aniahrabi
10.01.04, 04:55
Karmię piersią synka 7 miesięcy. W tej chwili zostało tylko karmienie
wieczorne i nocne, wróciłam bowiem do pracy. Ale od czasu powrotu średnio raz
na miesiąc porządnie choruję tak,że kończy się to długim zwolnieniem. Muszę
odstawić synka od piresi i podjąć kurację uodparniającą. Bardzo Was proszę o
Wasze doświadczenia w tej sprawie. Ile czasu należy na to przeznaczyć?
Najbardziej załamuje mnie fakt,że synek zjada wieczorem kaszką a i tak budzi
się za 2 godziny głodny. Co on powinien zjeść żeby już się nie budzić z
głodu? A jak się obudzi to co? Podać mu kaszkę(je łyżeczką)? Strasznie sie
czuję, jakby ktoś mi serce ciął nożem. Wiem,ze wiele z Was ma ten krok za
sobą Podzielcie się swoim doświadczeniem. Ania mama Dominika