Nie mam siły karmić nocą non-stop proszę o radę :(

19.10.09, 08:53
Witajcie, moja córeczka ma 7,5 miesiąca od jakiegoś czasu zaczęła
gorzej spać w nocy a ściślej - jako tako śpi o ile śpi ze mną i z
piersią w buzi. Co jakiś czas i tak budzi się i płacze, dopóki nie
przełożę jej na drugą stronę, do drugiej piersi. Nie mam już siły,
od miesiąca wróciłam do pracy wstaje o 6 rano po całkiem
nieprzespanej nocy z bólem głowy i połamana od spania w niewygodnej
pozycji. Malutka nie powinna w nocy być głodna - na kolację o 19 je
sinlac z dodatkiem deserku owocowego potem o 20 poprawia piersią, na
śniadanie kaszkę ryżową też z dodatkiem owoców i zupkę z mięskiem na
obiad w międzyczasie oczywiście pierś. Pomóżcie bo chyba się
wykończę, :( nie mam już siły a chciałabym jeszcze trochę karmić bo
teraz zima i sezon grypowy a jakby nie było to trochę odporności...
    • monicus Re: Nie mam siły karmić nocą non-stop proszę o ra 19.10.09, 09:33
      mysle, ze sobie odbija twoja nieobecnosc. ewentualnie zęby. ale raczej to
      pierwsze. moje dzieci po paru godzinach beze mnie zawsze odbijaly sobie nocą.
      chyba musisz to przeczekac. zrozumiec i wtedy bedzie ci latwiej. choc wiem, ze
      to ciezko, bo wlasnie jestem po takiej nocy - mlody byl z tata 2,5h na spacerze
      i w nocy sobie odbieral nieobecnosc. eh
      • kropelka.k Re: Nie mam siły karmić nocą non-stop proszę o ra 19.10.09, 09:48
        Ząbki właśnie wyszły - wszystkie 4 jedynki. Narazie nie widać
        dwójek. Na dodatek problem nie powstał w momencie mojego powrotu do
        pracy coś psuło się już wcześniej a od tygodnia to już apogeum :(
        Nie mogę tak funkcjonować.
        • monicus Re: Nie mam siły karmić nocą non-stop proszę o ra 19.10.09, 19:45
          a probowalas karmic z jednego boku? bo to sie da:) trzeba tylko wiekszy przechyl
          zrobic i odpowiednio noge podgiac. i sie spi pani :)
    • monika_staszewska Re: Nie mam siły karmić nocą non-stop proszę o ra 19.10.09, 15:53
      Oczywiście, zęby i Pani znikanie w ciągu dnia może mieć znaczenie,
      ale równie a może nawet bardziej prawdopodobną przyczyną nocnych
      karmieniowych maratonów jest zwiększone zapotrzebowanie Dziecka na
      tłuszcze, których w nocnym mleku jest najwięcej. Do tego dochodzi
      jeszcze etap lęków separacyjnych, intensywnego przeżywania snów,
      łatwego wybudzania i nie radzenia sobie z przechodzeniem ze snu w
      czuwanie i odwrotnie. Czyli mówiąc szczerze, norma drugiego półrocza
      życia, szczególnie Maluchów karmionych piersią.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja