P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym mlek

14.09.09, 11:30
Pani Moniko,Dziewczyny może Wy doradzicie :)
Córka ma 3,5 m-ca.Przez ten okres karmiona była tylko piersią.Od dłuzszego
czasu były problemy z karmieniem.W skrócie mówiąc Mała rzucała się przy
piersi,łapała-puszczała potem znowu szukała i łapała-puszczała,albo ssała
przez kilka sekund i odrywała się z płaczem.
Smoczek był w uzyciu i raz w nocy butelka z moim mlekiem.Być może to było
powodem tych cyrków...
Pediatra,z którą to konsultowałam,powiedziała,że faktycznie może poznała
butelkę (po tym jednym nocnym karmieniu) i zrobila się leniwa.Wykluczyłysmy
infekcje,zapalenie ucha.Do tego Mała kiepsko przybrała.Bo przez 1 tydzień
tylko 80 g,a potem przez dwa tygodnie 260 g (czyli średnio 130/tydz).
Pediatra zasugerowała podać Sinlac,jak skończy 4 m-ce.I ewentualnie,że mogę
spróbować przejść na dietę i zobaczyć czy te problemy nie sa związane z moim
mlekiem...
Wyczytałam,że Sinlac podaje sie po 4 m-cu,a w okolicach 5,więc zdecydowałam,że
go jeszcze nie podam.Zdecydowałam się natomiast odciągać mleko i podawać
butelką...
I tu mamy kolejny problem.Przez te pierwsze 2 dni (tak około,bo juz dokładnie
nie pamiętam) Mała chętnie i spokojnie jadła.A teraz zaczyna się wiercić przy
karmieniu butelką.Albo zaczyna gryźc smoka (dodam,że mamy taki smoczek
Medeli,taki długi 3-przepływowy) i bawić się nim albo macha głową na boki i go
wypluwa.Dodam,że najgorzej jest w nocy!
Mała je średnio co 3 godziny,tak od 100-150 ml.Ja odciągam pokarmu tak "na
styk",więc zdarza się,że raz w nocy podaję Bebilon (ale to nie co noc).
I już sama nie wiem co może być przyczyną tych jej cyrków,traz już
butelkowych...??
Staram się ją odbijać w trakcie jedzenia,karmić w pozycji półleżącej,karmić
jak zgłodnieje,ale jak nie jest jeszcze strasznie głodna....
Co mam zrobić?
Czy to może mieć związek z moja dietą?A może ten Bebilon nie jest odpowiedni?
W ciągu tygodnia zdarzyło mi sie 2 razy tak,że podczas karmienia w nocy Mała
płakała i wierciła się,po czym zrobiła kupę.Ale nie męczyła sie przy tej kupie
jakos specjalnie.Kupy są śr.1-3 razy dziennie,konsystencja normalna.Więc nie
wiem a może te problemy mają związek z brzuszkiem?

Proszę o poradę.
    • mad_die Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 14.09.09, 13:11
      A chcesz karmić piersią może jeszcze? Bo da się.
      Tylko uwierz, że to przez smoczek i butelkę, wywal dziadostwo i będziesz karmić
      bez przeszkód.
    • monika_staszewska Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 14.09.09, 14:46
      Wiercenie przy karmieniu może mieć różne przyczyny, ot choćby chęć
      oglądania świata, albo problem typu nie wiem czy dalej jeść czy może
      usnąć, a może coś innego zrobić.
      Natomiast zastanawia mnie że właśnie nocą jest najgorzej czyli wtedy
      gdy pojawia się Bebilon. Wygląda to trochę tak jakby z nim właśnie
      był problem. Dlatego sugerowałabym przede wszystkim pozbyć się
      mieszanki (profilaktycznie też uspokajacza i butli ze smokiem) i
      zobaczyć czy nie będzie lepiej jak Dziewczę będzie tylko Pani mleko
      jadało. Dobry czas dla obserwacji czy coś się zmienia czy nie to
      przynajmniej dwa tygodnie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • sialalka Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 14.09.09, 16:01
        Powiem tak:chcę karmić moim mlekiem.Chciałam karmić normalnie piersią,ale w
        którymś momencie podałam smoczka...może faktycznie to był błąd,ale juz nie
        dawałam rady.Teraz tez nie mam tyle sił,żeby go odstawić,psychicznie nie dałabym
        rady.Juz pogodziłam się z myślą,że karmię odciągając mleko.To jest dla mnie
        ważne,żeby Mała jadła moje mleko a że musze je odciągac...trudno.
        Brałam pod uwage,że to ciekawość świata,ale o dziwo w dzień jest całkiem
        nieźle,a w nocy najgorzej...Jak karmie to w pokoju jest ciemno,swieci tylko mała
        lampeczka,wiec Mała raczej sie nie rozprasza.
        Moze to faktycznie ten Bebilon...Ale co zrobic jesli nie uda mi sie odciagnac
        wystarczajaco duzo mleka?Czy jest inny sposób niz mieszanka?A moze to kwestia
        firmy,moze akurat Bebilon nie pasuje,moze sprobowac z inna mieszanka?
        • mad_die Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 14.09.09, 20:46
          No nie rozumiem, nie masz siły, żeby odstawić smoczka i wolisz eksperymentować z
          innymi mlekami? Toż to więcej stresu dla dziecka przyniesie niż odstawienie
          smoczka i butelki.
          Na zwiększenie produkcji pokarmu dobrze li tylko i jedynie robi stymulacja
          piersi. Wiadomo, dziecko robi to najlepiej. Laktator też może, najlepszy
          elektryczny, bo się tak nie namachasz.
          Ale ja (z natury wybierająca łatwiejsze rozwiązania w życiu) zebrałabym się w
          sobie i wyrzuciła smoczka z mojej głowy - bo on bardziej siedzi w Twojej głowie
          i bardziej jest Tobie potrzebny, niż Twojemu dziecku. Wolę kilka dni się
          przemęczyć i odzwyczaić od smoczka, niż kilka miesięcy siedzieć z laktatorem w
          ręku...
        • habibeti Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 17.09.09, 10:18
          A czy jestes pewna ze w nicy dzidzius budzi sie z glodu? jesli tak to podanie
          mleka powinno pomoc. Inna opcja jest "pocycuchowanie", po prostu dzidzius
          potzxrebuje bliskosci i butelka jej nie zaspokoi. Podasj w nocy piers, moze
          wystarczy.
        • monika_staszewska Re: P.Moniko proszę o rade-karmienie odciągnietym 17.09.09, 15:34
          Jak się nie uda odciągnąć więcej mleka to można na bieżąco odciągać
          choćby odrobinki i je na bieżąco podawać. Jeśli nie jest to możliwe
          chyba warto by było zmienić mleko chociaż na hypoalergiczne.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja