Cyc vs butelka - jak to jest ?

14.11.09, 11:32
Witajcie, to znowu ja :-)

Tym razem z innym pytaniem, jak na przestraszona, rozhisteryzowana matke
karmiaca przystalo :) (pytan pewnie bedzie jeszcze cale mnostwo :P)

Wczoraj zdarzylo mi sie podac malej 60 ml mojego odciagnietego mleczka z butelki.
A powod mego zachowania pokierowany byl, wypiciem jednej lampki wina:-) Mala z
nienacka obudzila sie (nieplanowo) i zazadala piersi, a w zwiazku ze wraz z
mleczkiem na tamten czas plynelo by i winko postanowilam podac butelke...

I teraz moje pytanie:

Wypicie 60ml mleka z butelki zajelo Zosi dosc sporo czasu... Na pewno krocej
najada sie z piersi. Oczywiscie ja jak to ja, zaczelam juz analizowac te
sytuacje... Skoro Mala przez tak dlugi okres czasu spijala jedyne 60 ml, to
czy oznacza to ze z mojej piersi przez zdecydowanie krotszy czas zjada mniej ??
    • mruwa9 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 11:51
      Przede wszystkim po wypiciu lampki wina (nawet poltora ;-) nie
      musisz odstawiac dziecka od piersi, mozesz spokojnie karmic od razu.
      A wprowadzajac butelke, nawet tylko dla sprawdzenia, jak to jest,
      ryzykujesz, ze sama sobie sciagniesz klopoty i wyindukujesz
      problemy z karmieneim piersia, co przy wspolistniejacej histerii nie
      wrozy dobrze.
      Nie psuj tego, co dobrze dziala. Nie warto.
      • zosica123 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 13:11
        Dzieki mrowa :-) dobrze wiedziec jak to dziala po wypiciu winka;-)

        Teraz z pewnoscia nie popelnie butelkowego bledu tylko podam Malej piers jak
        bede miala chec na wino :)

        Powtarzam moje pytanie :

        Jak to jest- jesli corcia dosc dlugo pila 60 ml z butli ( z pewnosci wypicie
        mleczka z piersi nie zajmuje jej tyle czasu) to czy oznacza to ze przy krotszym
        cyckowym posiedzeniu wypija jeszcze mniej niz te marne 60ml ? Czy z butli
        calkiem inaczej leci niz z piersi, i z piersia radzi sobie lepiej, a przez to
        zjada wiecej ?
        • zosica123 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 13:11
          mruwa - oj z gory przepraszam za blad w nicku :/
          • malgos_30 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 13:55
            A czy to ważne ile zjada dzidzia z piersi lub z butelki?
            Ważne, żeby przybierała na wadze i dobrze się rozwijała, i nie płakała z głodu.
            Ważne, żeby ssała pierś tak długo i tak często jak tego potrzebuje, bez
            reglamentowania. Ważne, żeby czuła się bezpieczna i mogła się tulić do mamy ile
            zechce.

            Tak poza tym, to nigdy nie wiadomo, jak szybko z piersi mleko leci, bo u jednych
            jest szybszy wypływ, u innych wolniejszy, jedne dzieci bardziej efektywnie ssą,
            inne mniej efektywnie. Nie warto sobie tym głowy zawracać.
    • basiak36 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 15:03
      > A powod mego zachowania pokierowany byl, wypiciem jednej lampki wina:-)

      Mruwa ma racje, lampka wina nie zaszkodzi:)

      >
      > Wypicie 60ml mleka z butelki zajelo Zosi dosc sporo czasu... Na pewno krocej
      > najada sie z piersi. Oczywiscie ja jak to ja, zaczelam juz analizowac te
      > sytuacje... Skoro Mala przez tak dlugi okres czasu spijala jedyne 60 ml, to
      > czy oznacza to ze z mojej piersi przez zdecydowanie krotszy czas zjada mniej ??

      Nijak nie da sie porownywac, z piersi mleko leci zupelnie inaczej, no i jest
      wiecej 'otworkow' ;-)
    • mika_p Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 20:32
      A Zosia w ogóle umie pić z butelki? Jest jeszcze mała, to mogła smoczek chwycić
      bez oporów, zwłaszcza, że gumę zna, jak pisałaś. Ale to nie znaczy, że potrafiła
      sprawnie wyssać mleko.
      • mika_p Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 20:32
        Znaczy, nie zachęcam cię do szkoleń z butelki, tylko - moim zdaniem - to jest
        najprostsze wyjaśnienie tego, że taki stosunkowo niewielki posiłek zajął jej
        tak wiele czasu.
    • tonika80 Re: Cyc vs butelka - jak to jest ? 14.11.09, 22:42
      Po prostu z piersi leci Ci szybciej niż z butli i dziecko najada się
      szybciej. U mnie niestety to samo, przez co Młody ciągle nie może
      sie przekonać do butli :-/ Walczę z nim codziennie od ponad miesiąca,
      ciągnie z wielką łaską i wścieka się bo za wolno leci. Z kolei jak
      dałam smoczek z większą dziurką to go zalewało :-/ Już nie wiem
      co robić...
      A z piersi 3 minutki i po sprawie -lekko , łatwo i przyjemnie :-)
Pełna wersja