Jesli dziecku sie nie odbija...

06.11.09, 17:11
to ogolnie dobrze czy nie bardzo?
Bo na Niemowlu mamy pisza, ze czesto nie czekaja na odbijanie u
dziecka po karmieniu, tutaj czytam ze jak dziecku sie nie odbije po
jedzeniu to moze nasilic gazy.

Moja corka ulewa cos tam ale zdarza jej sie raz na dzien i nie
zawsze jest to bezposrednio po karmieniu.
Wieczorami marudzi, podejrzewam bolacy brzuch, bo jest twardy, ona
sie drze, za chwile mija, pomaga tulenie.
I tak sobie mysle ze moze to przez to?
Nie walcze jakos specjalnie z tym jej marudzeniem, nie szukam
przyczyn ani leku bo wiem ze dzieci tak maja, tylko sie zastanawiam
czy jedno ma zwiazek z drugim?
    • olalinka Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 06.11.09, 17:29
      Z moich obserwacji wynika że jakiś wplyw to jednak ma. Jak Mlodego odbijam
      regulanie to mam wrażenie że ma mniej gazów...ale w nocy mi sie często nie chce
      bo bym musiała go rozbudzić po karmieniu i od nowa calą zabawa by się zaczynała.
      Ja mam taki spsobo że śpię z malym w łożku i kładę go głownie na brzuchu - tak
      przesypia cale noce i często sam odbija na śpiąco. To moj trzeci synek i każdego
      tak kładlam bo im pomagało.
      • gyokuro Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 06.11.09, 18:22
        Ale dzieci są różne - mój starszak się nie odbijał, jakoś nie miał potrzeby. Nie
        miał gazów, nie ulewał, nie było bólów brzuszka, kolki... Córę zwykle podnoszę
        do odbicia, bo jeśli tego nie zrobię to uleje na leżąco i jeszcze się zakrztusi.
        Ale ona też na gazy nie narzeka - brzuszek nie boli, kolki nie było. Tzn.
        zdarzają się gazy, ale po prostu puści parę bąków i tyle.
    • ph78 Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 06.11.09, 19:28
      Ech, u nas podobnie z tym marudzeniem - czyli to jednak taka uroda
      wieku niemowlęcego...
      Ja też rzadko odbijam, bo mi dziecię zasypia przy piersi i nie chcę
      jej rozbudzać. A po jedzeniu w boleści brzusznej nie zawsze chce
      zasnąć brzuszkiem na moim brzuchu. Pomaga nam za to ewidentnie masaż
      brzuszka kilka razy dziennie, tylko nie bezpośrednio po jedzeniu.
    • kj-78 Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 06.11.09, 22:10
      Mnie pediatra odpowiedziala na pytanie, czy trzeba odbijac, ze jak
      nie wyjdzie gora, to wyjdzie dolem ;) Wiec jakis zwiazek chyba jest.
      Mojej, jak spi, nie da sie odbic, za to jak jest obudzona, to
      zazwyczaj musze ja odbic w trakcie jedzenia, inaczej marudzi i
      widze, ze cos jej wyraznie przeszkadza w jedzeniu. Za to po jedzeniu
      juz jej sie nie odbija.
      • twitti Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 07.11.09, 14:50
        Ja staram sie zeby sie odbilo, bo inaczej mam wrazenie ze jej gdzies
        zalega to mleko. Meczy sie w lozeczku, szarpie itd.
    • fiamma75 Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 07.11.09, 15:05
      żadnego związku nie widzę, a to drugie dziecko, które też często nie
      odbije.
    • mruwa9 Re: Jesli dziecku sie nie odbija... 07.11.09, 16:20
      moje skromne doswiadczenie mowi, ze to jest bez znaczenia, ja albo
      podnosilam dziecko do odbicia, albo nie (zwlaszcza w nocy, gdy
      karmilam przez sen), dziecko albo bylo spokojne, albo nie, ja po
      prostu nie przykladalam do tego wagi. dzieci wyrosly i dobrze sie
      maja, wiec chyba nie warto sobie tym zaprzatac glowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja