margo-222
18.09.09, 20:52
Dziś dzieć skończył 6 miesięcy, karmiony wyłącznie piersią! Marzyłam
o tym dniu od początku. Sama się dziwię, że się udało. Nikomu nie
życzę takiej laktacji jak moja. Wytrwałam tylko dzięki temu forum i
swojej determinacji.
Przyjemność z karmienia odczułam dopiero po 5,5 mca, czyli przez
ostatnie 2 tygodnie. Było mi już wszystko jedno, bo wiedziałam że 18
września już tuż tuż.
W międzyczasie wyleczyliśmy anemię i uporaliśmy się z chlustaniem
(nietolerancja wołowiny, cielęciny i pomidorów). Poprawiły się ciut
przyrosty wagowe, ale też bez szału.
Jestem teraz na etapie uczenia małej ssania butli. Odciągam mleczko
i podaje jej. Potem będę mieszać z modyfikowanym, bo niestety nie
chce innego niż moje.
Dziękuję wszystkim za nieocenione wsparcie, mądre rzeczowe rady. To
forum to kopalnia wiedzy dot. fizjologii laktacji.
Pozdrawiam serdecznie