czy to co jem moze powodowac bol brzuszka?

06.11.09, 10:23
Moja miesieczna coreczka ma czeste bole brzuszka - prezy sie i
pojekuje. Ale dodam ze nie sa to bole codzienne.

Napisze moje codzienne menu i mam prosbe o okreslenie, czy cos z
tego moze jej szkodzic:

- sniadanie to glownie chlebek (raz razowy raz zwykly) z bialym
serem i dzemem.

- w ciagu dnia przegryzki - 2 ciasteczka kruche (robione w domu, bez
proszku do pieczenia), jogurt, banan,

- od czasu do czasu jablko, parowka na zimno

- obiady to inna sprawa - tu ostatnio kombinowalam, wiec wedlug mnie
tu moze byc sedno problemow z brzuszkiem

- podwieczorek to budyn lub kisiel

- kolacja to glownie kanapki z wedlina lub parowki na cieplo bez
ketchupu

Mala ma krosteczki na twarzy, ale juz zaczynaja jej schodzic. Dwoch
lekarzy stwierdzilo ze nie jest to uczulenie. Mleko jem lub pije pod
rozna postacia codziennie, wiec raczej nie jest uczulona, bo bolow
brzuszka nie ma codziennie.

Pozdrawiam
    • 18_lipcowa1 Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 11:07
      matko boska jaka dieta...
      po co ci to skoro i tak dziecko brzuch boli...?
      • jagomago Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 12:11
        matko boska, a co to za odpowiedź?! co to za podejście, że "skoro dziecko i tak
        cierpi na bóle brzucha to po co ta dieta"????

        wiem, że np w Anglii od razu mówią w szpitalu, by jeść wszystko i nie cackać
        się, diet nie trzymać, ale to przynosi różne skutki. jednemu dziecku nic nie
        będzie, inne będzie cierpiało, będzie alergikiem albo jeszcze coś innego. pomyśl
        sobie,że myśląc i postępując w ten sposób szkodzisz dziecku, rozwalasz jego
        jeszcze nie do końca wykształcony żołądek i jelita.

        nie potrafię Ci jednoznacznie odpowiedzieć co może być przyczyną wysypki, bólu
        brzuszka. może jabłka które kupujesz (z niewiadomego źródła) są pryskane i źle
        umyłaś.
        zrób tygodniową listę posiłek/przegryzka/picie (dokładnie wszystko) i zanieś ją
        do pediatry, a on(a) podkreśli co może być przyczyną wysypki/bólu brzuszka.
        innej opcji nie ma.
        chyba, że masz jakieś podejrzenie, wówczas wyeliminuj na jakiś czas ten
        produkt/danie ze swojej diety.
        z tym mlekiem może być różnie, może mleko przetworzone, czyli jogurty, kefir
        jest ok, ale np ser biały lub czyste mleko jest już dla brzuszka za ciężkie.

        ja wystrzegałam się jedynie wzdymaczy i być może dzięki temu moje dziecko nie
        wie co to znaczy ból brzuszka lub kolka.
        • mama.zagatka Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 16:34
          A moje miało bóle brzuszka, pomimo mojej początkowo restrykcyjnej
          diety: zero nabiału, wszystko gotowane, nic pieczonego - można się
          przekręcić. Jak zaczęłam jeść wszystko bóle brzuszka były nadal, a
          potem jakoś nagle zniknęły.
          Tak jak wychodzące zęby są urodą okresu niemowlęcego i z powodu bólu
          jaki powodują nikt nie każe mamie się katować dietą, tak urodą
          (wątpliwą oczywiście) maluszków są bóle brzuszka, który musi się
          nauczyć trawić. Jeśli bóle są tak czy siak, to po co dieta?
          Mamie, której dziecko nie poznało bólu brzuszka zazdroszczę.
          Nam pomagało noszenie, tulenie, bujanie i czas, czas, czas...
          Co innego alergia, tu dieta bywa konieczna, ale nie dieta na zapas,
          na wszelki wypadek.
          Ja jem niemal wszystko, ostatnio chyba ryba się nie spodobała, więc
          sobie odpuszczę, ale czekolada, mleko, cytrusy - nie ma problemów
          jakoś, chociaż podobno to silne alergeny.
          • joshima Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 19:04
            mama.zagatka napisała:

            > Jeśli bóle są tak czy siak, to po co dieta?

            Tylko, że z taką ilością nabiału to żadna dieta, tak naprawdę :)
          • ph78 Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 19:18
            Niestety się zgadzam. Na początku też naiwnie wierzyłam, że dzięki
            mojej diecie unikniemy kolek i bólu brzucha. Obserwowałam małą i
            rezygnowałam z surowych owoców, bo po połowie jabłka miała rzadszą
            kupę niż zwykle i z brokułów, bo męczyła się w nocy. Po przepisowych
            6 tygodniach, ponaglana przez położną widmem awitaminozy, zaczęłam
            wprowadzać wszystkie 'zakazane' produkty i... nie widzę różnicy!
            Serio, jak ma młodą boleć brzuch, to będzie bolał nawet w dniu, gdy
            na obiad był krupnik, a ajk ma lepszy dzień, to nie reaguje na
            smażone ani ciężkowstrawne!

            Może w pierwszych dniach faktycznie warto jeść trochę lżej,
            delikatniej. ALe bez przesady i katowania się dietą.

            I zgadzam się też ze stopniowym wprowadzaniem potencjalnych
            alergenów - mleka, miodu, czekolady, cytrusów. Warto obserwować
            reakcję na jeden produkt przez 24 godziny i jak nic się nie dziej,
            wprowadzać kolejne. Pediatra powinien określić, czy dziecko ma
            zmiany alergiczne.

            A bóle brzucha, kolki, gazy - cóż, niedojrzałość układu trawiennego.
    • mama_frania1 Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 18:59
      bole brzuszka czy kolki musza minac same, zasadniczo dieta mamy ma na nie niewielki lub zaden wplyw. wiec jesli to bole brzucha a nie alergia, to faktycznie katowanie sie dieta nie ma sensu.

      jesli alergia, to co innego, wtedy alergen trzeba odstawic kompletnie - tzn. nie pol kubka mleka zamiast litra tylko nic. nie pol jajka raz na dwa dni, itd.

      a z Twojej listy - tu zla wiadomosc - uczulac moze wszystko, sa dzieci uczulone np na ryz. nie ma sie co katowac dieta na wyrost, jedz normalnie i obserwuj mala. mozesz sobie pisac co jesz, to faktycznie pomaga zaobserwowac jakies prawodlowosci - jesli sa, rzecz jasna.
    • joshima Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 06.11.09, 19:02
      biały ser, jogurt, parówka, budyń, mleko.

      Strasznie dużo tego nabiału.
      • twitti Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 07.11.09, 14:47
        Nabialu sporo jem, bo podobno jak nie szkodzi to potrzebny jest
        matce karmiacej. Z reszta budyn to ostatnio moj jedyny deser:) Nie
        widze zeby miala uczulenia.. Ale kto wie
        • joshima Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 07.11.09, 16:26
          twitti napisała:

          > Nabialu sporo jem, bo podobno jak nie szkodzi to potrzebny jest
          > matce karmiacej. Z reszta budyn to ostatnio moj jedyny deser:) Nie
          > widze zeby miala uczulenia.. Ale kto wie

          Uczulenie czy nietolerancja nabiału to nie tylko wysypka, czasem przejawia się
          bólami brzucha a czasem wzmożonym ulewaniem. Skoro szukasz przyczyny bólów
          brzucha to nabiał może być podejrzany. Ja mogę go jeść dopiero od niedawna, bo
          Mała przestała na niego negatywnie reagować.
          • joshima Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 07.11.09, 16:27
            PS. O wiele lepszym deserem od budyniu są owoce :)
            • twitti Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 07.11.09, 18:02
              Owoce zdarza mi sie jesc tak co drugi dzien, warzywa codziennie,
              pije soki wycisniete przez sokowirowke. Zjadam jablka, winogrona,
              mango. Banany jem codziennie.

              Teraz mam w planach przez tydzien jesc same same lekkie rzeczy na
              obiad + to co wypisalam. Jesli bedzie nadal miala bole brzuszka, to
              potem odstawie mleko na tydzien. Wiem ze tydzien to krotko, ale
              mysle ze wystarczy zeby zobaczyc jakies zmiany. Nabialu na wlasna
              reke nie chce odstawiac na dluzej. I zobaczymy
              • joshima Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 07.11.09, 18:25
                twitti napisała:

                > Jesli bedzie nadal miala bole brzuszka, to
                > potem odstawie mleko na tydzien.
                Jeśli chcesz naprawdę odstawić mleko to pamiętaj, że dużo go jest w wędlinach,
                więc je, z parówkami na czele będziesz musiała odstawić.
                • joshima PS 07.11.09, 18:26
                  Od kilkutygodniowego postu nabiałowego nic Ci się nie stanie.
                  • twitti Re: PS 07.11.09, 18:53
                    No to parowki tez wyeliminuje, a wedliny mozna zastapic na tydzien
                    mieskiem pieczonym:)
                    • joshima Re: PS 07.11.09, 19:19
                      twitti napisała:

                      > No to parowki tez wyeliminuje, a wedliny mozna zastapic na tydzien
                      > mieskiem pieczonym:)
                      Ja tam zastąpiłam kilka lat temu na stałe i nie żałuję :)
    • shellerka Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 12:51
      po pierwsze strasznie dziwna ta twoja "dieta"
      trudno to nawet dietą nazwać.
      nie rozumiem osób które jedzą parówki - to największy shit przecież i nie wierzę
      w bajki o drobiowych, cielęcych itp.

      po drugie banany?? surowe jabłka??
      pani w poradni laktacyjnej w szpitalu na polnej powiedziała mi, że w żadnym
      razie nie mam jeść owoców południowych - nie tylko cytrusów, ale również bananów
      (przeciez są wzdymające oprócz tego ze najczesciej naszprycowane chemią
      konserwującą)
      jabłka miałam jeść ugotowane raczej.
      no i nabiał miałam ograniczać, ale to raczej dotyczyło głównie picia mleka.
      jadłam ser biały chudy codziennie, ale przestałam kiedy dowiedziałam się, że
      skaza białkowa nie pojawia się z dnia na dzień, tylko może się pojawić po
      dłuższym okresie jedzenia nabiału przez matkę.
      nie wiem jaki ten dżem zjadasz i jogurt, ale w szpitalu jedna z dziewczyn zjadla
      sobie przyniesiony przez troskliwą rodzinkę jogurcik truskawkowy i miała
      przegwizdane, że tak powiem, bo przecież truskawki to mega alergeny.
      dlatego ja owszem jem dżem od czasu do czasu, chociaz uważam że to tylko puste
      kalorie - sam cukier i mało owoców - ale tylko brzoskwiniowe, morelowe -
      generalnie nie z owoców małopestkowych.


      • mad_die Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 22:39
        > dlatego ja owszem jem dżem od czasu do czasu, chociaz uważam że to tylko puste
        > kalorie - sam cukier i mało owoców - ale tylko brzoskwiniowe, morelowe -
        > generalnie nie z owoców małopestkowych.

        A czemu z małopestkowych nie? Bo małe pestki przejda do mleka a duze nie
        przechodza? :D
        • shellerka Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 28.11.09, 21:04
          tak. właśnie dlatego:D

          a na poważnie - chyba te drobnopestkowe sa czesciej przyczyna alergii. nie wiem.
          stosuje się do rad pani z poradni.

    • reniason Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 13:37
      Moja córka jak i wcześniej syn mieli straszne bóle brzuszka po
      jabłkach, pod każdą postacią surowe,pieczone, gotowane. Mała
      ostatnio też dostała bóli po pomidorach surowych i zupie
      pomidorowej. A z tym nabiałem to też bym uważała bo faktycznie
      alergia nie musi się objawiać wysypką a bólami brzucha tak jak u
      moich dzieci. Dodam jeszcze ze córkę również bolał brzuch po zwykłym
      chlebie wiec przeszłam na wekę bo bratowa mi doradziła i faktycznie
      bóle przeszły.
      • twitti Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 13:55
        Mala dostala teraz wysypki, wiec odstawiam nabial i produkty
        zawierajace mleko na dwa tygodnie. Jesli jest uczulona to gazy i
        wysypka prawdopodobnie powinny ustapic.

        Wczesniej diety zadnej nie stosowalam. Z reszta nikt nie mowi ze
        trzeba wszystko 'na wszelki wypadek' odstawic.
        Teraz zaczynam jakby od konca szukac problemu wysypki.
        • kas.woj.1 Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 17:15
          mały miała kolki a ja katowałam się dięta przez 2miesiące- w końcu
          trafiliśmy do lekarza, który twierdził że to co je mama nie ma
          wplywu na brzuszek małego. Kolki to nieodbite po jedzeniu
          powietrze...Zaczęłam więc z dnia na dzień jeść wszystko, dobrze
          małego "odbijać" i się poprawiło!!
        • kas.woj.1 Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 17:17
          oczywiście kolki to nie to samo co uczulenie, na szczęście, odpukać
          u nas żadnej wysypki nie było...
          • twitti Re: czy to co jem moze powodowac bol brzuszka? 26.11.09, 18:42
            my juz kolek wlasciwie nie mamy, troszke gazy jeszcze ma, ale
            najgorsza ta wysypka!jest inna niz na poczatku. Najpierw byla tylko
            mala kaszka, ale ta widzieli lekarze i mowili ze to normalne. Potem
            kaszka troche jakby zniknela i w okolicach drugiego miesiaca
            pojawily sie czerwone krostki i czerwone plamki na policzkach i
            skroniach... Nie wiem czy to uczulenie, ale na wszelki wypadek na
            razie odstawilam produkty mleczne:(
Pełna wersja