Gość: 81993256
IP: 134.146.212.*
05.01.04, 18:17
po krótkim pobycie w Trójmieście wróciłem do Warszawy i muszę powiedzieć, że
koordynacja świateł na głównej trójmiejskiej osi komunikacyjnej jest świetna.
Wjechałem od Warszawy; jadąc normalnym tempem przejechałem bez zatrzymywania
cały Gdańsk, przejechałem bez zatrzymywania cały Sopot, stanąłem dopiero pod
Shellem przy wjeździe w Gdyni, gdzie spóźniłem się o jakieś 5 sekund na
zielone. Jak na tak długą trasę, prowadzącą przez tak wybitnie miejskie
obszary i tak gęsto obstawioną światłami, uważam że to fantastyczny wynik.
Czy ktoś wyobraża sobie, że można przejechać bez czerwonego światła
porównywalny odcinek w Warszawie, powiedzmy od Auchan w Piasecznie pod
Dworzec Centralny? Te niemożliwe nawet nocą.
PS. Ten sam post puszczam na forum moto.