Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!!

IP: *.euv-frankfurt-o.de 29.01.02, 19:51
Oczywiscie nie wypowiadam sie o wszystkich mieszkancach stolicy.
Co by jednak nie mowic wielu z nas zna typowy obraz wasiawiaka.
przykre to, bardzo przykre... :^(
www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=GOSPODARKA&wid=1579&aid=1579

    • Gość: Morten Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.pagi.pl 30.01.02, 09:57
      Nie wiem, tacy jesteśmy i dobrze nam z tym :)
      • Gość: skorpik Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 10:28
        Gość portalu: Morten napisał(a):

        > Nie wiem, tacy jesteśmy i dobrze nam z tym :)

        mów za siebie!! ja nie lubie jak okresla sie mnie mianem cwaniaczki-
        warszawiaczki, niestety w wielu przypadkach jest to krzywdzące i w wielu
        prawdopodobnie zasłuzone, ale cóż obiegowa opinia robi swoje i nie ma na to rady!
        nie jestesmy lubiani i tak juz jest, ale żeby odrazu BUCE!!! Miłego dnia

        • Gość: Danziger Warszawa wszawa IP: *.waw.cdp.pl 31.01.02, 12:24
          Buce, buce, niestety...
          Opinia to nie tylko nas, Gdańszczan. Na Mazurach spotkałem np. nadleśniczego,
          który zwierzył mi się, że dawno przestał liczyć mandaty wlepiane warszawskim
          cwaniaczkom za pospolite chamstwo, np. wjeżdżanie samochodem do stref objętych
          ochroną, śmiecenie i hałasowanie w rezerwacie. Właśnie mieszkańcom stolycy,
          którzy stanowili i nadal stanowią 90 procent przyłapanych na tego rodzaju
          przejawach wrodzonego chyba buractwa i schamienia.
          Ale w sumie pozdrawiam :)
          Danziger
          • Gość: Warschau Re: Wszawy Danziger IP: *.matrix.pl 31.01.02, 17:55
            Gość portalu: Danziger napisał(a):

            > Buce, buce, niestety...
            > Opinia to nie tylko nas, Gdańszczan. Na Mazurach spotkałem np. nadleśniczego,
            > który zwierzył mi się, że dawno przestał liczyć mandaty wlepiane warszawskim
            > cwaniaczkom za pospolite chamstwo, np. wjeżdżanie samochodem do stref objętych
            > ochroną, śmiecenie i hałasowanie w rezerwacie. Właśnie mieszkańcom stolycy,
            > którzy stanowili i nadal stanowią 90 procent przyłapanych na tego rodzaju
            > przejawach wrodzonego chyba buractwa i schamienia.
            > Ale w sumie pozdrawiam :)
            > Danziger


            Wiesz co koleś? Jesteś nieświeży, bo coś mi tutaj cuchnie...A dlaczego masz
            warszawski adresik wszawy chłopaczku?
    • balba Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! 31.01.02, 15:24
      odpowiedź Mortena chyba wystarczy za komentarz.. :)
    • sombre Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! 31.01.02, 15:44
      No nieee, wchodzę na forum a tu taki agresywny wątek króluje. Ludzie, błagam,
      nie podnoście tego tematu bo wyjdzie, że całe Trójmiasto nienawidzi
      warszawiaków. Temat "warszafki" był już tyle razy podejmowyny, wystarczy
      przejrzeć sobie forum wyrszawskie. Jak to ma być patent na dogonienie Poznania,
      to ja już wolę być w ogonie :(
      • Gość: FF. Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 18:40
        Zwał jak zwał; wszyscy z poza warszawy wiedza jak jest,
        ale niewazne,
        bo jedna rzecz jest naprawde straszna:
        tam jest pelno jamnikow i kobiet w fioletowych plaszczach.
        Fuj!
        • Gość: moler Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.de.deuba.com 12.02.02, 14:11
          Gość portalu: FF. napisał(a):

          > Zwał jak zwał; wszyscy z poza warszawy wiedza jak jest,
          > ale niewazne,
          > bo jedna rzecz jest naprawde straszna:
          > tam jest pelno jamnikow i kobiet w fioletowych plaszczach.
          > Fuj!



          O w mordę, ja mam jamnika (kochana psina, a jaka cwana...Warszawianka...hahaha).
          Kochani, zaczynam uwielbiać te wątki poświęcone nagonce na Warszawę. Jakiś idiota z Frankurtu na każdym
          istotnym (czyt. większym) forum miejskim założył ten wątek, a ludzie się na to nabierają, odnajdują chamskie
          zachowanie Warszawiaków, ktoś spotkał leśniczego, który wlepił kilka mandatów warszawskim kierowcom (tekst o
          fioletowych płaszczach uważam za mistrzostwo świata...naprawdę dobry).
          Myślę, że można habilitacje z socjologi na podstawie tych atków napisą hahaha


          Pozdrawiam Gdańszczan z ....uwaga....Warszawy

          moler (czyt. buc hahaha)

    • Gość: Fulmar Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 17:31
      Tradycja... Ale to nie tylko u nas, Brytyjczycy np. nie lubią londyńczyków,
      Niemcy berlińczyków itd. Generalnie jest tak, że jeżeli ktoś nie ma czym
      zaimponować, to podkreśla, że jest np. mieszkańcem stolicy, fanem jakiegoś
      klubu, ma "skórę, furę i komórę" itp. I tacy ludzie, którzy nie reprezentują
      sobą niczego innego robią opinię reszcie. A że w W-wie mieszka dużo ludzi, to i
      takich jest więcej. Bardzo dużo mieszka tam normalnych, porządnych ludzi, ale
      oni nie obnoszą się ze swoją "stolicznością".
      A często bywa tak, że psioczymy na jakiegoś kierowcę w samochodzie na
      warszawskich numerach, ale pamiętajmy, że wiele firm leasingowych rejestruje
      użyczane pojazdy w W-wie i w takich samochodach siedzą m.in. gdańszczanie...
      Ale, ale - często jeżdżę trasą warszawską i gdy ktoś mnie wyprzedza - zjeżdżam
      na pobocze gdy mogę - mogę, nie muszę. Zazwyczaj wyprzedzający mrugają
      awaryjnymi w podzięce. Na palcach jednej ręki policzyłbym tych na warszawskich
      numerach ( w osobowych ) którzy to zrobili. To fakt, nie uprzedzenie. Rzadko
      który gdański tego nie robi, a zwracam na to uwagę. Wygląda, jakby Ci
      ze "Stolycy" uważali, że im to po prostu trzeba ustąpić... I tak się rodzą
      stereotypy.
      • Gość: skorpik Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.02.02, 17:46
        łał!!! niezłe studium! ja "mrygam" zawsze! az palce mnie bolą hahhaahah ale
        przeciez jestem doskonała hihi
    • jarromir Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! 13.02.02, 21:41
      Ja tam lubię Warszawę, a jeden z moich najlepszych kumpli to warszawiak - od
      pokoleń. A z charakteru przypadłby do gustu... Zoppoterowi!
      Samo miasto trzeba poznać...
      Natomiast "warszawianka" trafić może się wszędzie...
      • iwa.ja Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! 13.02.02, 21:46
        pozwólcie, ze wprowadzę pewne sprostowanie..."Buc" po warszawsku znaczy
        zupelnie co innego niż "buc" w wydaniu krakowskim (przyp. Makłowicz "Zjeść
        Kraków). Nie wiem, w jakim wydaniu to słowo pojawia się na tym wątku, troche
        się gubię...Wyjaśnijcie. A jeżeli po krakowsku, to czy obejmuje takze kobitki?
    • Gość: Piotr Re: Dlaczego Warszawiacy to takie buce!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 00:17
      chyba nie należy wszystkich wrzucac do jednego wora, ale coś w tym chyba jest :-))
      W takim Szczecinie jeździłem samochodem po mieście jak przysłowiowa blondynka, z
      prawego pasa na 4 pasmowej ulicy skręcałem w lewo i nikogo to nie dziwiło. W
      końcu gdańska rejestracja i mam prawo szukac adresu. W Gdańsku też patrzymy na
      takie wyczyny pobłażliwie jeżeli jest obca rejestracja. Spróbujcie w Warszawie.
      Ja spróbowałem tylko właczyć się do ruchu. Nikt nie wpuścił, musiałem się
      wepchac , skończyło się na klaksonach i wygrażaniu pięściami. Ot taki przykład
      bez generalizowania :-)
      • Gość: Warschau Re: Dlaczego... IP: *.matrix.pl 14.02.02, 12:52
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Ja spróbowałem tylko właczyć się do ruchu.

        Włączyć czy od razu wepchać co czyni gros odwiedzajacych Warszawę? Stary,
        codziennie jeżdżę do pracy akurat takimi miejscami, gdzie przechodzą trasy
        wlotowe do Warszawy. Co tam wyczyniaja kierowcy z zamiejscowymi rejestracjami
        woła o pomste do nieba...

        > Nikt nie wpuścił, musiałem się
        > wepchac , skończyło się na klaksonach i wygrażaniu pięściami.

        To gdzies Ty był? Na Targowej?

        > Ot taki przykład
        > bez generalizowania :-)

        Więc ja też. Byłem ostatnio w Gdańsku i musze stwierdzić, że Gdańszczanie jeżdżą
        zupełni bez wyobraźni...
        • Gość: nina Re: Dlaczego... IP: *.gda-pro.leased.ids.pl 14.02.02, 14:54
          A ja jeździłam przez pare miesięcy na rejestracji bardzo przypominającej
          warszawską (ze znajomością rejestracji jak widać też różnie bywa) i tyle co się
          nasłuchałam wtedy klaksonów i naoglądałam cierpiętniczych min innych kierowców
          nigdy wcześniej ani potem nie widziałam/słyszałam. Wróciłam na naszą
          rejestrację i znowu byłam świetnym kierowcą.Więc może jednak coś z nami jest
          nie dok końca tak?
          • Gość: Warschau Re: Dlaczego... IP: *.matrix.pl 15.02.02, 11:18
            Gość portalu: nina napisał(a):

            > A ja jeździłam przez pare miesięcy na rejestracji bardzo przypominającej
            > warszawską (ze znajomością rejestracji jak widać też różnie bywa) i tyle co się
            > nasłuchałam wtedy klaksonów i naoglądałam cierpiętniczych min innych kierowców
            > nigdy wcześniej ani potem nie widziałam/słyszałam. Wróciłam na naszą
            > rejestrację i znowu byłam świetnym kierowcą.Więc może jednak coś z nami jest
            > nie dok końca tak?

            Dokładnie Nino...Nie przeczę - część warszawskich kierowców jest nienajlepszymi
            kierowcami, ale takich znajdziemy wszedzie.
            A poza tym to jest zwykłe uprzedzenie do rejestracji warszawskiej. Moim zdaniem
            ogólna niechęć do Stolicy przekłada sie również na ulice czy drogi. I
            podejrzewam, ze w wielu wypadkach tu przytoczonych kierowca z warszawska
            rejestracja jechał prawidłowo, tyle że zobzczono to co chciano zobaczyć, czyli,
            ze warszawiak to cham za kierownicą...
            Pozdrawiam!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja