Nietypowe zapalenie piersi

30.09.09, 21:50
Karmię tylko jedną piersią od 13 m-cy. W drugiej nie mam pokarmu
przynajmniej tak mi się wydawało. Dwa dni temu chyba mnie przewiało
i zaczęła mnie boleć pierś tylko ,że nie ta karmiąca a ta druga.
Zrobiła się twardsza i bolesna przy dotyku. Ściągać pokarmu nie mogę
bo nie ma w niej mleka. Robię okłady z kapusty i delikatnie masuję
ale na razie bez zmian. Strasznie się boję że zrobi mi się ropień.
To już moja druga laktacja i w poprzedniej zrobiły mi się dwa ropnie
a zapaleń piersi nie zliczę(tylko w tej jednej).Myślałam że jak nie
będę nią karmiła to nie zrobi się stan zapalny a tu proszę. Nie mam
gorączki ale to o niczym nie świadczy w moim przypadku, bo
poprzednio miałam ropnie i też nie miałam gorączki.Proszę bardzo o
radę co mam robić chłodzić, ogrzewać, masować itp.?
    • magdalenatrosinska Re: Nietypowe zapalenie piersi 30.09.09, 21:56
      Niestety nie umie odpowiedziec na Twoj post,ale mam takie
      pytanie...Czy Twoj maluch najadal sie tylko jedna piersia i
      normalnie przybieral na wadze??PS.na twoja bolaca piers polecalabym
      jeszcze sprobowac oklad z ugotowanych cieplych ziemniakow.
      • mamaidy Re: Nietypowe zapalenie piersi 30.09.09, 22:38
        Obie córy wykarmiłam tylko jedną piersią. Starsza jadła tylko z
        jednej a z drugiej przez 11 m-cy ściągałam pokarm ale ją nim nie
        karmiłam. Młodszą ,którą karmię teraz karmię też jedną piersią a
        drugą mam zasuszoną(choć nie do końca jak się okazuje).
        Przystawiałam je tylko trochę częściej bo bałam się, że się nie
        najadają. Niepotrzebnie, bo młodsza w 3 m-cu podwoiła masę
        urodzeniową. Jestem zdania że w piersiach jest tyle pokarmu ile
        dziecko potrzebuje. Jak karmisz jedną piersią to wytwarza się w niej
        po prostu więcej mleka:-)
    • monika_staszewska Re: Nietypowe zapalenie piersi 01.10.09, 15:50
      Twardość i bolesność raczej jednak nie od przewiania. Nawet jeśli
      ktoś ma bardzo wrażliwe piersi na zmiany temperatury otoczenia i
      dojdzie do sytuacji, w której pierś nadmierny chłód odczuje, owszem
      pojawia się ból (ściskająco - kłujący) nie towarzyszy mu twardnienie.
      Wydaje mi się raczej, że jednak we fragmencie gruczołu doszło do
      zablokowania przepływu mleka (laktacja na niezmiernie niskim
      poziomie niewątpliwie się jednak utrzymywała), więc standardowe
      postępowanie czyli kapuściane okłady jak najbardziej się przydadzą,
      ale również próba delikatnego odciągania choćby kropelki mleka chyba
      jednak też się przyda. Oczywiście o ile nie ma objawów zapalenia
      (temperatura powyżej 38,5, grypowe samopoczucie) można sobie też
      pomagać delikatnym głaskaniem piersi w czasie odciągania i
      delikatnym jej ocieplaniem tuż przed odciąganiem.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mamaidy Re: Nietypowe zapalenie piersi 01.10.09, 21:54
        Dziękuję za odpowiedź. Dziś robiłam usg ropnia nie ma uffff. Jednak
        lekki stan zapalny. Pomogła kapusta, którą okładałam pierś całą noc,
        odciąganie nic nie dało nawet kropli nie wyciągnęłam. Bolesność i
        stwardnienie mijają. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
        • patewcia Re: Nietypowe zapalenie piersi 06.10.09, 22:18
          Może moja rada przyda się na przyszłośc, bo jak czytam - już sobie poradziłaś
          :) Zamiast kapusty używałam okładów z naparu szałwii. Miałam ropień piersi - w
          końcowej fazie po zabiegu - kolejny podskórny który sam pękł. Kapusta nie
          pomagała, a szałwia w moim przypadku zadziałała w 100% Jałowy gazik nasączony
          wywarem szałwii przykładałam na to bolesne, twarde miejsce. Zmieniałam co jakiś
          czas. Poprawa była "prawie" natychmiastowa :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja