karmienie a żłobek

26.10.09, 21:33
Nasz 15-miesięczny synek idzie wkrótce do żłobka. Nadal jest karmiony piersią - na żądanie, kiedy jestem w domu, a kiedy pracuję, to przynajmniej rano, po pracy i wieczorem (w nocy, jeśli się obudzi). Nie mam zamiaru przestawać karmić za szybko, planowałam jeszcze cały drugi rok, a może i dłużej, jeśli będzie zapotrzebowanie. Martwię się tylko, że w żłobku Mały dostanie już posiłki na zwykłym krowim mleku (niemodyfikowanym). Alergii nie stwierdzono, ale do tej pory dostawał tylko przetwory mleczne i moje mleko. Zastanawiam się, czy z tego powodu pierś nie pójdzie w odstawkę - może macie jakieś doświadczenia z tym związane? Da się spokojnie karmić dalej?

Tylko mnie nie dobijajcie, proszę, że żłobek to fatalne rozwiązanie i jestem matką do niczego :( Już i tak czuję się fatalnie na myśl o rozstaniu...
    • blueaha Re: karmienie a żłobek 26.10.09, 22:02
      Żłobek to nie jest fatalne rozwiązanie, to jest rozwiązanie po prostu, najlepsze
      w danej chwili i jeśli się zdecydowaliście na to to trzeba szukac pozytywnych stron.
      Mój synek zaczął chodzic do żłobka jak skończył 1,5 roku (2 miesiące temu) i
      też karmię go piersią na żądanie. Nie wiem jak jest w Polsce bo mieszkamy za
      granicą, ale możesz zastrzec żeby dziecku nie podawano mleka krowiego a już na
      pewno nie w butelce. Masz prawo tego ządac i powinno to byc respektowane przez
      personel. Myślę też ze w tym wieku mamina pierś dla dziecka to nie tylko źródło
      pysznego mleczka ale i chwila czułości, bezpieczeństwa i wszystkiego co
      najlepsze, a dziecko, które wkracza w nowy świat (żlobek) bardzo potrzebuje
      poczucia bezpieczeństwa po powrocie do domu. My się karmimy cały czas. A synek
      jak tylko go odbieram po drzemce to zaraz mi pokazuje ze chce pierś i ssie
      jeszcze w żłobku (ale u nas jest problem z jedzeniem innych rzeczy i synek
      właściwie w żłobku nie je)
      pozytywem wysłania dziecka do żłobka jest fakt, ze dziecko ma kontakt z innymi
      dziecmi i się socjalizuje, no i ciekawie spędza dzień, uczy się no a mama może
      by nie tylko mamą;-)
    • basiak36 Re: karmienie a żłobek 26.10.09, 22:10
      Nie martw sie, zlobek to wcale nie jest zle rozwiazanie. Moja coreczka zostala z
      niania ale z czasem okazalo sie ze lepiej bym zrobila gdyby do zlobka poszla:(
      Co do karmienia, jak najbardziej mozna kontynuowac, a co do podawania krowiego w
      zlobku, mozesz po prostu powiedziec aby nie dawali.
      I na pewno da sie dalej karmic, ja od powrotu do pracy karmilam bardzo czesto,
      mala nadrabiala zaleglosci z dnia w nocy, tesknila.
      • male-nam Re: karmienie a żłobek 27.10.09, 20:58
        Dzięki, bardzo mnie podniosłyście na duchu :) Potrzebowałam tego.

        Niestety, nie da się zabronić podawania mleka, bo takie mają wytyczne od
        dietetyka. Dla mnie to dziwne, ale nie mam innego wyjścia.
        Karmię dalej, póki Młody będzie chciał, a ja będę mogła i zobaczymy, co będzie.
        • monika_staszewska Re: karmienie a żłobek 30.10.09, 17:35
          Haa, chyba jest sposób. Dietetyk dietetykiem, ale po pierwsze
          rodzice maja prawo nie wyrazić zgody na podawanie dziecku czegoś
          tam, a po drugie można się wesprzeć pediatrą czy raczej
          zaświadczeniem od niego.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
        • basiak36 Re: karmienie a żłobek 30.10.09, 17:39
          > Niestety, nie da się zabronić podawania mleka, bo takie mają wytyczne od
          > dietetyka

          Wytyczne ze dziecko musi pic mleko od krowy?
          Ja bym powiedziala w takim razie ze moje dziecko na takowe mleko reaguje i sobie
          nie zycze:)

          Powodzenia w pracy i w karmieniu!
Pełna wersja