Ciąża i karmienie - bez procentów

07.12.08, 22:22
to ciekawe, bo mojej żonie ginekolog powiedział, że spokojnie można pić do 4
kieliszków wina tygodniowo.
    • Gość: wilcham Ciąża i karmienie - bez procentów IP: *.rev.pro-internet.pl 07.12.08, 22:22
      Może by tak jakieś badania zacytować, bo wyjdzie, że jedna trzecia dzieci
      (tych matek co zgrzeszyły w ciąży jednym kieliszkiem wina) musi się rodzić
      upośledzona. Generalnie ta kampania idzie po uznanej i sprawdzonej linii, że
      baby są głupie i bezmyślne, a w ciąży to już w ogóle, więc lepiej tłuc im do
      głów o szkodliwości każdej ilości alkoholu w ciąży. Bo jak się im powie, że
      mogą wypić kieliszek czerwonego wina bez żadnych konsekwencji, to pewnie zaraz
      wychleją trzy butelki.
      • maruda.r Re: Ciąża i karmienie - bez procentów 07.12.08, 23:40

        "- Każda ilość procentów, nawet tak mała jak w "Karmi" może doprowadzić do
        zaburzenia jednej lub kilku funkcji mózgu - tłumaczy Agata Szlagier-Jabłońska,
        edukator Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, rodzic zastępczy
        trójki dzieci z FAS."

        **************************************

        Mała dawka procentów powinna zostać bez problemów zneutralizowana przez organizm
        matki i dziecka. Inaczej gatunek homo sapiens nie przetrwałby odkryć fermentacji
        i destylacji i zalał się w trupa.

        Warto jednak przedstawić konkretne wyniki badań, i to badań przeprowadzonych
        zgodnie z regułami sztuki. Bo "może" to stanowczo za mało. Ale na wyciągnięcie
        kasy z kieszeni podatników powinno wystarczyć. Sęk w tym, że takie kampanie
        utrwalają obiegowe opinie, z którymi mają walczyć. Utrwalają, bo prowadzone są w
        sposób pozwalający na przypuszczenie, że ich organizatorzy nie do końca
        orientują się w zagadnieniu.



        • Gość: jd Re: Ciąża i karmienie - bez procentów IP: *.chello.pl 08.12.08, 01:12
          Dokładnie. Tej pani Agacie chyba upośledziło jedną albo i kilka funkcji, że takie bzdury wygaduje.

          Tak, już jedno nachlanie się w trupa może mieć ogromne konsekwencje.
          Nie, jeden kieliszek w tygodniu nie będzie ich miał. Trzy piwa w pubie na ileś godzin przed karmieniem tak samo (no i cośtam na zapas można odciągnąć).

          Może do głupich ludzi trzeba tak mówić. Ale jednocześnie kłamliwy przekaz zniechęca tych z choćby nieco rozumu...
          • Gość: Jerofiejew Re: Ciąża i karmienie - bez procentów IP: *.am.gdynia.pl 08.12.08, 14:18
            Dzieki za trzy to moze 5 jak juz tak tu siedzimy?
    • sikorka68 Ciąża i karmienie - bez procentów 08.12.08, 02:11
      Tak, co by nie ośmieszać problemu (nie o to chodzi)- poczytajcie o FAS:
      www.biomedical.pl/ciaza/fas-zespol-alkoholowy-plodu-fetal-alcohol-syndrome-39.html
      Zwłaszcza o problemach z zachowaniem. Według tego tekstu prawie każdy ma coś z
      FAS. I tak mam mieszane uczucia. W ten sposób z każdego można zrobić "wariata".
      Nikt mi nie powie chyba, że jeżeli np. ktoś ma niską samoocenę- ma FAS, tak
      samo każdy "nieakceptowany", nadwrażliwy itd.
      Mnie się wydaje, że to kolejna grupa ludzi chce, nazwijmy to, "odgrywać ważną
      rolę" i to grając na uczuciach macierzyńskich: wypijesz lampkę wina- jesteś
      wyrodną matką. To perfidne...
      Sorki, nie kupuję...
Pełna wersja