Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka?

18.09.09, 17:25
Witam!
Karmię mojego 7-tyg. synka piersią, jednak zdarzają się chwile, że
podaję mu mleko modyfikowane (przez SNS, ale jak nie chce tak ssać i
płacze to butelką). Takie sytuacje są przeważnie ok. godz. 19.00,
czasami też w ciągu dnia. Próbowałam go niejednokrotnie przetrzymać
przy piersi- tzn. podawać je na zmianę, ale się rzuca, wypluwa
pierś, odpycha, bardzo się denerwuje, aż w końcu mocno płacze.
Wygląda to tak jakby mu z tych piersi nic nie leciało :( W takich
chwilach się poddaję i przygotowuję mieszankę- w ciągu dnia podaję
ją przez SNS (wypija malutko- ok. 20 ml przeważnie), ale wieczorem
chce tylko butlę (wypija 60-90 ml). Możliwe, że się przyzwyczaił do
butli o tej porze? Dokarmiam go 1-2 razy dziennie. Z przybieraniem
na wadze nie było problemu. Co do smoczka-uspokajacza to dawałam mu
kilka razy (w chwilach bezradności), ale synek go nie polubił.
Dodam jeszcze, że mam 18-miesięczną córeczkę, która płacze jak
tylko jej braciszek stęknie-nie mówiąc już o płaczu. Taka sytuacja
bardzo mnie stresuje-ciężko mi wtedy spokojnie przystawiać malucha
do "pustych" piersi, gdy oboje płaczą.
Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Bardzo chciałabym karmić
samą piersią...
    • mruwa9 Re: Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka? 18.09.09, 17:58
      przy dokarmianiu 1-2 razy dziennie spokojnie mozesz odstawic butle z
      dnia na dzien. I uwierz, ze dziecku krzywda sie nei dzieje,a placz
      niekoniecznie musi oznaczac niedojadanie (zreszta chyba bardzo
      rzadko tak sie dzieje). Raczej- bol egzystencjalny ;-) Takie
      wieczorne awantury w tym wieku rowniez nie sa niczym niezwyklym, a
      naprawde nie ma sensu traktowac jedzenia jako pocieszyciela (co
      innego piers jako taka :-), gdy malemu czlowiekowi po prostu jest
      zle i w dodatku sam nie wie, dlaczego. Mozesz zamiast tego podniesc,
      przytulic mocno do siebie, ponosic, pokolysac, uspic na rekach.
      ewentualnie zaproponowac kolejna piers, jesli nie uda sie uspic
      dziecka na rekach. Wywal butle, bo tyo nie w jedzeniu problem, tylko
      ten wiek tak ma.
      • misior_biorn Re: Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka? 18.09.09, 18:54
        Chce tylko potwierdzic teorie o bolu egzystancjonalnym :)
        Moj obecnie 11-tygodniowy synek od ok 2 tygodni ma tak samo i powoli
        zaczyna z tego wyrastac (np dzis jest spokojny :)). Czasem u nas
        pomagalo karmienie w czasie noszenia lub na bujanym fotelu.
      • vidaria Re: Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka? 18.09.09, 20:45
        A ja powiem tak: łatwo się mówi... ;) Niestety, ja mam bardzo podobny problem
        jak autorka wątku i również 7-tygodniową pociechę. Dokarmianie zaczęło się w
        moim przypadku już w szpitalu bo miałam cc. Nie pytały, karmiły butlą i nic nie
        miałam do gadania (jak to w naszych szpitalach). Latałam do dziecka kiedy mogłam
        i wpychałam cycka :) Na koniec drugiej doby dostałam córkę i zaczęłam
        przechodzić na wyłaczne karmienie piersią. Wychodząc do domu dokarmiałyśmy się
        już tylko 2 razy na dzień. W domu próbowałam skończyć z butlą, kilka dni bez
        butli mamy za sobą ale nie były to wesołe dni. Scenariusz kiedy braki w cycku
        jak wyżej: jedzenie póki dobrze leci, szarpanie piersi, płacz, pierś, szarpanie
        itd. Chwila spokoju, jak się uda to jest 15 min drzemki albo nie i od nowa. Ileż
        można jeśli jest wieczor i wszyscy (łącznie z dzieckiem - wymęczonym) chcą pójść
        wreszcie spać!? Uprzedzając pytania: wiszenie na cycku w nieskończoność (ze
        zmianami piersi)- było, noszenie w chuście - było, smoczek uspokajacz -
        próbowaliśmy w chwilach zwątpienia, ale nie przyjęty więc nie ma. Ostatecznie,
        najczęściej w godzinach popołudniowych lub wieczornych, kiedy zaczyna się płacz
        przy piersi dajemy 60 ml mieszanki po czym następuje lekko dłuższa przerwa w
        karmieniu, pokarmu przybywa i do kolejnego popoludnia znów Dzidz tylko na cycku.
        Możecie na mnie krzyczeć. Ten system działa (u nas) i wszyscy są hepi. Nikogo
        nie namawiam do "zbrodni" w postaci butelki, chcę tylko powiedzieć, że czasem
        nie warto za wszelką cenę. Bo ta cena to czasem za dużo i dla rodziców i dla
        dziecka. Pozdrawiam i życzę sukcesów w odstawianiu butli :)
    • osesek76 Re: Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka? 18.09.09, 22:30
      ja tez mialam cc, 4 lata temu, tez dziecko nakarmiono, bez
      poinformowania mnie nawet, zielona bylam zupelnie, w efekcie gardzilo
      piersia, wil sie przy jakichkolwiek probach, wolal butle po prostu.
      Skonczylam na odciaganiu przez 3 miesiace i przeszlam na butle.
      Przezylam ogromne zalamanie.

      Mam wielka szanse teraz, za miesiac rodze corcie i juz marze o
      karmieniu piersia, bede wilkiem broniacym mego malenstwa, jesli tylko
      ktos sie do niej zblizy z butelka w szpitalu ;) juz wiem, ze bede o
      nia walczyc.

      Swoja droga, to po kiego groma te wszystkie przyjazne szpitale, akcje
      i kampanie o karmieniu piersia, jak ktos to zalatwia w zupelnie
      odwrotny sposob, za naszymi plecami, bo tak wygodniej...smutne
      Nie mowie tu o dzieciatkach, ktore sa wczesniakami, badz maja
      wskazania itd.

      Nie chce osadzac wszystkich, ale czasem po prostu z bezsilnosci
      brakuje slow...

      A Ty jokar77 - nie poddawaj sie! Zycze Ci powodzenia!
    • monika_staszewska Re: Jak skończyć z dokarmianiem 7-tyg. dziecka? 21.09.09, 16:45
      Może choć trochę przyda się lektura jednego ze starszych wątków o
      wieczornym szaleństwie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja