gotes1
14.11.09, 22:54
witam, mojej 6 miesięcznej córce wprowadzam już pokarmy stałe, otóz je już marchewkę, ziemniaczki, dynię itp, oraz owoce, także kaszki ryżowe.
Do tej pory była na piersi ale teraz w dzień zastąpiłam karmienia piersią własnie pokarmami stałymi, zostawiając karmienia nocne, chociaz nieraz w dzień po obiadku lubi sobie popić z cycka. No zauważyłam że mam mniej pokarmu w piersiach, nieraz w nocy nie starcza jej i musiałam wieczorem wprowadzić dodatkowo butelkę sztucznego.Potrafiła w nocy nie spać i płakać i jak sie okazało była głodna.Proszę doradźcie mi co zrobić by jak najdlużej utrzymać karmienia nocne, ponieważ chce jeszcze karmić piersią. Przy pierwszej córce podobnie zaczęło sie dziać, otoz po wprowadzeniu pokarmów stałych bardzo szybko straciłam pokarm, a nie chce tego teraz, chcę jeszcze karmić chociaż do roku jak mi sie uda;-)
Wiem ze czeste dostawianie do piersi zwiększa laktację, ale moja córka nie chce pic często w dzień,woli już konkrety jeść, nieraz po obiadku chce popić, za to w nocy potrafi budzic się co dwie godziny by pic z cycka, ale wydaje mi się ze mam mało pokarmu bo się denerwuje i nie słyszę przełykania tak jak wcześniej, tak jakby na "sucho" piła.
Proszę o radę!!co mam zrobić by utrzymać, chociaz karmienia nocne jak sie już nie da dziennych?
z góry dziękuje!!
pozdrawiam