Dodaj do ulubionych

Kołysząc się wśród fal

IP: *.chello.pl 18.02.09, 16:50
prawie całkowicie nie zgadzam się profesorem. Gdzie on słyszał o teatrze
Orzechowskiego w Bydgoszczy? chyba tylko na festiwalu prapremier i podczas
tego festiwalu. ale żeby gdzieś się dyskutowało o jakimkolwiek przedstawieniu
bydgoskim za tamtej dyrekcji albo o teatrze w ogóle, to pierwsze słyszę (chyba
tylko o Rubinie z ostatniego roku 6 letniej dyrekcji). ale to margines.
Istotne jest to, ze teatr Nowaka był JAKIŚ a Orzechowskiego jest doskonale
NIJAKI i światełka w tunelu nie widać. Sam dyrektor jako twórca, jest co
najwyżej poprawny (żeby się już na nim nie pastwić). Przez co zakompleksiony i
zawistny. Zdejmuje więc i przereżyserowuje różne przedstawienia, nie dając ich
twórcom wypowiedzieć się do końca. A przecież zanim zaczną pracę,
przedstawiają mu swoje koncepcje. One się zmieniają w trakcie, tak że dyrektor
nie poznaje zamówionej sztuki czy nie rozumie co się do niego mówi na
początku, więc interweniuje na końcu? i w jednym i drugim przypadku świadczy
to o nim jak najgorzej. a sam osiągnięć reżyserskich nie ma żadnych.
Nie ma też ręki do ludzi a sławę już taką, że tutaj pracować będą tylko ci,
którzy nie znajdą angażu gdzie indziej. bajoro będzie stało i coraz bardziej
śmierdziało.
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: Kołysząc się wśród fal IP: *.chello.pl 18.02.09, 22:03
      Obok artykułu Natalii Klimczak nareszcie jakiś rozsądny wyważony głos w tej
      sprawie. Obiektywny mimo iż ze środka trójmiejskiego piekła.

      Czytając artykuł Barana i potem Żurowskiego odniosłam wrażenie, że p. Baranowi
      nie w smak rzetelna i uczciwa debata. W tym całym zacietrzewieniu zapomniał
      nawet o własnych recenzjach, publikowanych w lokalnej prasie w których na
      "tonącym pokładzie Titanica" odnajdywał jednak jakieś znamiona sukcesu. Musiał?
      Nie wypadało? Czy bał się przekroczyć granice przyzwoitości...

      Dlaczego zatem w tej chwili te granice przekracza, wyraźnie manipulując i
      ferując wyroki? (głoszone na czyjeś zamówienie?).

      Czy jakiemukolwiek innemu dyrektorowi w Polsce zaserwowano tak nikczemną
      kampanię tylko dlatego, że miał nieszczęście objąć stery po czyimś idolu?

      Obok wywoływania do tablicy kolejnych dyskutantów przydałaby się też publiczna
      konfrontacja

      półprawd serwowanych taką lekką ręką przez Barana i Żurowskiego z realnym stanem
      rzeczy. Dobrze by było, bez wnikania w interpretacje zrobić rzetelne
      zestawienie.... Fragmenty recenzji, dane z

      frekwencji i różne inne konkrety mówią same za siebie. Dyrektorze Orzechowski -
      proszę udostępnić takie dane! Czy Teatr Wybrzeże ma jakiegoś rzecznika prasowego?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka