Obcokrajowcy nie dorzucą do kasy

IP: *.range86-174.btcentralplus.com 20.05.09, 11:26
moze lepiej reklamowac w samolotach i za granica niz w warszawskim metrze.
    • hollowcat i co postoją u nas w korkach? 20.05.09, 12:40
      Na początku trzeba założyć że napewno nie pojadą nasza cudowną komunikacją miejską z renomą. Przyjeżdżają na wakacje, a nie żeby zostać wyzwanym od złodzieji bo na bilecie jest słabo widzalna data.

      Skoro juz są samochodem to co im można zaoferować?

      1. Stare Miasto Gdańsk
      zalety:
      - fajne jest
      - muzea, galerie, zabytki
      wady:
      - nie ma parkingów (naziemnych, podziemnych, żadnych)
      - wszystko drogie
      - muzea otwarte do 16:00 :D

      2. Morze
      zalety:
      - bo to morze :)
      wady:
      - ciężko z parkingami, a jak już są to pierwsze co nas wita to banda żuli chcących popilnować samochodu za "coś na winko" (plaża na przymorzu z molem)
      - na plaży psy
      - pełno straży miejskiej pilnującej żeby przypadkiem nikt nie miał puszki z piwem
      - pełno niedopałków po papierosach

      3. Sopot
      zalety:
      - no bo to sopot i głupio nie być na molo
      wady:
      - ciężko z parkingami
      - drogo, mało atrakcji, wszystko otwarte do maks. 18:00 (muzea, galerie itd...)

      • Gość: naturszczyk Re: i co postoją u nas w korkach? IP: *.limes.com.pl 23.05.09, 18:05
        gość na przymorze w ogóle się nie będzie pchał więc problem z żulami
        odpada

        turyści lecą do Sopotu i tam jakoś wygląda i atmosfera jest, więc
        ok. Do tłoku w takich miejscach turyści są przyzwyczajeni. Najgorzej
        z żulami na skwerach, pod sklepami, na plaży ... wszędzie żule,
        wyrostki, śmiecenie i brudy. No ale Sopot daje radę, na Przymorze
        oczywiście w ogóle lepiej nie zaglądać
    • Gość: ja A Forbes namawia do przyjazdu do Polski na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 17:44
      Więc może nie będzie tak źle?
      ;-)
    • pumeks Obcokrajowcy nie dorzucą do kasy 21.05.09, 09:42
      Podpis pod zdjęciem: "Jeśli ktoś odwiedza Gdańsk, na pewno
      przespaceruje się ul. Długą. Czy w tym roku będzie mniej zatłoczona?"

      Oczywiście na zdjęciu nie widać ulicy Długiej, tylko Długi Targ. CZy
      to naprawdę tak trudno odróżnić jedno od drugiego? ale szanowna
      redakcja jak zwykle ma na to wyłożone, podobnie jak na permanetne
      nazywanie Głównego Miasta - Starówką i Starego Przedmieścia - Dolnym
      Miastem :((((((
    • Gość: patipati ja 500 euro, ,,obcokrajowiec,, ok 3000 euro IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.05.09, 17:26
      sory jesli ja mam powiedzmy 500 euro na wakacje a turysta z innego
      kraju ma np 2000-3000 euro to o czy my mowimy.Turysci z zagranicy
      niewymagajacy.......pracowalam w sopocie w dobrym hotelu i
      stwierdzam ze zagraniczni goscie byli tak samo wymagajacy jak polacy
      a czasami może i bardziej...
    • Gość: gdansk dla ludzi i każdemu turyście mandat za parkowanie... IP: 62.61.58.* 23.05.09, 21:16
      Gdańsk to miasto przyjazne mieszkańcom i turystom ;-)
      Bezpłatne, gwarantowane miejsca parkingowe dla urzędasów z UM, dla
      reszty specjalna służba parkingowa i mandat za przekroczenia czasu
      parkowania o 2 minuty...
      Adamowiczowu juz dziękujemy!!!
    • Gość: ichi51e Obcokrajowcy nie dorzucą do kasy IP: *.acn.waw.pl 23.05.09, 23:20
      To mi troche przypomina ze widzialam kiedys dokument o dzieciecej
      pracy niewolniczej przy zbieraniu, chyba truskawek (Polska). No i
      wlasnie tam taki wlsciciel pola truskawkowego byl zachwycony 12-
      letnimi pracownikami, zwlaszcza powtarzal: swietnie pracuja i NIGDY
      SIE NIE SKARZA...
    • Gość: jesterr olewam polskie morze IP: *.gb.net.pl 24.05.09, 08:22
      olewam polskie morze,za granicą taniej, więcej atrakcji i dojazd o
      niebo lepszy
      • zigzaur atrakcje polskich miejscowości nadmorskich: 24.05.09, 15:25
        - przeboje dyskotekowe sprzed 7 lat (np. Michał Wiśniewski czy Natalia
        Kukulska), na pełnej mocy głośników

        - dresiarstwo i żulia w golfach i bmw z czasów kanclerza Willy Brandta, z
        dziurami w drzwiach i z łysymi (podobnie jak kierowcy) oponami za to z muzyczką
        (?) łupu-cupu

        - frytki z mrożonek, odgrzewane w oleju wielokrotnego użycia

        - pizze również z mrożonek

        - góry śmieci, których nikt nie wywozi (kto by zresztą zdążył?)

        - problemy z parkowaniem (brak miejsc, drogie opłaty, brak odpowiedzialności
        cywilnej właścicieli parkingów)

        - pełno kundli, zarówno bezpańskich jak i "pańskich"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja