jak zasuszyc pokarm???

01.11.09, 10:03
witam odkad wrocilysmy ze szpitala po infekcji kataralnej gdzie mala miala
problemy z ssaniem piersi,dostawala butle bo latwiej jej sie pilo,teraz chyba
jej to juz tak spasowalo ze szarpie sie przy piersi krztusi sie,poczym
karmienie i tak kaczy sie ze dopajam ja butla, dlatego ze karmienie piersia
stalo sie dla nas obu nerwowka chce przestac karmic i niewiem jak zgubic
pokarm doradzcie!
    • kaeira Re: jak zasuszyc pokarm??? 01.11.09, 10:45
      1. Jeżeli by ci się chciało, zwykle można dziecko przekonać z powrotem do piersi, choć nie musi to być łatwe ani szybkie.

      2. Możesz odciągać mleko i podawać dziecku w butelce.

      3. Pokarmu się nie "zasusza". Piersi po prostu przestają go stopniowo produkować, choć małe kropelki po naciśnięciu mogą sie pojawiać i przez rok, to normalne. Leki na zakończenie laktacji są bardzo silne i zwykle mają nieprzyjemne skutki uboczne, dlatego lepiej ich unikać.
      Nagłe odstawienie może spowodować zastój czy zapalenie piersi. Aby tego uniknąć, dobre jest:
      - jak najbardziej stopniowe, powolne odstawianie; (albo przejście na odciąganie, i potem zmniejszanie częstości odciągania.)
      - picie szałwii na zmniejszenie laktacji (napar z 1 torebki 3-4 razy dziennie);
      - okłady z liści kapusty na piersi.
      • agusia1812 Re: jak zasuszyc pokarm??? 02.11.09, 16:04
        dzieki
      • d_anya Re: jak zasuszyc pokarm??? 02.11.09, 19:47
        Dla mnie to sie troche wydawalo a-normalne wtedy, ale...
        Moja siostra kiedy urodzila corke 7 lat temu, zdecydowala karmic butla. I
        zasuszala pokarm, smarujac piersi Amolem i owijajac ciasno bandazem elastycznym.
        Pokarm sie zasuszyl w bardzo krotkim czasie ale czy to bylo dobre i zdrowe????
        Ja bym sie chyba nie zdecydowala.
        • biza7 Re: jak zasuszyc pokarm??? 04.11.09, 20:44
          No chyba raczej niezbyt zdrowe..... Przecież wiadomo, że normalnie
          (nie w czasie ciąży czy po porodzie, karmienia) piersi nie powinno
          się ściskać, że ważne jest żeby mieć dobrze dobrany stanik, bo źle
          dobrany, ugniatający i uciskający mże przysporzyć nie tylko
          dyskomfortu, ale również problemów zdrowotnych. To chyba ciasne
          owijanie bandażem elastycznym też nie jest zdrowe, tak myślę.....
          brrrr jak sobie pomyślę o tym ciasnym owijaniu....

          A to smarowanie Amolem to w ogóle dla mnie jakaś abstrakcja;) Nie
          lubię tego zapachu i chyba bym nie wytrzymała;) Moim zdaniem zanik
          produkcji pokarmu był po prostu efektem braku pobudzania (bo jak
          rozumiem siostra w ogóle nie karmiła piersią), a nie działani Amolu;)

          Myślę że jednak lepiej stosować metody podane przez kaeirę;)) W
          każdym razie ja przynajmniej wolałabym pić szałwię (chociaż nie
          lubię);))
Pełna wersja