Ścieżek rowerowych coraz więcej

IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.09, 21:05
Gdynia i sciezki rowerowe? JEDEN WIELKI DRAMAT! Pan Szczurek i reszta
podwladnych oglosili z pompa program budowy sciezek rowerowych 2007-2013. I
co? I wielkie nic! Na przyklad na Dabrowie nie ma nadal ANI JEDNEGO METRA (ani
1 m.) sciezki rowerowej! A mowa o dzielnicy zamieszkalej przez kilkanascie
tysiecy Gdynian!
P.S. Wiadomo czemu tak jest - jesli chodzi o Dabrowe to pan wice Guc wypina
sie na nas tylkiem. No i Stepa ze Szczurkiem korzystaja laskawie z tego -
pieniadze nawet na latanie dziur czy budowe chodnikow przerzucaja gdzie indziej.
    • maruda.r A rowerzystów? 17.03.09, 21:24

      "Współpraca trzech miast, które wzajemnie wymieniały się doświadczeniami,
      zaowocowała również m.in. powstaniem wspólnej mapy dróg rowerowych i
      wypracowaniem jednolitych standardów ich budowy."

      *****************************

      Mam złe przeczucia co do tej wspólnej wizji. Nie dlatego, że jest wspólna, ale
      dlatego, że za przyrostem kolejnych kilometrów ścieżek nie idzie stosowny
      przyrost ilości rowerzystów z nich korzystających. Wiele ścieżek świeci pustkami
      przez cały niemal rok.

      • Gość: Gdynianin dziwisz sie? IP: *.gdynia.mm.pl 18.03.09, 08:16
        Jesli w Gdyni sa to niepolaczone ze soba fragmenty to jak mam zapakowac na rower
        swojego 3-letniego syna i jechac na wycieczke? kawalek sciezka kawalek ulica
        obok samochodow? jak mam wyjechac z dabrowy bez nawet 1m sciezek???
        p.s. NIEUSTAJACE POZDROWIENIA DLA GUCIA - ANTY-DABROWIANINA.
        • maruda.r Re: dziwisz sie? 18.03.09, 17:38
          Gość portalu: Gdynianin napisał(a):


          > Jesli w Gdyni sa to niepolaczone ze soba fragmenty to jak mam zapakowac na rowe
          > r
          > swojego 3-letniego syna i jechac na wycieczke?

          ******************************

          Brak połączeń poszczególnych fragmentów nigdy mi nie przeszkadzał w rekreacyjnym
          korzystaniu z roweru. Przeszkadza mi natomiast wywalanie pieniędzy na ścieżki,
          który praktycznie nikt nie używa oraz brak możliwości dojazdu do pracy, robienia
          zakupów czy załatwiania spraw urzędowych. Chciałbym móc zostawić rower chociaż
          na 10 minut, i wejść do sklepu bez obawy, że mi zniknie.

          • Gość: Gdynianin A mi przeszkadza brak 1m sciezki na Dabrowie IP: *.gdynia.mm.pl 18.03.09, 18:59
            Jakbym na dzielnicy mial sciezki rowerowe, to moze tez nie przeszkadzalby mi tak
            bardzo w korzystaniu z nich. Ale na razie nie ma ani 1 metra. I nie zapowiada
            sie, aby w tej kadencji ani nastepnej Szczurka choc jeden metr powstal. Tu u nas
            jedyne o co wladza dba to lapowki za wciskanie hotelu od obwodnicy (zamiast
            bariery dzwiekochlonnej lub walu).
            • maruda.r Re: A mi przeszkadza brak 1m sciezki na Dabrowie 19.03.09, 00:01

              Gość portalu: Gdynianin napisał(a):

              Ale na razie nie ma ani 1 metra. I nie zapowiada
              > sie, aby w tej kadencji ani nastepnej Szczurka choc jeden metr powstal.

              ******************************

              O ile pamiętam, to część Dąbrowy jest własnością spółdzielni. Były jakieś
              problem ze światłami itd. Może więc nie tylko UM w Gdyni jest winny.

      • Gość: Gdańszczanin Re: A rowerzystów? IP: *.chello.pl 18.03.09, 20:42
        Święta racja. Nie mam nic przeciwko ścieżkom rowerowym ,ale jaki
        jest sens ich budowy skoro np. na Chełmie rowerzysty nie uświadczysz
        nawet jeśli użyjesz do jego wytropienia lornetki?
        • maruda.r Re: A rowerzystów? 19.03.09, 00:12
          Gość portalu: Gdańszczanin napisał(a):

          > Święta racja. Nie mam nic przeciwko ścieżkom rowerowym ,ale jaki
          > jest sens ich budowy skoro np. na Chełmie rowerzysty nie uświadczysz
          > nawet jeśli użyjesz do jego wytropienia lornetki?

          *******************************

          Brakuje w działaniach naszych władz logiki, planowania i konsekwencji. Brak też
          promocji kultury rowerowej, bo ta na razie ogranicza się do zaszpanowania nowym
          kaskiem i trykotem. Zdecydowanie wolałbym, by władze pomyślały również o
          rowerze, jako środku codziennego indywidualnego transportu. Oraz uwzględniły
          topografię naszych morenowych wzgórz. Może wtedy będzie łatwiej zaplanować coś z
          sensem.

    • Gość: rr Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.nordeabank.pl 18.03.09, 08:58
      Ścieżką z polbruku zamiast asfaltu mówimy ZDECYDOWANE nie!
      • Gość: marcin Analfabetom mówimy zdecydowane nie! IP: *.chello.pl 18.03.09, 13:42
        Ścieżkom, nie ścieżką.
        • Gość: Leon zajrzyj co znaczy "analfabeta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:37
          nie używaj wyrazów, znaczenia których nie rozumiesz
    • Gość: marek Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.gdynia.mm.pl 18.03.09, 10:24
      Ścieżki budowane przy głównych arteriach komunikacyjnych to poroniony
      pomysł(utrudnienia w ruchu pieszych,SPALINY).Drugi ewenement naszych ścieżek
      to biała linia dzieląca chodnik.Ścieżki jak najbardziej,tak ale nie we
      wszystkich miejscach się nadają!!!
      • Gość: sr Re: Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.chello.pl 18.03.09, 12:21
        Podsuwam nieśmiało pomysł na ścieżkę łączący Osowę z Oliwą ( z
        Owczarni ul. Kościerską ). W przypadku powstania takiej ścieżki
        byłoby możliwe ominięcie niebezpiecznej Spacerowej.Z tego co
        obserwuję tę drogę wybiera sporo rowerzystów tylko, że w tej chwili
        jest to droga raczej dla zwolenników sportów ekstremalnych. Taka
        lokalizacja pozwoliłaby na rowerowe skomunikowanie Osowy z siecią
        ścieżek w Gdańsku.
      • Gość: rowerzysta Re: Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.gdynia.mm.pl 18.03.09, 12:43
        Marek masz rację,choćby ścieżka na ul. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu.Powinniśmy
        wykorzystać pas nadmorski tak jak Sopot-Brzeżno a nie wdychać spaliny w centrum.
        • Gość: misiek Re: Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.171.188.17.static.crowley.pl 18.03.09, 15:19
          droga rowerowa (bo to jest poprawna nazwa) przy grunwaldzkiej/zwyciestwa jest
          droga komunikacyjna. komunikacja ma byc glownym zadaniem drog rowerowych. jadac
          tamtedy rowerzysta wdycha mniej spalin niz pasazerowie aut. macie sporo drog
          rowerowych nad morzem, teraz bedzie jeszcze polaczenie z Gdynia. natomiast drog
          komunikacyjnych, ktoredy mozna rowerem soprawnie dojechac do pracy nie ma
          jeszcze tyle. wazne sa wszystkie, choc wydaje mi sie, ze te przy glownych
          traktach wazniejsze.
    • Gość: Andrzej Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: 212.160.172.* 18.03.09, 10:53
      Władze Gdyni nie robią kompletnie nic w temacie ścieżek rowerowych! Poprzestają
      tylko na obietnicach. Malowanie pasów na istniejących chodnikach wzdłuż Morskiej
      to jakaś kpina. 60 km ścieżek rowerowych w lasach? Przecież to są zwykłe leśne
      ścieżki a władze miasta nie mają tutaj żadnych zasług! Oddano nową ulicę
      Wiśniewskiego i co? I nic ani metra ścieżki rowerowej, są za to chodniki z obu
      stron, po których nikt nie chodzi. Bezpiecznie dojechać z Obłuża, Oksywia,
      Pogórza do innych dzielnic miasta po prostu nie ma możliwości. Gdy ruszy
      kampania wyborcza obietnice znowu odżyją. naiwnych będzie zapewne zdecydowanie mniej
    • Gość: dorota Gdańsk jest najlepszym rowerowym miastem w PL IP: *.alcatel.de 18.03.09, 11:03
      Gratulacje dla władz Gdańska za wieloletni rozwój ścieżek
      rowerowych. Gdynia niestety jest bardzo daleko w tyle.
      • mestwinus Doceńmy to co mamy 18.03.09, 12:00
        Ściezka nadmorska to prawdziwy Hit Gdanska i Sopotu .Takiego czegos
        nie ma w calej Polsce.Gdyby nadmorski trakt został przedluzony do
        bulwaru w Gdyni...
        • sojowa Ani w tej ani w nastepnej kadencji prez. Szczurka 18.03.09, 15:27
          Ta ekipa ma to (i wiele innych istotnych dla mieszkancow spraw) w... glebokim
          powazaniu. Byl pare lat temu remont kawalka Nowowiczlinskiej razem z chodnikiem
          - najlepsza okazja na wybudowanie sciezki (jakiejkolwiek). I wiecie co twierdzi
          wladza Gdyni w osobie Gucia? Ze sie nie dalo, bo opoznilaby sie budowa... DRAMAT!
        • Gość: Obserwator Re: Doceńmy to co mamy IP: *.lublin.mm.pl 18.03.09, 20:30
          Na przedłużenie do bulwaru nie ma szans. No bo niby jak na palach?.
          Kiedyś chciano wydłużyć bulwar do Orłowa i też nic z tego nie
          wyszło - klif przeszkadza. Ścieżki też nie będzie, chyba że dla
          rowerów wodnych - utopia.
          • maruda.r Re: Doceńmy to co mamy 19.03.09, 00:16
            Gość portalu: Obserwator napisał(a):

            > Na przedłużenie do bulwaru nie ma szans. No bo niby jak na palach?.
            > Kiedyś chciano wydłużyć bulwar do Orłowa i też nic z tego nie
            > wyszło - klif przeszkadza. Ścieżki też nie będzie,

            ******************************

            A jednak będzie. Było o tym w prasie.

      • Gość: Witek z Gdyni Re: Gdańsk jest najlepszym rowerowym miastem w PL IP: *.lublin.mm.pl 18.03.09, 20:35
        Masz rację, dlatego latem jeżdżę ścieżką nadmorską do Brzeźna. Sopot
        też dodam do listy, ale tylko od molo do dawnej Mariny.
        Do zobaczenia na szlaku.
    • Gość: Obserwator Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.lublin.mm.pl 18.03.09, 19:32
      Gdyńskie ścieżki to jedna wielka fikcja.
      1. Dawne leśne dróżki w rejonie obwodnicy, czy znana od wieków trasa
      z Witomina do Demptowa uznane zostały przez władze Gdyni za ścieżki
      rowerowe i zaznaczone na planie miasta. Bez kosztów własnych i
      pochwalić się jest czym, aż 60 km w lasach - gratuluję pani Grajter
      dobrego samopoczucia, a i może premia wpadnie?
      2. Pseudo ścieżka, a raczej chodnik w lesie wzdłuż Chwarznieńskiej
      od pętli na Witominie do myjni Chwarzno - odśnieżany zimą z uporem
      maniaka (a w centrum na chodnikach syf)- chwła wam władcy Gdyni za
      te 400 m.
      3. Bulwar nadmorski - zmarnowano setki litrów farby na durny pasek
      na betonie. Beton zawsze był dla spacerujących pieszych, w miarę
      szeroko i bezpiecznie, a co mamy - ścieżka rowerowa z farby! Tu
      Panie architekcie dr inż. Stępa trzeba pomyśleć i wyznaczyć i
      zbudować ścieżkę wzdłuż skarpy na szutrówce tam gdzie teraz stoją
      ławki.
      4. Słyszałem o planach budowy ścieżki wzdłuż morza aż do granic
      Sopotu, chyba na palach wzgłuż klifu i plaży - sukcesów!!!!!!
      5. Podobnie było na Piłsudskiego w stronę Domu Marynarza, poprawiono
      na pokaz, bo było blisko pałacu. Dojeżdżamy do pętli i koniec....
      Podobnie wzdłuż Wielkopolskiej od Łowickiej do Karwin III, czyli
      jako tako, a na wysokości stacji benzynowej Jet fatalnie, i co na to
      pani rzecznik(?).
      6. Ścieżki na Obłużu wzdłuż Zielonej, oświetlone prowadzą do nikąd.
      7. Jedyna godna uwagi to ta od Sopotu do Redłowa - ul. Stryjska jest
      w Redłowie, a nie w Orłowie. Ładnie zrobiona, ale nie czarujmy się,
      park w Kolibkach jest zaniedbany i ładnych widoków tam nie ma.
      Przykłady niedoróbek:
      - na wysokości wjazdu do stadniny, latem przez kilkanaście miesięcy
      były dwie głębokie dziury przy studzienkach kanalizacyjnych i
      wybrzuszenia na wysokości starego cmentarza (fachowcy pruli pod
      kabel)
      - na żadnym skrzyżowaniu nie wymalowano pasa dla przejazdu jezdni
      rowerem - trzeba iść pieszo. Tak jest przy stadninie,
      Przebendowskich, Popiela, Orłowskiej, i Powstania Styczniowego dzie
      ścieżka przechodzi na drugą stronę Al. Zwycięstwa.
      Wystarczy?
      Pozdrawiam rowerzystów.
      • maruda.r Re: Ścieżek rowerowych coraz więcej 19.03.09, 00:19

        -Gość portalu: Obserwator napisał(a):

        > Gdyńskie ścieżki to jedna wielka fikcja.
        > 1. Dawne leśne dróżki w rejonie obwodnicy, czy znana od wieków trasa
        > z Witomina do Demptowa uznane zostały przez władze Gdyni za ścieżki
        > rowerowe i zaznaczone na planie miasta. Bez kosztów własnych i
        > pochwalić się jest czym, aż 60 km w lasach - gratuluję pani Grajter
        > dobrego samopoczucia, a i może premia wpadnie?

        *****************************

        Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że pozostawiono je takimi, jakimi zawsze były.

        Pseudościeżką wzdłuż Chwarznieńskiej nie musisz jeździć, skoro po obu stronach
        są ścieżki leśne.

    • Gość: pablo Ścieżek rowerowych coraz więcej IP: *.chello.pl 18.03.09, 20:32
      Proszę usilnie p. Szczyta Antoniego, najlepiej wraz z p. P.
      Adamowiczem, aby zaprosił uczestników Międzynarodowej Konferencji
      Rowerowej Velo-City na prezentację swego szczytowego osiągnięcia,
      przedmiotu swej dumy - drogi rowerowej "utrząsarka śledzi w beczce"
      z dziurawych płyt betonowych na ul. Obrońców Wybrzeża przy numerze
      4, od ul. Chłopskiej. Czy nikt z władz miasta nie nadzoruje, nie
      sprawdza co wykonano?
      A do tego idiotyczny zawijas chodnika w kierunku plaży, przy
      komisariacie. A moze by jakieś odznaczenie albo nagroda ,
      jubileuszowa? Zasłużony dla Gdańska, dla rozwoju pedałologii?
      Pieniądze publiczne ! Są niczyje! A gdyby tak coś spieprzyć na
      prywatnej działce? OOO! To by był krzyk!
    • Gość: Stefan Po co te sciezki IP: *.chello.pl 18.03.09, 20:43
      jak i tak nimi nikt nie jezdzi. Poza tym pogoda u nas sprzyja
      jezdzeniu rowerami.... Zamiast marnowac pieniadze na sciezki powinni
      budowac drogi jak w cywilizowanym swiecie. Codziennie jak jade po
      tych dziurach lub stoje w korku to wdzieczny jestem Adamowiczowi za
      te jego sciezki.
      • Gość: wiechu to że Ty nie jeździsz IP: *.static.hnet.pl 18.03.09, 21:08
        I coraz bardziej obrastasz w tłuszcz Stefanie wcale nie oznacza, że
        nikt nimi nie jeździ. Nawet w połowie stycznia przy -10 rowerową
        drogą wzdłuż Kościuszki jeździło się aż miło. Jest nas coraz więcej.
        • Gość: Stean Re: to że Ty nie jeździsz IP: *.chello.pl 18.03.09, 21:26
          W Gdansku nie ma drog. Sa dziurawe i waskie. To jest najwiekszy
          problem ktory na dziesiatki lat jesli nie na zawsze zachamuje rozwoj
          Gdanska. Uwierz mi, zachodnia Europa czy USA nie wzbogacily sie na
          buowaniu sciezek rowerowych. My tez sie nie wzbogacimy. Rowerem nikt
          w Gdansku nie jezdzi na codzien. To niemozliwe ze wzgledu na pogode
          i odleglosci. Nie widze powodu zeby za publiczne pieniadze
          finansowac czyjes hobby. Moze tak wybudowac dosniezane sciezki dla
          narciazy biegowych. To tez fajny sport....
          • Gość: jac Re: to że Ty nie jeździsz IP: *.chello.pl 18.03.09, 21:37
            1. "zachamuje"
            2. "Rowerem nikt w Gdansku nie jezdzi na codzien" - bzdura.
            3. "To niemozliwe ze wzgledu na pogode i odleglosci." - odległości? nie zawsze
            jezdzimy do miejsc oddalonych o 20km... pogoda? przynajmniej 4-5 miesięcy w roku
            jest wystarczająca pogoda dla większości ludzi. A niektórym nie przeszkadza
            nawet -10 st. C...
            4. "Uwierz mi, zachodnia Europa czy USA nie wzbogacily sie na buowaniu sciezek
            rowerowych." - Polecam przyjrzenie się miastom w tak zacofanych i biednych
            krajach, jak Dania czy Holandia. Nawet całkowicie zmotoryzowane USA uwzględnia
            rowerzystów budując drogi w mieście. Sprawdź sobie ile km ścieżek mają kraje
            Zachodniej Europy w porównianiu z Polską...


