asbu 18.09.09, 15:32 Mam może głupie pytanie, ale po jakim czasie to co zjem "pojawia się" w pokarmie. Wiem, że po wprowadzeniu nowego składnika do diety trzeba obserwować dziecko 2-3 dni, ale kiedy najwcześniej może się pojawić reakcja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
biza7 Re: To co jem a to co je dziecko... 19.09.09, 21:51 Hmm, generalnie mleko produkuje się z krwi, czyli ważne jest kiedy to co jemy przenika do krwi. A w przypadku normalnego jedzenia (nie leków i nie alkoholu) to chyba jest różnie, każdy organizm inaczej funkcjonuje.... A i tak, reakcje alergiczne mogą się pojawić od razu albo trochę później, u każdego dziecka może to wyglądać inaczej. Jeżeli boisz się alergii u swojego maleństwa, to jedynym sprawdzonym sposobem na rozszerzanie własnej diety jest robienie tego stopniowo, tak żeby w razie czego można było powiązać zmiany w menu z objawami alergii. Ale też przyłączam się do pytania mad_die: po co dieta?? Na wszelki wypadek nie ma sensu - karmiąc można naprawdę jeść wszystko (jestem tego żywym przykładem;))) Odpowiedz Link Zgłoś
asbu Re: To co jem a to co je dziecko... 20.09.09, 00:40 No właśnie nie stosuję żadnej diety (czym zasłużyłam sobie na zgorszone spojrzenia sąsiadek - "to je Pani nabiał?!" ;) ). Jem wszystko i jest OK. :) I właśnie się tak zastanawiam czysto teoretycznie - gdyby coś Młodemu zaszkodziło, to raczej to co zjadłam dzisiaj czy wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
biza7 Re: To co jem a to co je dziecko... 20.09.09, 10:43 "to je Pani nabiał?!" - hehe;))) Jedz wszystko na zdrowie;) A jeżeli chodzi o "zaszkodzenie" maluchowi - nie martw się na zapas, i przede wszystkim nie wpadaj w panikę gdyby któregoś dnia coś się w zachowaniu synka zmieniło. Bo łatwo od razu zwalić wszystko na alergię, a tymczasem to wcale nie musi być to;) Odpowiedz Link Zgłoś