Lubicie Wasze trolejbusy?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.02, 16:18
Lubicie Wasze trolejbusy? Na forum ZG toczy się o nich dyskusja, więc
postanowiłem zasięgnąć informacji u ludzi ktorzy nimi jeżdżą. Pozdro z Zielonej
Góry!
    • Gość: Piotr Re: Lubicie Wasze trolejbusy? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 16:21
      Gość portalu: Kaes napisał(a):

      > Lubicie Wasze trolejbusy? Na forum ZG toczy się o nich dyskusja, więc
      > postanowiłem zasięgnąć informacji u ludzi ktorzy nimi jeżdżą. Pozdro z Zielonej
      >
      > Góry!
      pewnie się narażę forumowiczom z Gdyni, ale nie lubię bo strasznie wolno jeżdżą i
      jak sie zepsuja tarasują ulice.
      Wolę gdańskie tramwaje.

    • Gość: aCh Re: Lubicie Wasze trolejbusy? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.02.02, 17:04
      ja nie lubie, ale nie z tych powodow co przedmowca...sa za glosne i za
      wolne..jendak nie ma nic lepszego niz neoplany..jesli mowa o uslugach zkm
      :)
    • Gość: sombre Re: Lubicie Wasze trolejbusy? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.02.02, 17:48
      Ja nie znoszę poruszać się tymi bolidami, ale z powodów zupełnie nie związanych
      z nimi. Same trajtki są ok. - mimo, że może wolne, za to jakiego powera dostają
      pod górę! Ale wróćmy do powodów. Otóż tam zawsze pełno pijaczków zaczepiających
      porządnych obywateli, różnych starych babć awanturujących się i rozpychających
      (żeby było jasne: nie mam oczywiście nic przeciwko starszym ludziom) czy jakich
      starych dziadków pachnących wielką tęsknotą za mydłem. Dlatego stanowczo wolę
      droższe autobusy, zwłaszcza linię R (chłe chłe - aCh :))
      Tam to od razu lepsze widoki są, tak na umilenie sobie nudy podróży ;))
      Choć z drugiej strony, podróż takim nocnym w weekend to już niezła szkoła
      przeżycia... :))
      • Gość: Kaes Re: Lubicie Wasze trolejbusy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.02.02, 17:43
        Dzieki
      • Gość: kos Re: Lubicie Wasze trolejbusy? IP: 10.100.18.* 05.02.02, 13:10
        Te nocne nazywane są autobusami zniszczonych ludzi.
Pełna wersja