            • Gość: Stefan Re: to że Ty nie jeździsz IP: *.chello.pl 18.03.09, 22:14
              1. Rowerem nikt w Gdansku nie jezdzi na codzien - spojz na sciezki
              rowerowe - swieca pustkami. Jezeli chcesz wierzyc ze jest inaczej to
              twoja sprawa.
              2. W Gdansku niemal codziennie pada i wieje. Jest zimno przez 9
              miesiecy w roku. Nie oszukuj sie.
              Ciekwe czy ty jezdzisz rowerem do pracy a po drodze odwozisz rowerem
              zone do pracy i dziecko do przedszkola, czy oni maja wlasne rowery ?
              3. W Danii czy Holandii ludzie jezdza do pracy rowerami bo nie
              mieszkaja w blokowiskach jak w Gdansku Poludnie gdzie nie ma zadnej
              infrastuktury i w zw. z tym pracy na miejscu.
              W USA nie ma nawet chodnikow dla pieszych bo wszyscy jezdza
              samochodami.
              4. Zapewne jestes sudentem ?
              • Gość: jac Re: to że Ty nie jeździsz IP: *.chello.pl 18.03.09, 23:54
                Nie, nie jestem studentem. Tak, mam samochód, jeżdżę nim do pracy, ale
                przesiadam się chętnie na rower przy dobrej pogodzie i wierzę, że rower to dobra
                alternatywa dla zakorkowanych ulic i zatłoczonych autobusów. Oczywiście, często
                pogoda jest kiepska, a odległości w trójmieście spore, ale to nie zmienia faktu,
                że wielu osobom to nie przeszkadza. Pracuję w firmie, która położona jest 2km za
                obwodnicą, a więc większość ludzi ma do pracy podobnie jak ja co najmniej 10km.
                Niewielu mieszka bliżej. I co? Od maja do września kilkadziesiąt osób przesiada
                się z samochodu (tak, mają samochody!) na rower, nawet gdy pada! To prawda! W
                firmie jest wydzielony parking dla rowerów, a nawet dwa (jeden zadaszony) i są
                one latem pełne! Powtarzam - 2km za obwodnicą, ludzie dojeżdżają z Wrzeszcza,
                Oliwy, Przymorza, Żabianki, Moreny itd...
                Byłem w USA i widziałem, że wszystkie ulice przedmieść miały wydzielony szeroki
                pas oddzielony linią ciągłą, przeznaczony tylko dla rowerów.
                Trzeba budować nowe drogi i remontować stare, ale nie można czekać z tworzeniem
                infrastruktury rowerowej do momentu, kiedy będziemy mieli 100% świetnych dróg i
                zero korków, bo to nigdy nie nastąpi.
      • Gość: jac Re: Po co te sciezki IP: *.chello.pl 18.03.09, 21:29
        Nie rozumiem ludzi twierdzących, że nikt nie jeździ ścieżkami... Gdzie Wy macie
        oczy? Z roku na rok obserwuję coraz większe tłumy rowerzystów, choćby na
        ścieżkach przy Grunwaldzkiej. A gdy jest choć trochę ciepło i słonecznie, to
        ścieżki prowadzące na plażę w Brzeźnie czy na Zaspie również są intensywnie
        użytkowane. A liczba aktywnych rowerzystów będzie z roku na rok rosła. To jest
        naprawdę dobra inwestycja na przyszłość.
        • Gość: Stefan Re: Po co te sciezki IP: *.chello.pl 18.03.09, 22:18
          W wolne dni ludzie jezdza rowerami - to chyba zrozumiale. Tak samo
          jak jezdza na rolkach, chodza na basen a zima jezdza na nartach.
          Zrozum ze oni wydaja grube miliony na sciezki rowerowe gdy tymczasem
          drogi sa skandalicznie dziurawe a na Poludniu ich po prostu brak.
          Miasto wyglada prowincjonalnie, nic sie nie zmienia od lat. Stare
          Miasto to melina. Nie ma powaznych inwestycji przes stan
          infrastruktury. Tu jest prowincja.
          • Gość: jac Re: Po co te sciezki IP: *.chello.pl 19.03.09, 00:02
            Wydaje mi się, że koszt budowy ścieżki rowerowej, to pryszcz w porównaniu z
            kosztem budowy czy remontu jakiejkolwiek jezdni... Więc, gdyby przerzucić te
            niby "grube miliony" na drogi, nie zauważyłbyś znacznej poprawy. Serio, ja też
            chcę mieć świetne, równe i szerokie ulice w Gdańsku. Przyglądam się każdej
            inwestycji i projektom. Marzę o tym, żeby dokończyli jak najszybciej
            Słowackiego, WZ, Sucharskiego, obwodnicę południową, itd... ale poświęcanie
            projektów rowerowych w żaden sposób nie przyśpieszyło by tych prac - to by nic
            nie pomogło. Trzeba robić te rzeczy równolegle.
            • Gość: Stefan Re: Po co te sciezki IP: *.chello.pl 20.03.09, 11:21
              Oczywiscie ze przy okazji budowy drog nic nie stoi na przeszkodzie
              zeby budowac rownolegle sciezki. Problem w tym ze oni nie buduja
              drog tylko sciezki. W tym samym czasie wydaja grube miliony na rozne
              inne projekty tak, jakby tu byl jakis bogaty kraj. A tu jest biedny
              kraj z katastrofalnie zacofana infrastruktura... Oni tymczasem o
              sciezkach, ekologii, halach i stadionach, muzeach, koncertach i
              wspolnych biletach itd itd. Tematy typowo pr'owe dla gawiedzi.
              Zachecam do blizszego przyjzenia sie na co oni wydaja naprawde grube
              miliony a nam mowia ze nie stac ich na drogi. Pozdro
    • Gość: Piotr Ścieżek rowerowych coraz więcej / 2km za obwodnica IP: *.tktelekom.pl 19.03.09, 16:14
      Coś mi się wydaje że obaj panowie Stefan i Jac mają rację .. Przy okazji
      pozdrawiam kol. Jac bo zgaduje że firma która go żywi i karmi to Intl .
      Niestety stan rozwiazan komunikacyjnych do dzielnic twz Gdansk Południe jest
      tragiczny !
      Nie rozmumiem jak w ogóle można twierdzić że Gdansk jest tak wspaniale rowerom
      przyjazny ! Dojazd do Słowackiego/Mataria jest jeszcze w miarę możliwy, min po
      drugiej stronie barierki na kawalek chodnika np. , ale do innych miejsc na
      obwodnicy ( gdansk południe ) jest horror.
      Czy można podać do sądu miasto Gdańsk za zaniedbania i narażenie życia dla
      niezmotoryzowanych w górnej części Kartuskiej ??? Za brak chodników , i
      oświetlenia . Za rozwiązania przystanków autobusowych . Za komunikację w
      ogólności .. Za ten sznur ciężarówek z piaskiem ciągnący się przez centrum miasta .
      eee, choćmy lepiej budować stadion...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja