Czyżby alergia:(

02.11.09, 15:48
Godzinę temu pisałam innej mamie, że jem wszystko i że małemu nic
nie jest, a tu zmieniam pieluchę i klops!
Objawy: czerwone mini kropeczkie w kupie i delikatnie podbarwione
krwią pasemka śluzu. Jest tego naprawdę niewiele, ale jest, poza tym
kupa jak z obrazka.
Ulewa od kilku dni (ma 4mce), nie ulewał już od dawna, od kilku dni
ulewa po troszeczku, czasami śliną zmieszaną z mlekiem, czasami
takim serkiem - częściowo strawionym mlekiem.
Ja jem wszystko, na co mam ochotę, do tej pory nic się nie działo. W
czwartek zjadłam tuńczyka z puszki, wczoraj makowiec - to nowości,
które wcześniej się nie pojawiły, innych ryb też nie jadłam.
Przyrosty z tego co wiem są więcej niż zadowalające. Mały jest w
miarę pogodny, pomimo zębów, które już powoli go męczą.
Czy to alergia, czy może być coś innego. Czy taka krew w kupce,
powinna mnie mocno niepokoić.
Czy powinnam jakoś szczególnie postępować? Czy mak w ogóle uczula?
Wizja małego alergika mnie przeraża.
    • mama.zagatka Skóra 02.11.09, 15:56
      Zapomniałam jeszcze dodać, że skórę poadobno ma śliczną, chociaż ja
      uważałam, że szorstką, tłumaczyłam to sobie tym, że się ślini i ta
      ślina podrażnia policzki - smaruję kremem i jest gładsza.
      Pod bródką odparzył się trochę ostatnio, ma chyba z 6;) podbródków -
      smaruję maścią na odparzenia i czerwona krecha na szyji zniknęła. Za
      to pod samą bródką jest niewielka czerwona plamka. Mama stwierdziła,
      że to od czapki, którą wiążę pod brodą. Może faktycznie, jak nie
      zauważę śliny, która cieknie mu z buzi, i ta dostanie się pod
      bródkę, zmoczy troczek od czapki i to ociera, stąd taka plamka.
      Próbuję wiązać czapkę z boku i plamka jest trochę jaśniejsza, a może
      to maść pomogła.
      Jak już pisałam, okropnie boję się alergii, więc wolę chuchać na
      zimne.
    • mad_die jedna kupa alergii nie czyni 02.11.09, 16:01
      ;)
      Wiec na razie obserwuj i badz dobrej mysli :)
      • mama.zagatka Re: jedna kupa alergii nie czyni 02.11.09, 17:11
        Dzięki mad_die. Będę obserwować.
    • mama.zagatka Nowy problem w temacie kupy... 06.11.09, 13:07
      Mad_die miałaś rację, krew pojawiła się w pieluszce jeszcze raz i
      potem już spokój, teraz mamy jednak inną ciekawostkę.
      Do tej pory była kupka raz na 2-4 dni, w nocy od 2 miesięcy nie było
      wcale. Od kilku dni zmieniamy pieluchę co ok. 2 godziny w dzień - w
      każdej jest średniej wielkości kupa, dzisiaj w nocy podobnie, co 2-3
      godziny.
      Kupy są zielone (ale to pewnie brokuł) i rzadkie. Idą zęby, młody
      bardzo się ślini, czy to może mieć jakiś związek i mam się nie
      niepokoić, czy jednak tak radykalna zmiana częstotliwości
      wypróżniania się może mieć jakąś przyczynę?
      • malgos_30 Re: Nowy problem w temacie kupy... 06.11.09, 13:25
        Tak, przyczyną zielonej i częstej kupy mogą być zęby, ale też może być
        nietolerancja jakiegoś pokarmu (przenikającego do mleka mamy). Teoretycznych
        przyczyn może być pewnie więcej (np. podanie antybiotyku), ale nie szukałabym
        ich na razie. Podaj profilaktycznie Dicoflor30 i dalej obserwuj.
        • mama.zagatka Re: Nowy problem w temacie kupy... 06.11.09, 13:45
          Mnie martwi tylko ta częstotliwość. Antybiotyk odpada, nie znamy
          całe szczęście.
          Zielone zabarwienie - tu obstawiam 3 dniowe jedzenie przeze mnie
          zupy z wielkim brokułem. Poczytałam o tym Dicoflorze i obawiam się,
          że moje dziecko nie zechce przełknąć niczego innego niż moje mleko z
          cycka. Chociaż dawno nie próbowaliśmy, może akurat. Ja chyba
          poczekam jeszcze ze dwa dni, ale jeśli jednak zieloność nie ustąpi,
          to jak powinnam podać mu Dicoflor? Rozpuszczony w wodzie pewnie. Ale
          jak długo i jaką dawkę?
          • gyokuro Re: Nowy problem w temacie kupy... 06.11.09, 16:30
            Zamiast Dicofloru kup Bio-Gaia - probiotyk w kropelkach. To cyckowym maluchom
            lepiej podać, znaczy łatwiej :)
            • mama.zagatka Re: Nowy problem w temacie kupy... 06.11.09, 16:43
              Brał, chociaż nieregularnie, do niedzieli. Miały nam pomagać na ból
              brzucha i już tak do końca wybrał opakowanie. Ale faktycznie, bez
              problemu przyjmuje kropelki, więc spróbujemy brać dalej.
              Dzięki za radę.
Pełna wersja