sikorka.1
13.10.09, 11:47
dziewczyny karmiące piersią, jak radzicie sobie z wyjściem na
dłuższy spacer w taką wredną jesienną pogodę?
Bo mój Jas ma jakieś fanaberie i domaga się cyca i jeść CO
GODZINĘ!!! Zanim go nakarmie, ubiorę do końca, sama wskoczę w buty i
kurtkę...mija jakieś 10-15 min, wychodzimy i od razu szukam miejsca,
gdzie by ew. móc nakarmić. Jest tak zimno, że boje się, że mnie
przewieje, poza tym wyciągać dziecię z wózka.... A nie chce
wychodzić na spacer na 30 min, tylko conajmniej 1,5-2 godz.
I mam już czarne myśli o tym, by porozmawiac z pediatrą o tym, by w
dzień karmić go mlekiem z butli może z kaszką, by był bardziej syty,
by móc normalnie wyjść i spacerować.
Jak sobie radzicie?
I czy to karmienie co godzinę kiedyś minie? Daję mu słoiczki, ale
zje najwyżej pół, czasem 3/4....ale i tak po godz. głodny....
pomocy.