5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy

02.10.09, 21:02
Od 3 tygodni moi niespełna 5,5-miesięczni chłopcy jedzą w nocy co
1,5-2h każdy. Zanim ich nakarmię i zasnę, znowu muszę wstawać. W
dzień zajmuję się nimi sama, karmię ich od początku tylko piersią,
ale jestem w dzień wykończona po takim maratonie. Wiem, że to
normlne, że potrzebują, itp, ale wymiękam.
Czy można "zapachać" ich jakąś kaszką na noc?
W dzień jedzą co 2-2,5h i to jest ok, ale noce to istne maratony
piersiowe.
dzięki za odp.
    • okri2 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 03.10.09, 15:47
      A spanie z nimi w łóżku nie wchodzi w grę? Możesz też podać na noc kaszkę
      łyżeczką z dodatkiem swojego mleka (lub modyfikowanego),ale to też nie
      jest gwarancją przespanej nocy..
      Może inne dziewczyny pomogą, ja jedynie tulę i życzę dużo sił.
      • pamplemousse1 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 03.10.09, 19:31
        ja często z nimi śpię, ale wtedy mam wrażenie że budzą się jeszcze
        częściej, jakby wyczuwali, że jedtem do dyspozycji non stop:)
        a jaką kaszkę można im podać?
        i dziekuję za odp :)
        • mad_die Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 03.10.09, 22:20
          Kleik kukurydziany lub ryżowy - ale nie łudź się, że to pomoże na 100%. Umieją
          jeść z łyżeczki? Jeśli tak, to daj im na gęsto łyżeczką. A jeśli nie, to daj w
          kubeczku.
          Ale to taki wiek i nic na to nie poradzisz, minie z czasem.
    • marcik-844 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 03.10.09, 22:07
      Moja mała od urodzenia budziła się bardzo często w nocy na cyca - i niestety nic
      sie nie zmieniło. Bywa różnie, raz lepiej raz gorzej, ale jej najdłuższa przerwa
      nocna to 4h i to dosłownie na palcach jednej ręki można zliczyć takie noce.
      Standardzik to pobudki co 2-2,5h. Rozszerzanie diety nic nie zmieniło, w dzień
      je sporo, na noc kasza, a cyc i tak musi być!!!
      Trochę to smutne, bo śpi gorzej niż jak była mała :(
      Szczerze podziwiam za karmienie dwóch ssaków, życzę dalej dużo siły i
      wytrwałości - może akurat tu coś bardziej sycącego na noc pomorze ;)
      • pamplemousse1 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 04.10.09, 00:45
        dzięki dziewczyny za rady i wsparcie.
        no cóż, w takim razie nastwaiam się psychicznie na dalsze pobudki,
        nic w końcu nie jest tak dobre jak cycuś mamy na wszelkie nocne
        troski:)

