny, są
      zwyczajnie dla niego problemem. Szkoda, że taki pan reprezentuje
      partię, na którą oddałem swój głos i szkoda, że jego przełożeni nie
      reagują na jego chamskie i prowincjonalne wypowiedzi. Widać, że po
      ostatniej wpadce z Renomą niczego się nie nauczył. Biedni ludzie są
      dla władz problemem....a chyba powinno być inaczej.

      Panie Lisicki...niech pan nie zapomina, że kiedyś mogą nadejść takie
      czasy, że nawet pana nie będzie stać na bar mleczny...i mam wielką
      nadzieję, że przypomni pan sobie wtedy swoje słowa....przypomni pan
      sobie o ludziach potrzebujących....

      Panie Prezydencie...czy Pan naprawdę nie potrafi być prezydentem
      biednych i bogatych????
      • Gość: Monika i bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 15:30
        że jest ktos taki jak Lisicki, ktory stara sie przynajmniej (inni
        nic nie robią) postawić sprawy stojace od lat na głowie - na nogi.
        Czy akurat Bar Mleczny musi być na Długiej? Bo co, bo jest tam od
        zawsze? Ale inni najemcy płacą po 30-50 zł za metr a właścicielka
        Baru Neptun wciąż 4,50. Nie neguję, ze taki bar jest potrzebny, ale
        przeciez jest Ogarna, Szeroka, Kołodziejska, Kozia. Tam tez taki bar
        by sie przyjął. A co do Renomy, to dzieki Renomie pieniadze
        pozostajace w rękach i kieszeniach oszustów i gapowiczów trafily do
        budżetu miasta. Cieszę sie, że Lisicki sie nie ugiął medialnej
        nagonce na jego osobę i trzyma twardo zasady, że jeżdzimy z biletem.
        Brawo panie Maćku, robić swoje, jest pan dobrym gospodarzem,
        pismakom nigdy po drodze z takimi odważnymi jak pan ludźmi nie było.
        • maruda.r Re: i bardzo dobrze 08.12.08, 15:33
          Gość portalu: Monika napisał(a):

          > że jest ktos taki jak Lisicki, ktory stara sie przynajmniej (inni
          > nic nie robią) postawić sprawy stojace od lat na głowie - na nogi.

          ************************

          Łamiąc prawo? Lisicki coraz częściej prezentuje się jako relikt komuny.



          • Gość: Drake Re: i bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 16:09
            Cel nie uświęca środków, ale fakt pozostaje, że to nie jest miejsce dla baru
            mlecznego.
        • Gość: Gdanszczanin Re: i bardzo dobrze IP: *.isw.intel.com 08.12.08, 17:34
          A czy ulica Dluga jest jedynie dla bogatych? Ta czesc miasta nalezy tak samo do
          jego mieszkancow (wszystkich) jak kazda inna. Jezeli MY bedziemy chcieli miec
          tam bar mleczny na preferencyjnych warunkach najmu to powinien sie tam znalezc.
        • piot-r Re: i bardzo dobrze 09.12.08, 12:30
          sądzę, że mylisz pojęcie odwagi z głupotą. Nie wiem komu moze
          przeszkadzac bar na Długiej i w ogóle co to za kretyńska nazwa
          strefa prestizu. Wybierz się na rekonesans do innych miast
          europejskich czy polskich jak Warszawa czy Krakow i zobacz ze tam
          bary i tanie jadalnie i nikomu nie przeszkadzają, wręcz napedzaja
          mniej zamożnych turystów. Prestiż w rozumieniu gdańskich władz to
          bogactwo, natomiast ludziom biedniejszym nalezy wydzielic jakieś
          enklawy.Faszyzm w czystej postaci. I te same władze chca budować
          centrum solidarnosci. Groteska.

          • Gość: misza Re: i bardzo dobrze IP: *.static.hnet.pl 09.12.08, 20:20
            Żaden faszyzm, raczej normalny odruch człowieka
            współodpowiedzialnego za miejskie finanse. Pani prezes baru moze
            swój grajdoł otworzyć ulicę obok tym bardziej, że płaci śmiesznie
            niską stawkę za lokal na Trakcie Królewskim. Radze Ci sprawdzić ile
            płacą bary mleczne w przytaczanym przez ciebie Krakowie lub
            Warszawie. Jak się już dowiesz to daj znać.
            • piot-r Re: i bardzo dobrze 10.12.08, 00:36
              widocznie używamy innych definicji słowa normalny.
              Niezaleznie ile pani Prezes Baru płaci czynszu uważam, że
              nienormalne sa podwyżki o kilkaset procent.
              Po drugie - ustosunkowałem się nie do kwestii wysokości czynszu, ale
              wypowiedzi Lisickiego, ktorą uważam ze skandaliczą, ze biedni ludzie
              nie mogą jeść na Trakcie Królewskim.
              Po trzecie myli sie Lisicki sądząc ze w barach stołują sie wyłacznie
              ludzie biedni oraz że nie zachodzą tam turyści.
              Po czwarte ktoś musi zapłacic za Baltic Arenę, prawda?

              • Gość: misza Re: i bardzo dobrze IP: *.static.hnet.pl 10.12.08, 08:25
                Myślisz, że Twoje obiadki uratują budzet Areny Bałtyckiej? Nie
                osmieszaj się. Poza tym nigdzie Lisicki nie zabronił biednym ludziom
                jedzenia ani tym bardziej wejścia na Trakt Królewski - nie wkładaj
                mu w usta nie jego słów. Jedno jest pewne, wysokość czynszu tej
                kobiety jest skandalicznie niska, tuż obok najemca za podobny metraż
                płaci 30 tysięcy.
                • Gość: Piotr Re: i bardzo dobrze IP: *.cmbg.cable.ntl.com 10.12.08, 19:39
                  obiadki moje nie sa i nie wiem czy uratuja jakis budzet czy nie,
                  wiem jednak ze jak trzeba znaleźć w budzecie ekstra 500 - 800 mln zl
                  to kasy szukac będzie się wszędzie, na obiadkach też.

                  "Ideą takich barów nie jest konkurowanie z restauratorami. Tam mają
                  jeść ludzie biedni, a nie turyści - przekonywał wiceprezydent Maciej
                  Lisicki. - Taki lokal nie pasuje zresztą do Długiej." - cytat z
                  artykułu.
                  Oczywiście że Lisicki nie moze zabronic nikomu wejścia na Długą,
                  chyba zbyt dosłownie odczytałeś to co napisałem, jednak wymowa tego
                  co powiedział jest jasna i dla mnie obrzydliwa. Biedacy - nie dla
                  was ul Dluga. Nie pasujecie tam.

                  A jezeli wysokość czynszu jest skandalicznie niska to kto go
                  ustalał, no kto? Ile pieniędzy miasto Gdańsk straciło w tym jednym
                  przypadku?
















                  • Gość: turysta niebogaty i bardzo żle ! IP: *.ols.vectranet.pl 12.12.08, 06:07
                    Jak to się stało, że ktoś taki jak Lisicki jest w najwyższych
                    władzach Gdańska !? Z jego wypowedzi wynika, że nie ma pojęcia co
                    dzieje się na Trakcie i nie rozumie pojęć turystyka, mieszkańcy,
                    biedni, bogaci... - wg mnie osoba z taką niewiedzą nie powinna mieć
                    mandatu na zajmowanie obecnego stanowiska.
                    Mając okazję pracy z turystami w regionie typowo turystycznym, wiem
                    że wielu gości np. z zagranicy szuka tanich śniadań w centrum miasta
                    i nie zawsze też, interesuje ich wywalanie każdej ilości kasy na
                    drogie i długie obiadki w byle knajpie [jakich wiele przy Długiej]...
                    • Gość: gdanskaaa lecz się człowieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 11:09
                      > Jak to się stało, że ktoś taki jak Lisicki jest w najwyższych
                      > władzach Gdańska !? Z jego wypowedzi wynika, że nie ma pojęcia co
                      > dzieje się na Trakcie i nie rozumie pojęć turystyka, mieszkańcy,
                      > biedni, bogaci... - wg mnie osoba z taką niewiedzą nie powinna
                      mieć
                      > mandatu na zajmowanie obecnego stanowiska.
                      > Mając okazję pracy z turystami w regionie typowo turystycznym,
                      wiem
                      > że wielu gości np. z zagranicy szuka tanich śniadań w centrum
                      miasta
                      > i nie zawsze też, interesuje ich wywalanie każdej ilości kasy na
                      > drogie i długie obiadki w byle knajpie [jakich wiele przy
                      Długiej]...

                      Wyjątkowo żenujący komentarz, jezeli rzeczywiście pracujesz z
                      turystami to powinienes wiedzieć, że w obrębie Głównego Miasta jest
                      kilka barów serwujacych tanie posiłki, nigdzie nie jest napisane że
                      takowy przybytek musi być ulokowany na Trakcie Królewskim.
                      Jak Ci pan Lisicki nie odpowiada to mam radę: wygraj wybory i mianuj
                      swoim zastępcą żebraka albo dziada zbierającego złom.
                      • Gość: turysta niebogaty Re: (...) człowieku IP: *.ols.vectranet.pl 12.12.08, 12:39
                        Wyjątkowo żenujący komentarz !
    • Gość: hmmm Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.08, 13:47
      Tak, tak ludzie "biedni" nie powinni sie w sferach prestizu
      pokazywac, najlepiej byloby scisle okreslic strefy miasta, w ktorych
      biednym wolno przebywac, mozna to zorganizowac np. wedlug
      miesiecznego dochodu, jesli zarabiasz np. ponizej 1.200 zl netto, to
      wolno ci dojsc tylko do ul.Piwnej ale wara, zeby ja przekroczyc.
      A bar dla biednych urzadzic gdzies na glebokiej Olszynce - nie
      obrazajac mieszkancow Olszynki oczywiscie....
    • Gość: Drake Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 16:07
      Smutne, bo Długa to nie miejsce dla baru mlecznego.
      • Gość: doraa Re: Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: 213.192.73.* 08.12.08, 23:47
        Gość portalu: Drake napisał(a):

        > Smutne, bo Długa to nie miejsce dla baru mlecznego.

        Raczysz rozwinac te gleboka mysl?
        Jakie ulice do czego, a moze dla kogo sa przeznaczone?

    • Gość: Ui Re: Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 19:57
      Co to gdańszczanie już nie chcą za swoje : Euro 2012 ,
      Muzeum Solidarności czy Muzeum II Drugiej Wojny Światowej ???

      Za "promocję" miasta trzeba płacić .
      Grube miliardy .
      • Gość: Ui Re: Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 20:03
        Miało być :

        Co to gdańszczanie już nie chcą : Euro 2012 ,
        Muzeum Solidarności czy Muzeum II Drugiej Wojny Światowej ???

        Za "promocję" miasta trzeba płacić .
        Grube miliardy .
    • bamboo Główne Miasto: Bar mleczny bezpieczny 12.12.08, 16:01
      strefa prestizu, srata,tata... w tej strefie nie ma tez miejsca dla
      ksiegarni, o czym wczoraj sie przekonalam. niestety ksiegarni
      gdanskiej juz nie ma. :(
      ale tuz obok dlugiej dopalacze.com! wszystko w imieniu prawa! brawo!
Pełna wersja