pl_cebo
14.11.09, 10:15
Witam Was i proszę o radę.
Karmię córkę piersią już siódmy miesiąc- do tej pory miałyśmy większe lub
mniejsze problemy ale jakoś sobie radziłyśmy.
Tym razem nie potrafię sobie pomóc sama. W dolnej części prawego sutka mam
dziurkę, z której już zaczyna sączyć się jakaś wydzielina.
Nie jestem w stanie określić czy jest to skutkiem naderwania sutka czy może
ugryzienia.
Jakieś trzy tygodnie temu wyszedł jej pierwszy ząbek i było kilka
niespokojnych nocy. Jedna z takich nocy zaowocowała bolesnym problemem.
Nie wiem czy dobrze robię ale miejsce to przemywam gencjaną a cały sutek
smaruję bepantenem.
Próbowała nie karmić tą piersią tylko odciągać ręcznie- o dziwo odciąganie
idzie szybko i sprawnie (i bezboleśnie) ale mam wrażenie, że po każdym takim
odciąganiu pierś szybciej napełnia się i napełnia się nierównomiernie- chyba
nierównomiernie odciągam. Tak że i tak po 6-7 godzinach muszę podać tą pierś
córce żeby dokładnie ja opróżniła.
Tym sposobem problem się odnawia- mam tak od środy.
Co mam robić- kupić nakładki i karmić przez gumę- obawiam się, że córka tego
nie zaakceptuje (bezbutelkowa i bezsmoczkowa).