        umieją jeść z łyżeczki, więc spróbuję.
        czy polecacie kleik jakiejś konkretnej firmy? kompletnie się na tym
        nie znam jeszcze bo do tej pory tylko cyc...
        • okri2 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 04.10.09, 23:19
          Zwykła kaszka kukurydziana, może być błyskawiczna.
          Możesz kupić na stoisku z jedzeniem dla dzieci. Ja osobiście kupowałam na
          stoisku z kaszami, bo cena nieporównywalnie niższa (no bo bez kolorowego
          opakowania i napisu - dla dzieci, a w środku jest to samo).
          Kaszka ryżowa chyba tylko na stoisku dla dzieci, nie znalazłam tańszych
          zamienników. Teraz kupuję płatki ryżowe, ale to dla starszego dziecka.
          Dzieciom zmniejsza się nocny apetyt koło roku, poza tym to Twoje nocne-tłuste
          jedzonko jest nie do zastąpienia :)
          Pozdrawiam
    • lu_bella Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 05.10.09, 12:35
      Jestem mamą bliźniaków :)
      Też karmiłam tylko piersią do...5,5 miesiąca :) Chciałam odpocząć i zaczęłam dokarmiać na noc. Swoja drogą nic to nie dało :(
      Kładłam je do "mojego" łóżka na waleta :)
      W nocy jak się któreś się obudziło to się "przekładałam" do niego :)
    • monika_staszewska Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 05.10.09, 18:09
      Zważywszy na to, że nocne karmieniowe maratony służą zwykle
      zaspokojeniu zwięksszonego zapotrzebowania na tłuszcze, szansa na
      to, że po kleiku podanym na noc, nastąpi poprawa, nie jest za duża.
      Ale oczywiście jest. Można też spróbować zaproponować częstsze
      karmienie w ciagu dnia, bo wtedy siłą rzeczy i trochę więcej
      tłuszczyku zjedzą. Albo można do kleiku czy kaszki wieczornej dodać
      łyżkę oliwy z oliwek. Albo zrobić jedno i drugie czyli i częściej w
      dzień karmić i tłuszcz kleiku dodać. Niestety jeśli to i tak będą za
      male ilosci, nocne budzenie na jedzenie będzie trwało.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • pamplemousse1 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 05.10.09, 18:58
        Dziękuję dziewczyny i pani Moniko,
        ja zamierzam ich jeszcze trochę pokarmić, co jakiś czas ustawiam
        sobie nową poprzeczkę, najpierw chciałam 3 m-ce, następnie 6, a
        teraz to już co najmniej rok;)
        Niestety w ciągu dnia wszystko jest ciekawsze (listki, ściany,
        reklamy w tv;), wszystko poza piersią :), i nie mogę ich zmusić do
        pokochania piersi częściej niż co 2-2,5 h.
        No cóż, do pracy nie wracam póki co, więc poświęcę się nocnm
        maratonom z nadzieją, że kiedyś chłopcy dadzą odpocząć :)

        o dokarmianiu butelką to w ogóle nie ma mowy, bo nie umieją, ale
        wczoraj dałam im pierwszy raz niekapek i nawet "zaczaili" do czego
        służy! szkoda, że nim kaszki nie można podać.

        dziękuję raz jeszcze i lecę karmić:)
        • jablkomieta Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 06.10.09, 20:33
          O rany, karmisz 5,5 mies. blizniaki samym cycem ??? No nie takie
          kobitki to powinny jakies Noble albo cos dostawac a juz napewno
          jakas zapomoge od Panstwa. Szacun wielki dla kolezanki. Moje
          doswiadczenia w tej materii nie sa pocieszajace : karmie 1
          niemowlaka, 6 mies., tez sie zaczol budzic ok 5 mies co 2-3 godz w
          nocy, nie pomoglo ani kleikowanie ani dokarmienie butla na noc
          wybomblowal 150 ml beknal , pierdnal zasnal i za 2 godz sie obudzil
          gotowy do cycowania - na poczatku twarda bylam wstawal bralam z
          lozeczka karmilam potem odkladalam ale po tyg. padalam na pysk wiec
          gosc spi ze mna i tak jest o wiele latwiej - choc wkurza mnie ze
          musz z nim dzielic loze, choc poranny usmiech od ucha do ucha jak
          tylko oczy otworzy rozczula nawet moje lodowate serce. Reasumujac na
          te nocne pobudki chyba nie poradzisz musi przejsc tak samo jak
          przyszlo - lub od cyca odsatwic ale to juz inna historia, jeszcze
          raz szacun za wytrwalosc.
          • pamplemousse1 Re: 5,5-miesięczne bliźniaki ciągle jedzą w nocy 06.10.09, 23:08
            dzięki jablkomieta za fajny post, az mam po nim uśmiech od ucha do
            ucha :) "wybomblowal, beknal, pierdnal" hihi
            a karmienie bliźniąt było bardzo ciężkie przez pierwsze 3 m-ce,
            teraz jest ok, tylko te nocki...:)
            dzięki raz jeszcze
Pełna wersja