Czy to nietolerancja laktozy?

15.11.09, 21:02
Witam,
od 2 tyg obserwuję nasilające się objawy u mojej 2 miesiecznej córci:
- prężenie, płacz przy jednoczesnym głośnym przelewaniu w jelitkach
podczas karmienia piersią(córcia bardzo krótko ssie 6-8 minut to jej
rekord)
- dość mocne ulewanie (po każdym posiłku) serkiem
- rzadkie wsiąkające w pieluszkę, kwaśno śmierdzące strzeliste kupy
(3-4 na dobę)

Byłam u dwóch lekarzy. Jeden stwierdził nietolerancje laktozy, kazał
odstawić pierś i przepisał Nutramigen. Drugi stwierdził, że
wszystkie powyższe objawy to normalna rzecz w tym wieku. Kazał
jedynie odciągać po 30 ml mleka I fazy z każdej piersi.
Dodam, że od pewnego czasu nie jem teraz żadnych przetworów
mlecznych. A wcześniej kiedy nie było jeszcze tych objawów jadłam
ich dość sporo. Czy nietolerancja może pojawić się nagle?
I co powinnam robić? Dawać ten Nutramigen?

    • mika_p Re: Czy to nietolerancja laktozy? 15.11.09, 21:37
      Skoro objawy pojawiły się dwa tygodnie temu, to zastanów się, co się wtedy
      zmieniło. Może zaczęłaś coś jeść, czego wczesniej nie jadłaś?
    • witchstefi Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 10:58
      Mamy dokładnie taką samą sytuację! Moja córka ma obecnie niecałe 5
      miesięcy i własnie w 2 miesiącu zaczęły sie historie z wodnistymi
      kupami, wzdęciami, przelewaniem w jelitach, niepokojem w czasie
      karmienia. Jak głupia latałam po lekarzach z kupą w kubeczku,
      pytając, czy taka może byc. I również zdania wśród lekarzy były
      podzielone. Trzymałam się tych, którzy zapewniali, że u dzieci
      piersiowych to całkiem normalne i w żadnym wypadku nie kazali
      odstawiac od piersi.
      Dziecie moje również dość krótko się posila-przeważnie kilka minut
      (z wyjątkiem wieczornego karmienia- tu potrafi ciumkać nawet pół
      godziny), w dodatku bardzo rzadko ma ochote na druga pierś. Również
      eksperymentowałam z odciąganiem mleka I fazy, ale efekt był żaden
      niestety.
      W momencie, gdy zaczęła spadać z centyli, coraz bardziej zaczęłam
      się niepokoić. Bardzo chciałam karmić córkę wyłącznie piersią przez
      pół roku, ale ze strachu przed tym, co ta fermentująca laktoza może
      poczynić w jelitach, poległam i od kilku dni 2 posiłki piersiowe
      zastepuję nutramigenem.

      • byziu1977 Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 13:27
        witchstefi napisała:

        od kilku dni 2 posiłki piersiowe zastepuję nutramigenem.
        >
        i są już jakieś efekty?
        • witchstefi Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 13:58
          Wzdęcia i gazy rzeczywiście znacznie sie zmniejszyły, a kupki
          zrobiły sie bardziej papkowate (czasem jeszcze zdarzy sie taka
          wylewająca sie po pachy- zwykle rano, po nocnym intensywnym
          karmieniu piersią). Pojutrze dowiem sie jak w tym tygodniu przybrała
          na wadze; w zeszłym tyg.- tuż przed włączeniem nutramigenu- nie
          przybrała nic.
          Oczywiście w żadnym wypadku nie chcę zachęcać do karmienia tym
          świństwem!
          Jeśli chodzi o twoją dzidzię- może boryka się z niedojrzałością
          przewodu pokarmowego (jeśli chodzi o moją to chyba powinien już
          trochę dojrzeć, a tu nic ku lepszemu nie szło od 3 miesięcy w
          dodatku ta waga!),a może to przemijający efekt po szczepieniu, a
          może skutek jakiejś infekcji jelitowej?
          • mad_die Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 16:03
            Nie waz dziecka 5miesiecznego co tydzien!! Bo sie nerwicy nabawisz i
            nieporzebnie ten nutramigen bedziesz dawac.
            Dzieci rosna skokowo. Poza tym, wiele infekcji przechodza bezobjawowo i
            jedynym objawem jest zmniejszenie przyrostow wagi. A na to jest jedno lekarstwo
            - czestsze karmienie piersia.
        • mad_die byziu 16.11.09, 16:05
          Twoje dziecko ma 2 miesiace, a kolezanki 5.
          Takich dzieci sie nie porownuje, bo to jak porownywanie slonia do mrowki. Dzieci
          w ogole sie nie porownuje.
          Wiec zamiast napalac sie na ten nutramigen, lepiej pomysl, co tez sie stalo 2
          tyg temu.
      • monika_staszewska Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 16:56
        Szczerze mówiąc Pięciomiesięczną Dziewczyneczkę, która do tej pory
        dobrze się rozwijała raczej bym o nietolerancję laktozy nie
        posądzała. Jeśli zdecydowała się Pani przejść na Nutramigen i widać
        będzie poprawę, wskazywać to może, że w Pani diecie jest coś co
        Córci nie odpowiada. I wówczas można się zastanowić czy jednak nie
        wrócić do piersi, a owego szkodnika nie wyśledzić i wyeliminować.
        Czy jednak pozostać przy Nutramigenie.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • witchstefi Re: Czy to nietolerancja laktozy? 16.11.09, 20:13
          Niestety nie udało mi się wytropić w diecie czegoś, co mogłoby
          spowodować takie objawy. Tak jak pisałam wodnista kupa towarzyszy
          nam od 3 miesięcy. Miesiąc później (czyli 2 miesiące temu) pojawiła
          się krew w stolcu. Od tego czasu wykluczyłam całkowicie krowiznę i
          jaja kurze. Krew zniknęła, ale wodniste kupki były nadal. Przez 3
          tygodnie byłam nawet na tej słynnej restrykcyjnej diecie (ryż,
          ziemniaki, indyk, marchewka, jabłko), ale i to nie przyniosło
          rezultatu. Pomyślałam- może taka dzidźki "uroda",ale te cholerne
          centyle nie dają mi spokoju.
          Na nutramigen dałam się w końcu namówić, bo jeżeli to rzeczywiście
          jest nietolerancja laktozy (ale pojęcia nie mam skąd, bo też nie
          wierzę, że jest pierwotna) to pewnie może poczynić dalsze
          spustoszenie w jelitach(i pewnie juz sie nie dowiem, czy gdybym
          wcześniej wprowadziła nutramigen, uchroniłabym dziecko przed
          ekspozycją na krowie alergeny).
          • monika_staszewska Re: Czy to nietolerancja laktozy? 19.11.09, 15:58
            No tak tropienie łatwe nie jest :) zwolennikiem diety restrykcyjnej
            właściwie nie jestem, więc i tak bym Panią na nią nie namawiała,
            zastanawiam się tylko nad tym czy opisane kupki nie sa jednak normą
            dla Pani Bąbla. I nie widzę, jak wyglądały kolejne przyrosty masy
            ciała Dziecięcia. Wiem, że napisała Pani, że na siatce centylowej
            spada, ale nie wiem, o której siatce Pani mówi (krajowej czy WHO), a
            jest to dość istotne, sam brak przyrostu masy ciała w tydzień nie
            jest niepokojący, bo dzieci nierzadko skokami przybierają.
            pozdrawiam serdecznie :)
            monika staszewska
            • witchstefi Re: Czy to nietolerancja laktozy? 20.11.09, 14:06
              Droga Pani Moniko
              Pewnie nie przejmowałabym się kupami, gdyby nie waga. I pewnie nie
              przejmowałabym się wagą (tłusciochem byc nie musi), gdyby nie kupy.
              Czasem staram się sobie wmówić, że może nie powinnam się przejmować
              żadną z tych rzeczy (bo i kupa może byc wariantem normy, i waga tez
              jeszcze nie taka tragiczna), ale-jak już pisałam, zaraz nachodzi
              mnie obawa, że jeżeli rzeczywiście to n.l. to zaszkodzę dzieciakowi-
              zaraz bedziemy wprowadzać nowe smaki i boję się, że przez ten
              zniszczony nabłonek jelitowy na wszystko się pouczula :(
              A jesli chodzi o centyle to zerkam na siatki WHO. Inna sprawa, że
              spada na jednych i drugich (masa ur.3380 {spadkowa 3120}, Im-c 4050,
              IIm-c 4740, III m-c 5230, IVm-c 5620, za tydzień stuknie Vm-c i mamy
              6000, ale to juz z tymi dwoma nutramigenowymi posiłkami (od 10 dni).
              Może rzeczywiście lepiej , jakby ktoś 'chłodną głowa' na to
              spojrzał...
              • monika_staszewska Re: Czy to nietolerancja laktozy? 21.11.09, 08:11
                A może nie ma co dłużej dywagować :) skoro ma PAni spokój po przejściu
                na Nutramigen, to moze niepotrezbnie gmeramy w sprawie dalej. Zatem
                powiem tak: jeśli czuje PAni,z e teraz jest dobrze to dajmy spokój
                dalszym rozważaniom, a jeśli spokoju brak zapraszam na rozmowę w czasie
                moejgo "urzędowania" w redakcji.
                pozdrawiam PAnia serdecznie :)
                monika staszewska
    • basiak36 Re: Czy to nietolerancja laktozy? 19.11.09, 21:01
      Moja coreczka i moj synek mieli takie objawy co jakis czas. U synka w pewnym
      momencie przeszlam na mieszanke, bylo ok jakis czas, po czym zaczelo byc coraz
      gorzej, zaczelo sie szukanie odpowiedniej mieszanki, dlugo trwalo zanim z tego
      wyrosl, mial okolo 2.5 roku.
      Coreczka podobnie, ale caly czas karmie, ma 2 latka, i widze ze szybciej i
      latwiej jej te problemy przechodzily.
      Nawet jesli podajac modyfikowane eliminujemy cos tam, przy okazji zabieramy cala
      dodatkowa ochrone ukladu pokarmowego ktora dziecko dostaje wraz z pokarmem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja