andzik82
13.11.09, 08:43
Mój 7 tygodniowy synek od dwóch dni je bardzo krótko. Nigdy nie wisiał przy
piersi, ale jadł 6-10 minut, natomiast od dwóch dni je po 3 min z każdej
piersi i płacze przy próbie przystawienia go ponownie. Potem domaga się
jedzenia po ok. 2 godz
(wcześniej wytrzymywał 3-3.5). Dziś rano przyssał się na 6 minut do jednej
piersi ale drugiej już nie chciał, płakał i prężył się. Odbiłam go,
przewinęłam i za pół godziny spróbowałam ponownie, ale odwracał główkę od
piersi i marudził. Przy próbie przystawienia go w innej pozycji albo do
drugiej piersi było tak samo, więc zrezygnowałam i odciągnęłam pokarm, żeby
utrzymywać laktację. Mały był trochę marudny, popłakiwał, więc z ciekawości
czy jest głodny spróbowałam dać mu moje mleczko z butelki (butelkę zna bo
podajemy mu herbatkę koperkową na kolkę, nie ma problemów z przystawianiem
się, ładnie ssał), no i z butelki wypił 80ml, czyli wszystko co ściągnęłam z
piersi. Czemu nie chciał jeść z piersi? dodam,że próbuję go przystawiać po
kilka razy, ale nie chcę żeby płakał z cycem w buzi :(( pomnóżcie, proszę!