pamplemousse1
02.10.09, 21:02
Od 3 tygodni moi niespełna 5,5-miesięczni chłopcy jedzą w nocy co
1,5-2h każdy. Zanim ich nakarmię i zasnę, znowu muszę wstawać. W
dzień zajmuję się nimi sama, karmię ich od początku tylko piersią,
ale jestem w dzień wykończona po takim maratonie. Wiem, że to
normlne, że potrzebują, itp, ale wymiękam.
Czy można "zapachać" ich jakąś kaszką na noc?
W dzień jedzą co 2-2,5h i to jest ok, ale noce to istne maratony
piersiowe.
dzięki za odp.