P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani w TV

22.09.09, 09:25
A najważniejsze jest uświadamiać personel medyczny. Sama jestem na świeżo po
szpitalu. Ile się nasłuchałam, że po znieczuleniu ogólnym powinnam ze 2 dni
nie karmić...Na dokładkę ordynator laryngologii nie wiedział jaki antybiotyk
może mi przepisać, sama powiedziałam co mi wolno (inna lekarka na podstawie
tego wypisała mi Duomox, chociaż nadal nie była pewna, a w ulotce stoi jak
byk, że można!!);wg lekarki nie mogę brać żadnych leków przeciwbólowych karmiąc...
Ważne jest, żeby zaczęli odświeżać swoją wiedzę ale musi im się chcieć.
Dziękuję pani Moniko, że chce się pani dokształcać i dzielić z nami swoją
wiedzą. Jest pani dla mnie skarbem i dla moich dzieci też!
    • kaeira Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 22.09.09, 09:45
      W jakiej TV?? Czyżby p. Monika wystąpiła gdzieś bez powiadomienia nas?? Aj aj...
      ;-)
      • monika_staszewska Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 24.09.09, 16:00
        Ano pozwoliłam sobie na taki występek zeby nie pisać na forum, że
        się do TYP wybieram ;)a co gorsza nie obiecam poprawy w
        przysżłości ;)
        pozdrawiam serdecznie Całą Szanowną Rodzinkę Drogiej Moderatorki :))
        monika staszewska
    • monzdr Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 22.09.09, 11:32
      Personel medyczny w wielu przypadkach nie nadaje się nawet do
      lecznicy dla zwierząt.Przyznam,że u weterynarza znalazłam więcej
      serca i zrozumienia dla naszych problemów z pieskiem niż dla mojego
      synka i dla mnie samej od położnych zaraz po cesarskim cięciu.Byłam
      zostawiona sama sobie i gdyby nie rodzina,to nie miałabym żadnej
      opieki.Później przy problemach z zatorami położne kazały mi
      rozmasowywać pierś mimo potwornego bólu.One mi masowały,a ja
      płakałam i wbijałam sobie paznokcie w rękę.Mam wrażenie,że nasza
      służba zdrowia utknęła gdzieś w głębokim PRL-u.Tamtą rzeczywistość
      znam głównie z opowiadań,ale nasze szpitale to prawdziwe muzea.Na
      tym forum szukam teraz porad,wsparcia i pomocy...
      • zona_gabaja Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 22.09.09, 13:29
        przezylam to samo. po cesarce na nastepny dzien przywieziono mi dziecko i
        zostawiono placzace w wozku. ja palcem od nogi nie moglam ruszyc, nie mowiac juz
        o wstaniu i wzieciu dziecka ze soba do lozka.po 2 godzinach dzwonienia przyszla
        pielegniarka i podala mi ja....najgorsze 2 godziny w moim zyciu, kiedy tak
        bardzo chcialam zobaczyc Mala a nie moglam....
        nie powiedziano mi kiedy mam ja nakarmic ani JAK. nie moglam sie doprsic o pomoc
        w przystawieniu dziecka do piersi.masakra.
        • aleksa51 Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 22.09.09, 14:02
          Pani Monika gościła dziś w TVP1 w KCH.
        • monzdr Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 23.09.09, 10:15
          A tak na marginesie...rozbraja mnie,gdy ktoś pyta,czy cesarkę miałam
          na życzenie.Bo to podobno taka wygoda i bezbolesne...Ech...
    • gioseppe Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 22.09.09, 18:55
      ja coprawda nie jestem po cesarce ale to nie gra roli
      zgadzam sie, ze w PL nadal kroluje brak wiedzy na temat laktacji.

      w szpitalu w ktorym rodzilam kazda polozna wciskala bezsensowny kit (ze
      mam wklesle brodawki, ze dziecko nie chwyta piersi itp itd), zadna nie potrafila
      pokazac jak odpowiednio przystawic dziecko do piersi...
      i gdyby nie to, ze maz zadbal o to, zeby odwiedzil nas prawdziwa doradca
      laktacyjny to kto wie, moze dzisiaj nie karmilabym mojego syna piersia...
      przyszla do nas mila pani, wytlumaczyla, pokazala, doradzila i dzieki temu moj
      syn pieknie rosnie na piersi...

      dla mnie najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nawet pediatra, do ktorego
      chodzimy i ktorej placimy sporo za kazda wizyte jest kompletnym dnem w sprawie
      karmienia piersia; niektorymi wypowiedziami sie wrecz osmiesza...
      Ale jest dobrym lekarzem a idealnego nie znalezlismy... no coz, pozostaje
      konsultowac pewne rzeczy na forum ;)
    • monika_staszewska Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 24.09.09, 15:58
      Bardzo dziękuje za miłe słowa :) Szczerze mówiąc to co wiem, czy też
      to czym się dzielę częściowo oczywiście jest wiedzą, którą staram
      się w miarę możliwości aktualizować, odświeżać, ale nie wiem czy nie
      większa częścią jest doświadczenie i to nie przede wszystkim moje,
      ale kobiet (i mężczyzn też - bo wiele cennych uwag, refleksji i od
      panów miałam okazję słyszeć) i ich dzieci, z którymi dane mi było do
      tej pory spotykać się, pracować. Zatem podziękowania przekazuję
      baaaaaardzo szerokiemu gronu :) w tym Forumowej jego części
      szczególnie :)
      pozdrawiam Panią serdecznie :)
      monika staszewska
      • kropkaa Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 24.09.09, 22:24
        Pani Moniko, jest Pani zdecydowanie za skromna!
        • monika_staszewska Re: P.Moniko mam nadzieję że częściej będzie pani 25.09.09, 12:46
          Pozwolę sobie być innego zdania :) skromność nie wydaje mi się być
          znajomą cechą, za to pycha jak najbardziej. Ale to co napisałam
          poprzednio jest po prostu stwierdzeniem widzianej z mojej oczywiście
          perspektywy rzeczywistości. Słowo daje, że bez doświadczenia innych
          kobiet cała wiedza na niewiele się zdaje.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja