przerwa w karmieniu

25.09.09, 14:02
Pani Moniko, dziewczyny,mam pytanie co mam zrobic, moj 4 miesieczny
synek nie budzi sie ostatnio jak co noc na jedno z karmien, budze
sie na nastepne i piersi mam twade jak kamien co mam robic?Odciagac
czy zostawic zeby sie same przyzwyczaily?Jezeli odciagac to ile, bo
przeciez jak sie odciagnie to znowu naplynie tyle samo.Niewiem co
mam robic boje sie zebym nie dostala zapalenia.piersi staja sie
miekkie dopiero po kilku karmieniach.
    • mad_die Re: przerwa w karmieniu 25.09.09, 14:56
      Jak czujesz wielki dyskomfort, odciągnij trochę, do poczucia ulgi lub obudź
      synka (albo nakarm na śpiocha). A jeśli to przepełnienie nie doskwiera Ci tak
      strasznie, to nic nie rób, śpij na zdrowie :) Piersi się dostosują po kilku dniach.
      • olgakg Re: przerwa w karmieniu 28.09.09, 13:24
        No wlasnie problem jest w tym ze on spi i ja spie a wstaje pozniej i
        mam piersi jak kamien i uczucie takie jakby mi zaraz mialy
        peknac.Maly zaczyna jesc ale z dwoch nie wyssie wystarczajaco by
        byly miekkie.I niewiem pozniej czy mam odciagnac czy nie.
        • mad_die Re: przerwa w karmieniu 28.09.09, 13:41
          Przystaw go do obydwu piersi, to sobie potem odciąganie odpuścisz. Zje ile zje,
          nie musi "do końca" piersi opróżnić.
          A jeśli po karmieniu nadal czujesz dyskomfort, to odciągnij tylko tyle, żeby
          poczuć ulgę.
    • monika_staszewska Re: przerwa w karmieniu 28.09.09, 13:52
      I w ramach dodatkowej pomocy może Pani późniejszym wieczorem wypić
      napar z jednej saszetki szałwi. A jak kapuściany zapach Pani nie
      straszny to i okłady z liści białej kapusty się przydadzą.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja