zdradził mnie...

17.10.09, 21:39
jak w temacie - mój 5-miesięczny syn mnie zdradził ;).
nie chciał się przyssać, odrywał i próbował uciec (na szczęście nie bardzo
miał jak). poprosiłam koleżankę, żeby na moment wzięła go na ręce i ten mały
drań momentalnie zwęszył u niej mleko :). tyle co skończyła karmić swojego
2-miesięcznego ssaka i siedziała w rozpiętej koszuli. prowokacyjnie odsłoniła
pierś, a ten mój mały zdrajca rzucił się na nią jakby tydzień nie jadł.
i staraj się tu człowieku... siedź przez miesiąc z laktatorem, żeby laktację
pobudzić, zrób z siebie smoczek i nie wstawaj z łóżka przez 3 miesiące... ech ;).
    • jadziunia5 Re: zdradził mnie... 18.10.09, 08:05
      zawsze się zastanawiałam czy taka sytuacja jest możliwa..a
      jednak..kurcze, musiało boleć...az mi się glupio na samą myśl robi,
      ale kiedyś byly mamki karmiące...ah natura...
    • nini6 Re: zdradził mnie... 18.10.09, 13:34
      Cóż, typowy facet ;)
      Wiem, że Ci przykro. Potraktuj to z humorem :)
      • niebioska Re: zdradził mnie... 18.10.09, 13:54
        iii tam... jakoś specjalnie przykro mi nie było. nawet zdjęcie im zrobiłam :).
        bardziej zdziwiło mnie to, że ode mnie nie chciał, a od koleżanki pociągnął.
        później doszłam do wniosku, że chyba potraktował ją trochę jak butelkę:
        nieunormowana laktacja, więc mleko leciało bez wysiłku z jego strony; no i te
        długie brodawki (ja mam płaskie) :D.
    • monika_staszewska Re: zdradził mnie... 19.10.09, 15:25
      A może „zdrada” wynikała z tego, że użyła Pani jakiegoś nowego
      kosmetyku, którego zapach Młodzieńcowi zdecydowanie nie odpowiadał i
      koleżanka pachnąca po prostu mlekiem znacznie bardziej chwilowo
      przypadła mu do gustu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • malgos_30 Re: zdradził mnie... 19.10.09, 15:28
      Przeczytałam tą historyjkę rodzinie - serdecznie się uśmiali ;)
    • kejzi-mejzi Re: zdradził mnie... 20.10.09, 23:22
      :))) Serdecznie pozdrawiam :)
      • gyokuro Re: zdradził mnie... 21.10.09, 23:07
        Ja małżowi właśnie przeczytałam :) Też miał radochę :) :) :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja