Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO!

17.11.09, 19:27
Moja córka jutro kończy 8 msc.zawsze usypiałam ją przy piersi(do tej pory
nie stwarzało to dla mnie problemu) ale jak ją od tego oduczyć?
dzisiaj ewidentnie spiąca - marudziła, tarła oczy przez 1,5h i nie
usnęła.Nie wytrzymałam i dałam jej pierś po czym zasnęła na 1,5h.Więcej w
dzień nie spała, bo bez cyca nie usnie, broni się, zapiera, drapie, domaga
się cyca jako smoczka. DZIŚ zrobiła mi "malinkę"na ręce bo myśłała że to
sutek, cmokała tez moja szyję. Chcę dla niej jak najlepiej....gdzie
popełniłam błąd? płakać mi się chce:(((( jest to moje pierwsze dziecko.
    • verenne Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 19:30
      Ale co w tym złego, że zasypia przy piersi? Moja ma skończony rok i też
      tylko tak zasypia wieczorem. I też nie używamy żadnych smoczków :)
      • kropka57 Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:01
        u mnie to samo, było tak ze starszą i jest z młodszą, kiedyś się
        przestawi
      • sierlena Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:02
        chcę ją oduczyć lub nauczyc aby w sytuacjach kiedy mnie nie bedzie, mąż
        połozył by ją do snu.
        • mruwa9 Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:11
          no to wybralas najgorszy moment na zmiane obyczajow przy zasypianiu.
          Poczytaj sobie na Niemowlu, co sie dzieje w kwestii spania z
          niemowletami w wieku Twojego dziecka, iezaleznie od sposobu
          zywienia.
          A maz rece chyba ma? I wozek do dyspozycji? Albo chuste?
        • verenne Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:17
          Ale spokojnie, jak ja jestem w pracy, to małą usypia babcia na rękach i
          nie ma problemu większego. I jest tak odkąd dzieć skończył 5,5 mies.,
          bo wtedy wróciłam do pracy. Na rękach usypia również u dziadka. Tyle,
          że oczywiście nie wówczas, kiedy jestem w domu ;)
          • apple_isle Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:43
            U nas każdy opracował swój własny sposób usypiania syna-jak jest z nim moja mama albo teściowa to usypiają na rękach (najczęściej siedząc w fotelu) i potem odkładają do łóżeczka, u męża syn zasypia leżąc mu na brzuchu i klatce piersiowej i albo tak razem sobie kimają albo mąż odkłada go na łóżko jak już głęboko zaśnie-ja usypiam w 90% przy piersi, czasem leżąc na łóżku koło syna. Twój mąż też da radę, dziecko może trochę protestować na początku, ale dogadają się w końcu :)
    • kaeira Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:40
      sierlena napisała:
      > Moja córka jutro kończy 8 msc.zawsze usypiałam ją przy piersi(do tej pory
      > nie stwarzało to dla mnie problemu)

      To co spowodowało, że teraz stało się to problemem?

      > Chcę dla niej jak najlepiej....gdzie popełniłam błąd?

      Ale jaki błąd? Dlaczego sądzisz, że zasypianie przy piersi to jest błąd? Wcale nie jest. Problem jest tylko wtedy, kiedy przeszkadza to matce.

      Ja usypiałam przy piersi do końca karmienia (długo, bo aż do trzecich urodzin, a w dzień aż do kiedy przestała spać w dzień, czyli koło 2,5). Mała umiała spokojnie zasnąć beze mnie, z tatą albo babcią. Kiedy była mała, bez problemu zasypiała na spacerze w wózku.
      Kiedy przestałam karmić, kompletnie bezboleśnie przerzuciła się na zasypianie przy mnie leżącej obok i kołysance.
      Mi to nie przeszkadzało ani tyci, odwrotnie, lubiłam to. Poza tym nigdy nie miałam ambicji nauczania "samodzielnego" zasypiania, bo nie widziałam w tym żadnego sensu. Jeżeli ktoś nie lubi, albo z innych powodów takie usypianie jest uciążliwe - oczywiście można dziecko odzwyczajać. Ale w innym przypadku można spokojnie tak usypiać aż do końca karmienia piersią, jak dugo by to nie trwało.
      • sierlena Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:45
        Mąż nie usypiał jeszcze jej po za spacerem w wózku, ale teraz wiadomo dni
        coraz krótsze i zimniejsze.Parę razy zasnęła na rękach u mojej siostry i u
        mnie, więc nic nie bedę zmieniała do czasu karmienia jej piersią.Dziękuję:)
        Odetchnęłam że nie jestem sama:)
    • basiak36 Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:53
      Bledu zadnego nie popelnilas, tylko dlaczego chcesz dziecko oduczac? Niech
      usypia przy piersi, sa dzieci ktore usypiaja ssajac smoczka:))
      A inni (maz, niania,nie wiem kto jeszcze) jesli sie zaangazuja w opieke nad
      dzieckiem, znajda wlasny sposob na usypianie. U nas ja usypiam przy piersi (juz
      rzadziej, mala z tego usypiania powoli wyrasta), maz usypia lulajac i glaskajac
      po glowie, a opiekunka w wozku na spacerze:) I dziecko jest zadowolone:)
    • kinga700 Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 17.11.09, 20:56
      U dzieci "piersiowych" to normalne i naturalne. A jak to
      zaakceptujesz, to tez poczujesz jakie to piekne. Jak mi mala zasypia
      przy piersi, to czasem nie potrafie jej dluzszy czas odlozyc.
      Delektuje sie jej widokiem. Wyglada jak maly aniol. Karmie poltora
      roku.
      Znacznie trudniej jest, kiedy nie zasnie przy piersi. Wtedy zaczyna
      sie mala kotlowanina na lozku, zanim w koncu "padnie".
    • monika_staszewska Re: Na piersi i bez smoczka!PANI MONIKO! 19.11.09, 15:55
      Haa, znowu mi się upiekło pisanie ;) i mogę poprzestać na
      serdecznych pozdrowieniach :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja