czy mogę być matka chcrzestna?

29.06.09, 18:33
mam problem, poniewaz poproszono mnie o zostanie matka chrzestna,
oczywiscie ucieszylam sie, bardzo kocham to malenstwo i jest mi
bardzo bliskie, ale z parafi potrzebuje " swiadectwo rodzica
chrzestnego", a jestem po rozwodzie i nie wiem czy takie dostane,
czy ktos cos wie na ten temat? czy ksiadz wyrazi zgode?
    • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 29.06.09, 19:06
      stoisz przed nie lada problemem.ale sie nie martw.nie swistki sa tu
      wazne,ale sama znajomosc istoty tego,czym wogole chrzest jest.a jest
      on dobrowolnym i rozumnym[przez bioracego chrzest]oddaniem sie na
      czynienie woli Stworcy od dnia chrztu,az po ostatni dzien zycia.
      zobacz co na ten temat mowil Jezus[zajrzyj do Pisma sw.czyli do
      Biblii,ktora jest Slowem samego Stworcy.dlatego kochajac to
      malenstwo,staraj sie w nie wdrazac wiedze o Bogu i o tym,ktorego ten
      Bog poslal na ziemie,czyli o Jezusie Synu Bozym[ew.Jana 17:3].
      malenstwo bedzie wzrastac ta wiedza na twych oczach[a i ty tez
      dowiesz sie przy okazji nie jednej bezcennej rzeczy i sprawy dla
      kazdego czlowieka,z ktorej najwazniejsza jest Krolestwo Boze,o ktore
      moze sama dzien w dzien sie modlisz.dowiesz sie czym ono[to
      Krolestwo]jest,kiedy nastanie i jakie blogoslawienstwa na cala
      zamieszkana ziemie przyniesie].dowiesz sie tez o tym,jak Bog patrzy
      na rozwody[bo z jednego powodu je niestety uznaje,w przeciwienstwie
      do teorii k.katolickiego].niech to wszystko zaprzata twoj umysl i
      sily,a nie jakies papierkowe swiadectwa.ktore w oczach Bozych sa bez
      wartosci.zycze powodzenia i sukcesow na tej najwazniejszej dla
      czlowieka niwie.i pamietaj,sie nie zawiedziesz,bedziesz z
      malenstwem w przyszlosci szczesliwa.a nagroda bedzie szczesliwe zycie
      rodzinne w raju na ziemi pod rzadami oczekiwanego Krolestwa Bozego.
    • turhotel Możesz 30.06.09, 11:03
      Możesz. Kościół nie daje rozwodu. Chrzesną nie możesz zostać jeśli
      np. żyjesz w zwiazku niesakramentalnym. Tak mi sie wydaje.
      No i chyba musisz iśc do spowiedzi.
    • Gość: pancia Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.chello.pl 30.06.09, 13:15
      Jako rozwodnik nie możesz przystapić do sakramentu spowiedzi.
      • Gość: filip Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.ip.jarsat.pl 30.06.09, 18:33
        tak dokładnie to przystąpić do spowiedzi możesz ale rozgrzeszenia nie uzyskasz
        bo rozwód to cieżki grzech ,a znajomy z osiedla zabił swoją ,żone odsiedział 18
        lat i rozgrzeszenie dostał ( serio mówie nie śmiejcie się)rozwód gorszy od
        zabójstwa wedle kościoła
      • demonii.larua Re: czy mogę być matka chcrzestna? 30.06.09, 20:58
        Może.
    • Gość: Max Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.static.maxnet.net.pl 30.06.09, 22:36
      Szkoda, że wypowiadają się w temacie ci, którzy nie znają tematu, albo nie
      należący do Kościoła Katolickiego (np. Kazik). Osoba rozwiedziona może iść do
      spowiedzi i może otrzymać rozgrzeszenie, jeśli nie weszła (nie wchodzi) w nowy
      związek. (Zdążają się czasami kapłani, że nie udzielają rozgrzeszenia, ale w
      takim wypadku należy iść do spowiedzi do innego; niedouczeni zdarzają się
      wszędzie). Żyje jako osoba nawrócona, nie trwając w grzechu ciężkim. Zasadniczo
      też taka osoba może zostać matką chrzestną, choć na pewno pomoc w wychowaniu
      religijnym dziecka może być utrudniona; nie ma jednak przeszkody formalnej
      n(prawnej). Sam rozwód może być winą jednej tylko strony, a jeżeli także
      obojga, to żal za swoje grzechy i wola naprawienie zła, na miarę możliwości, tak
      jak tu podany przykład zabójcy, który tylko wtedy otrzymuje rozgrzeszenie, gdy
      się nawraca.
      • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 30.06.09, 23:57
        Max uchodzisz za madrale,tylko prosze cie napisz jak na to wyglada z
        Bozego punktu widzenia.Biblie napewno masz,a w Niej wypowiedz na ten
        temat samego Jezusa.nic wiec trudnego i po tylu latach na wartosci
        wcale nie stracilo ani o jote sie nie zmienilo.a Biblia jest przeciez
        takze drogowskazem dla kosciola katolickiego,ktory sie mieni byc
        takze chrzescijanskim i to nawet tym najwazniejszym.pomoz wiec
        kobiecie poznac prawde w tym temacie na podstawie Biblii[2do
        Tym.3:16,17.ew.Jana 17:3].
        • Gość: Max Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.static.maxnet.net.pl 01.07.09, 22:06
          Odpowiadam (pomagam) pytającej katoliczce, bo na tym się znam. Nie chcę
          wchodzić w polemikę na temat, który Kościół jest prawdziwy, bo wiara w
          Kościół, który Jezus powierzył św. Piotrowi i jego następcom, to kwestia
          Biblii, łaski i pokory.
          • Gość: gdanszczanka Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 188.33.112.* 02.07.09, 02:36
            Problem w tym, że Kazik nigdy tego co napisałeś nie zrozumie,niestety
            Taka natura tych "nawiedzonych".

            i zawsze napisze z małej litery. ot takie sobie podejscie do jezyka poslskiego i rozmówcy, blee (to specjalnie)
            • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 02.07.09, 03:18
              jednak ci za wszystko dziekuje i wcale pretensji nie mam.kiedys
              pisalem z duzej litery i tez bylem skrytykowany,bo pisano mi,ze sie
              ciezko czyta uzywajac duzych liter.a to co zostalo napisane,to sie
              nie martw,kazik to jednak dobrze rozumie.ze swej jednak strony,stojac
              przy zrozumieniu prawidlowym[taka mam nadzieje],prosze wyjasnic na
              podstawie swietej Ksiegi Kosciola Katolickiego poruszony temat
              chrztu,a takze rozwodow.Jezus sie tego tematu nie wymigal i jasno te
              sprawe wyjasnil i jest dostepne to wyjasnienie wlasnie w tej Ksiedze,
              ktora sie Kosciol posluguje i pewnie jest dostepna w kazdym
              katolickim domu.przeciez to nie wstyd byc z Jezusem jednomyslnym,jak
              i On byl i jest jednomyslnym ze Swoim Ojcem.chyba przyznasz racje.
              przeciez chyba z lekcji religii pamietasz,uczac sie o Jezusie,ze
              zawsze jest tym samym i sie w swych zapatrywaniach nie zmienia.
              dlatego nauki,ktore glosil,bedac na ziemi,sa aktualne teraz jak byly
              ponad 2000 lat temu.i nikt tu nie musi byc wobec siebie zlosliwym,
              nalezy tylko okazac pokore i chec poznania,jak na dana kwestie sie
              zapatruje Stworca i potem bronic tego,opierajac sie na Stworcy
              Slowie[Jego liscie do calej ludzkosci].i wtedy wszystko bedzie jasne
              i klarowne.przeciez z tego tez powodu spisywal Swe Slowo przez
              tysiace lat,poslugujac sie wiernymi ludzmi,dla naszego dobra i
              naszego codziennego zycia,zgodnego z Jego wola,aby tym min.
              uswiecac i bronic Jego Swiete Imie przed zarzutami Jego przeciwnika
              Szatana Diabla[2Tym.3:16,17 ew.Jana 17:3].przeciez my ludzie nie
              nalezymy do takich,by wierzyc w to co ktos nam powie.sami mozemy to
              sprawdzic w Slowie Bozym i jest Ono dostepne kazdemu.i wcale do z Nim
              zaznajamiania nie potrzeba az tak duzo czasu.wystarczy wykorzystac
              czasami wolne chwile,poczytac fragmentami i potem rozwazac sercem i
              umyslem przeczytany material.samemu sie dojdzie do sedna sprawy.tak
              wlasnie mnie uczyl w kosciele sw.Elzbiety w Gdansku ks.prof.Tichner,
              kiedy zjezdzal na rekolekcje.juz nie zyje,ale dziekuje Mu za Jego
              pasje do znajomosci i rozwazania Biblii z calego mego serca.te droge
              polecam tez wszystkim innym,ktorzy maja szczere serce wobec Boga i
              chca sie z Nim jak i Jego Synem zapoznac.przeczytaj tez list
              wstepny,z zakonczeniem wlacznie do Biblii Tysiaclecia,napisany przez
              niezyjacego juz Stefana kardynala Wyszynskiego.zakancza cytatem z
              ks.Ezechiela by "zjesc te ksiege i isc i mowic".nic wiec innego,jak
              tylko sie za to zabrac,tym bardziej,ze widzimy na podstawie Biblii w
              jakim to okresie istnienia czlowieka na ziemi,obecnie juz zyjemy.
              zycze powodzenia i radosci w zyciu codziennym.
              • Gość: Karol Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 188.33.26.* 05.07.09, 21:13
                Skorzystam z tematu i zapytam czy matką chrzestną może być osoba, która zawarła
                cywilny związek małżeński?
                • Gość: Max Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.static.maxnet.net.pl 05.07.09, 23:45
                  Jeśli wyłącznie cywilny, beż ślubu kościelnego, to absolutnie nie. Chrzestny
                  spełnia funkcje pomocniczą w wychowaniu, wręcz jest poręczycielem wraz z
                  rodzicami, że dziecko będzie wprowadzone w życie człowieka nawróconego. Brak
                  ślubu kościelnego to brak pełnego nawrócenia, nawet jeśli część nauki Chrystusa
                  i Kościoła się przyjmuje i spełnia praktyki religijne.
                  • Gość: Karol Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 188.33.60.* 06.07.09, 19:44
                    no to zonk :/
                    • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 07.07.09, 22:09
                      caly czas jednak trzeba sobie odpowiedziec na zasadnicze pytanie
                      czym jest "chrzest".to przeciez bardzo wazne dla kazdego
                      chrzescijanina i Jezus nie zostawil nikogo bez na ten temat wiedzy.
                      zobacz Jego zdanie na ten temat w Biblii.a On[Jezus]chyba jest
                      najwiekszym autorytetem,by Mu wierzyc.powiedzial nawet,by byc Jego
                      nasladowca i byc z Nim jednomyslnym,jak On jest ze swoim Ojcem
                      niebianskim.nie ma nawet zadnej przeszkody by na ten temat
                      porozmawiac z Biblia w reku z proboszczem swej parafii,przeciez i on
                      jest prowadzacym owieczki do Boga,by byly rozumne na drodze,ktora
                      Jezus,bedac na ziemi,wskazal.
                      • Gość: ale bzdury Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 20:18
                        Oczywiście że może być chrzestną, najlepszym przykładem moja matka która z moim ojcem jest tylko po cywilnym a 2 razy była chcrzestną. I to 25 lat temu. Chyba ze ksiądz jest jakiś przedpotopowy to może robić problemy.
    • Gość: Max Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.static.maxnet.net.pl 08.07.09, 21:49
      Ale bzdury pisze bzdury, nie obrażając nikogo. Gdybyśmy zadali pytanie: czy
      można jeździć po pijanemu samochodem. Odpowiedź mądra, że nie można. Bzdurna, że
      parzcież tylu jeździ, a więc można. Na takiej samej zasadzie ktoś został
      chrzestnym, a nie powinien. Takich absurdalnych przykładów, że coś się dzieje,
      robi, mimo że nie można jest mnóstwo.
      • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 09.07.09, 01:48
        Max masz racje.zwaz jednak,ze to takze dotyczy wszystkiego tego,
        zwiazanego z tym tematem.chrzci sie niemowleta,chociaz nie wiedza o
        co chodzi.a w Biblii,ksiedze takze kosciola katolickiego,wyraznie
        jest napisane,jak to sie ma z chrztem.i czy sie tego przestrzega?
        zwroc Max uwage na definicje chrztu:wyraz ten jest tlumaczeniem
        greckiego baptizein,ktore wedlug slownika A Greek-English znaczy
        "zanurzyc","pograzyc".chrzescijanski chrzest w wodzie jest
        zewnetrznym symbolem poswiadczajacym,ze ten,kto jest
        chrzczony,calkowicie,bezwarunkowo i bez zastrzezen oddal sie przez
        Jezusa Chrystusa na spelnianie woli jego Ojca Jahwe Boga.wiec
        czlowiek ma byc najpierw nauczony i zrozumiec nauki i samemu
        zadecydowac o tym,by wedlug nich zyc juz swym zyciem codziennym,
        przynoszac tym Bogu chwale,radosc i usprawiedliwianie Bozego Swietego
        Imienia przed zarzutami przeciwnika i potwarcy Bozego,Szatana Diabla.
        sakrament chrztu wiec nie jest tylko jakas ceremonia,ale powaznym
        krokiem i decyzja osobista danej osoby.taki przyklad dal nam Jezus,
        apostolowie i uczniowie.ze wzgledu jednak na przemiany po smierci
        apostolow,doszlo do duzych zmian,nic nie majacych wspolnego z wola
        Boga[wyluszczona jasno i wyraznie na kartach Jego listu do ludzkosci,
        czyli Biblii].dlatego jest obecnie wyraznie widoczna roznica po
        miedzy chrzescijanstwem,a prawdziwym chrystianizmem opartym na
        Slowie Bozym,Pismie sw.roznica ta widoczna jest nie tylko w temacie
        chrztu,ale takze w wielu innych.dlatego tez waznym jest dla kazdego
        szczerego czlowieka,aby badal,czy rzeczy sie tak wlasnie maja[za taka
        postawe ap.Pawel chwali pewna grupe ludzi,ktora za jego misjonarskich
        czasow,tak wlasnie podchodzila do tego,co on im glosil].z powodu
        takich roznic warto wiec zbadac i samemu sobie odpowiedziec oraz
        wyciagnac wnioski po zapoznawaniu sie z tym co na dany temat mowi
        Biblia,na np.takie pytanie jak Ktora religia cieszy sie uznaniem
        Boga?dalej mozna poszerzyc zagadnienia o temat np.Krolestwa Bozego,
        czym jest,kiedy nastanie i jakie blogoslawienstwa na cala ludzkosc
        zleje.to Krolestwo to przeciez glowny temat calego Slowa Bozego od
        jego pierwszego proroctwa,po przez kolejne,dalej po przez zycie i
        dzialalnosc Jezusa na ziemi i az po nasze dzisiejsze czasy w ktorych
        na naszych oczach do konca maja sie wypelnic reszta proroctw przed
        objeciem wladzy nad swiatem przez rzad Bozy,czyli to oczekiwane
        Krolestwo Boze[o ktore taka ogromna masa ludzi sie dzien w dzien
        modli po calym okregu ziemskim].warto wiec byc swiadomym tego
        wszystkiego i sie na ten dzien przygotowac,biorac min.pod uwage te
        przypowiesc Jezusa o 5 madrych pannach i 5 glupich pannach.to
        wszystko jest nam podane w Slowie Bozym,by nam pomoc i bysmy,po
        zapoznaniu sie z tym,umieli pomoc i innym,bo tu chodzi przeciez o
        zycie i to wieczne w raju na ziemi,ktore w prosty sposob pierwsi
        ludzie na ziemi zaprzepascili.a wiedz Max,ze tym pierwszym ludziom
        Bog za posluszenstwo nie zapewnial zabrania do nieba,tylko wlasnie
        zycie wieczne na ziemi wraz z potomstwem.prosze przeczytaj[ew.Jana
        17:3, 2 list do Tym.3:16,17].badz dobrej mysli,dociekaj i badz
        odwazny bo Szatan zna rozne tryki,ktorymi pragnie zagasic chec zycia
        dla Stworcy i zgodnie z wola Stworcy,wyluszczona w Biblii.powodzenia.
    • Gość: Max Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: *.static.maxnet.net.pl 09.07.09, 09:48
      Kazik, proponuję, abyś ze swoją dyskusją przeniósł się do innego wątku. Tu jest
      zupełnie inny temat.
      forum.gazeta.pl/forum/w,57,66962131,66962131,Swiadkowie_Jehowy.html
      • Gość: Karol Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 89.108.219.* 09.07.09, 22:30
        Dzięki za info, choć trochę mnie zdołowaliście bo teraz moje dziecko nie ma
        chrzestnej :/
        • Gość: kazik Re: czy mogę być matka chcrzestna? IP: 96.18.162.* 10.07.09, 00:45
          Max dziekuje za rade i wskazowke.widze,ze znasz inne miejsca,tylko
          czy one cie interesuja,to juz inna sprawa.tutaj miales okazje sobie
          troche poczytac i zapewniam cie,ze tego nie zapomnisz i moze kiedys
          bedziesz pragnal o Biblii i Jej zawartosci pogadac.tylko zebys mial
          wokolo siebie przyjazne dusze do tego tematu.polecam wiec tobie,abys
          w wolnych chwilach sam Ja czytal i rozmyslal nad przeczytanym
          materialem,tak jak kiedys na rekolekcjach zalecal ks.prof.Tischner.by
          czytac Biblie i rozwazac jak samemu sie w Jej swietle wyglada,jak
          wygladaja najbliszsi i znajomi,jak wyglada miasto,kraj w ktorym sie
          zyje i caly swiat.inteligentnej osobie i o szczerym sercu wnioski i
          uwagi sie same ukaza.bo Biblia jest jak miecz obosieczny.warto sie od
          samego Boga dowiedziec,czego od nas oczekuje.i to na kazdy temat,
          chrztu,Krolestwa,trojcy,proroctw,religii,neutralnosci itp.polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja