edziaiga
28.09.09, 17:16
Moim problemem jest ustalenie jakie owoce mogę spożywać, karmiąc moją 2 tygodniową Niunie. Co przyjdzie mi ochota na jakiś owoc, to ktoś mówi że "tego to chyba nie wolno". Niby chyba, ale jeśli pojawia się wątpliwość to wolę nie ryzykować. A samymi jabłkami już karmić się nie mogę :( W szpitalu, miałam na stoliczku banana i jedna z pań przynoszących posiłki powiedziała, żebym go przypadkiem nie jadła! więc nie próbuję. Zjadłam nektarynkę... raczej obeszło się bez problemów brzuszkowych u córci, ale co np z winogronami, gruszkami..? Bo cytrusów wiem że nie wolno. A inne owoce w przetworzonej postaci? Np. truskawkowy jogurt, śliwkowe powidło, soki np wiśniowe, porzeczkowe, malinowe?
I jeszcze mam pytanie o kupki mojej córci: najczęściej są koloru ciemnożółtego, śluzowate, niejednokrotnie jednak pojawiają się w nich granulki przypominające Vegetę, tj. w kolorze zielonkawym, zielonkawo-żółtym. Czy to jakaś nieprawidłowość?
Kilka razy zdarzyły się też kupki pieniste, dość luźne, w kolorze ciemnozielonym. Co to oznacza i czy powinnam coś z tym zrobić?