ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutramigen

10.11.09, 08:06
Witam, bardzo proszę o pomoc w sprawie karmienia.
U mojego synka (ma 4 tyg) stwierdzono masywny refluks żołądkowo - przełykowy +
nietolerancje laktozy + przedłużającą się żółtaczkę. Kazano włączyć Nutramigen
i niestety odciągać mleko z piersi żeby je zagęszczać (po przystawianiu były
wymioty chlustające i masywne ulewania, żołądek zupełnie "nie trzymał" mleka)
Lekarz zalecił:
- ściąganie mleka z piersi i zagęszczanie nutritonem
- podawanie 3 razy dziennie Nutramigen zagęszczony nutritonem
- odpowiednią dietę dla mnie
Od tygodnia ściągam mleko i zagęszczam (2,5 miarki na ok 100 ml) i jeśli
chodzi o ulewania jest b duża poprawa a w zasadzie ustąpiły. Myślałam że może
mogę podać pierś i niestety po wczorajszej próbie podania piersi znowu dużo
ulewał :(
Niestety widzę że od czasu ściągania mleka w piersiach jest coraz mniej.
Ściągałam na początku z każdej piersi na przemian w porach karmienia co ok 3
godz po ok 80 ml teraz jest raz 40 raz 60. Poza tym odkąd używam laktatora
pieką i swędzą mnie piersi i po karmieniu czują kłujący ból w sutkach a nie ma
zupełnie takich problemów gdy przystawiam dziecko.

Mam pytanie:
1) jak często i jakim systemem najlepiej ściągać mleko żeby zachować laktację
2) czy to możliwe że opisany ból piersi jest po laktatorze?
3) czy jest jakiś sposób, pozycje do karmienia dziecka żeby było maksymalnie
pionizowane i żeby połykało mniej powietrza i wolniej jadło?
4) czy można mieszać mleko naturalne z nutramigenem??

Bardzo chcę karmić piersią a przynajmniej zachować mleko jak najdłużej.
Najgorsze jest dla mnie że mam mleko, chcę karmić swoje dziecko a nie mogę
tego zrobić :(( Próbowałam ściągać trochę mleka z piersi zagęszczać i potem
dalej podawać pierś, ale po karmieniu było to samo - masywne ulewania :(
Lekarka mówi mi żebym co jakiś czas próbowała przystawić dziecko do piersi ale
ja zwyczajnie się boję że znów będzie się krztusił. Z drugiej strony widze że
trace mleko a poza tym boje się że dziecko przyzwyczai się do butli i nie
będzie chciało mojego mleka :( I takie jest błędne koło jestem coraz bardziej
załamana :( Będę wdzięczna za wszystkie sugestie co robić bo już tracę
nadzieję że jeszcze będę kiedyś mogła karmić.
    • kisia81 Re: ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutrami 10.11.09, 09:55
      mam podobną sytuacje, tylko jestem z karmieniem troche dalej, może
      moje dzieje Ci jakos pomogą
      Mała potwiernie płakała praktycznie od urodzenia, podejrzenia różne,
      gó...e problemy z jelitami Po róznych badanach i kombinacjach
      wyprobowaliśmy karmienia mieszanego bo córka rzucała, wyrywała sie
      przy piersi i nie było szans by ją nakarmić (co okazało sie chyba
      jednak nie do końca szczęśliwe :( Początkowo była poprawa ale po
      Bebiku była wysypka i diagnoza wrażliwość na białko, po Bebilonie
      Pepti ulewanie i krztuszenie Teraz jesteśmy na Bebilonie Pepti plus
      Nutriton i czasem pierś Właśnie czasem Odciągałam mleko i początkowo
      było nawet ok, z czasem pokarmu było coraz mniej Teraz mała dostaje
      głównie mieszankę a ja na tyle na ile mogę przystawiam ją do piersi -
      wtedy popije chwile, zaczyna sie płacz i flacha.. Wiem że powinnam
      odciągać regularnie co 2-3 godziny także w nocy ale po tylu
      nieprzespanych chwilach i dniach nie mam poprostu na to siły i
      przesypiam a jak sie spodziewam pokarmu za niedługo nie bede miała i
      zostaniemy na niestety jedynie na flaszce
      Poza odpornością której mała nie dostanie z moim pokarmem, widać jak
      mieszanka idzie nam jak woda, a woda by zrobić ta mieszankę jeszcze
      szybciej Zaś z drugiej strony nie moja pierwsza nie ostatnia jest
      czy będzie na flaszce i pewnie bedzie sie miała dobrze Czasem z
      pewnymi sytuacjami trzeba sie pogodzić :) (albo przynajmniej tak to
      sobie tłumacze by zachować psychiczną równowagę :)
      • weronka-to-ja Re: ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutrami 10.11.09, 17:40
        Nie odpowiem na wasze pytania, ale mogę powiedzieć że moja mama
        karmiła mnie przez rok sciagając pokarm ręcznie (mam ponad 30 lat;
        wiec te 30 lat temu było trudno o laktator) i podając mi go w
        butelce. Możliwe że to kwestia indywidualna że nie straciła pokarmu.
        Może to Wam pomoże. Najlepiej udać się po poradę do poradni
        laktacyjnej. Lub nawet zadzwonić. Wiem że jest w szpitalu
        Madalińskiego Warszawa i poradca odbiera telefony
        • ewelkagda Re: ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutrami 10.11.09, 17:58
          wiem że jest to możliwe, wierzę że tak jest no i czytam tutaj relacje innych mam
          karmiących odciąganym mlekiem, tylko że mnie jakoś nie idzie, nie wiem czemu,
          mimo że bardzo chcę. Nie wiem jak mam ściągać pokarm, czy 7 5 3 czy najpierw
          jedna piers potem druga i co ile.
          No i jeszcze źle u mnie z emocjami, nie moge sie pogodzić z tym że nie moge
          mieć dziecka przy piersi nie dlatego że on nie chce tylko dlatego że jego
          brzuszek nie przyjmuje mojego mleka bez zagęszczenia :(
          • gyokuro Re: ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutrami 10.11.09, 19:18
            I moze to w tym problem, w zbyt duzym napieciu emocjonalnym? Moze za bardzo
            chcesz, zbyt intensywnie o tym myslisz? Plus takie poczucie winy, choc w sumie
            wiesz, ze to nie Twoja wina... Zycze duzo sily i wytrwalosci i dlugiego
            efektywnego sciagania i karmienia!
    • basiak36 Re: ulewanie wyklucza karmienie piersią + nutrami 10.11.09, 20:00
      Przede wszystkim jakie byly przybory wagowe, bo jesli byly ok to zadne
      zageszczanie nie jest potrzebne. U dzieci z refluksem stosuje sie zasade
      czestszych karmien a nie zageszczania pokarmu.
      A na zoltaczke rowniez najlepiej pomagaja czestsze karmienia.
      I mam wrazenie ze problem mogl sie wziac z niewlasciwej techniki ssania i
      nadmiaru lykanego powietrza, stad tez mogla sie wziac przedluzajaca zoltaczka i
      zwiekszone ulewanie. I przy kazdej z tych rzeczy praca nad technika ssania a nie
      dokarmianie...
    • kaeira Wklejone przez moderatorkę: 10.11.09, 22:29
      jak zwiększyć laktacje bez karmienia piersią
      ewelkagda 10.11.09, 16:57
      od 10 dni zmuszona jestem odciągać mleko, zagęszczać je i podawać dziecku
      butelką. Nie mogę przystawiać synka do piersi i nie wiem jak długo jeszcze to
      potrwa sad Zauważyłam niestety że mam mniej mleka sad a bardzo mi zależy na tym
      żeby je utrzymać. Wiem że najlepiej rozbudza laktacje przystawianie dziecka do
      piersi ale jak pisałam u mnie to odpada.

      Proszę o podpowiedź jak w tej sytuacji ściągać mleko? Co robić żeby uratować
      laktacje i ją zwiększyć korzystając tylko z laktatora?
      ----------------------------

      Re: jak zwiększyć laktacje bez karmienia piersią
      dita74 10.11.09, 21:26
      Zageszczac czyli ze dziecko za duzo ulewa?Odciagac ,zeby zwiekszyc laktacje
      niestety co dwie gora trzy godziny .W nocy niestety tez dopoki wlasnie nie
      zwiekszysz laktacji.Chyba ze w nocy mozesz przystawic do piersi
      ,wygodniej...odciagasz systemem 5-7-3 czyli z jednej piersi 5 minut z drugiej 5
      minut i tak dalej ....Ciezko ,ale dasz rade.Zycze powodzenia i
      pozdrawiam.Przepraszam ale nie mozesz odciagnac pokarmu tyle zeby rozpuscic ten
      zageszczacz w mleku i podac lyzeczka i pozniej piers?
      ----------------------------

      Re: jak zwiększyć laktacje bez karmienia piersią
      dita74 10.11.09, 21:30 Odpowiedz
      Acha jezeli sytuacja jest taka ze bedziesz karmic piersia inaczej to laktator
      elektryczny .Polecam medela mini electric plus to jesy na dwie piersi ale warto
      szybciej jest .Na e-beyu jest chyba tanszy niz u nas ...

      ----------------------------
      Re: jak zwiększyć laktacje bez karmienia piersią
      mad_die 10.11.09, 21:34
      A co Cie do tego zmusilo?
      • ewelkagda Re: Wklejone przez moderatorkę: 11.11.09, 10:46
        spróbuje wyjasnic raz jeszcze
        - synek był diagnozowany w szpitalu i ma stwierdzony bardzo masywny refluks. od
        1,5 tyg życia miał b masywne ulewania i wymioty. Pjawiły się zachłysniecia i
        dławienia i zdarzały sie one nawet 2- 2,5 godz po posiłku. Nie pomagało
        odbijanie, noszenie w pionie, częstsze i krótsze karmienie - nic. Dlatego
        zdaniem lekarzy konieczne jest zagęszczanie pokarmu do czasu poprawy
        funkcjonowania ukł pokarmowego. Poza tym Mały ma nietolerancję laktozy także w
        moim mleku więc konieczne jest karmienie mieszane.
        - próbowałam odciagac przed karmieniem 25 -30ml i zageszczac nutritonem i potem
        przystawiać synka do piersi - niestety max do 30 min po tym mały i tak zwracał
        wypite mleczko.
        • basiak36 Re: Wklejone przez moderatorkę: 11.11.09, 13:43
          ewelkagda napisała:

          > spróbuje wyjasnic raz jeszcze
          > - synek był diagnozowany w szpitalu i ma stwierdzony bardzo masywny refluks.

          A czemu nie dostaje lekow? Jesli refluks jest tak silny ze zmiany w technice
          ssania etc nie pomagaja, daje sie leki przeciw refluksowe i karmi bez
          zageszczania. Zageszczanie ma okreslone minusy bo tresc zoladka wtedy zalega dluzej.
Pełna wersja