Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dziecko

24.11.09, 17:36
Jak moge sobie poprawic odpornośc karmiąc piersia 2 tygodniowe
dziecko? Ciągle słyszy sie o epidemi grypy, boje sie, że cos złapie
i zaraże dzidziusia. w ciąży jadłam czosnek, miód i cytrusy. A teraz
co mogę jeśc przy karmieniu piersia? Prosze o rade.

Od kiedy ewentualnie mozna czosnek wprowadzic?
    • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 17:49
      zaszczepic sie przeciw grypie.
      • basiak36 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 21:12
        mruwa9 napisała:

        > zaszczepic sie przeciw grypie.

        Mruwa, masz na mysli zwykla, sezonowa grype?
        • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 22:44
          sezonowa, jesli pandemiczna w Polsce niedostepna..tylko, ze ona
          chroni wylacznie przed grypa, i to z rozna skutecznoscia, nie chroni
          przed zwyklymi przeziebieniami i innymi infekcjami wirusowymi, zeby
          nie bylo zludzen.
          • basiak36 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 22:57
            mruwa9 napisała:

            > sezonowa, jesli pandemiczna w Polsce niedostepna..

            No wlasnie... w Polsce chyba jeszcze niedostepna, a zwykla sezonowa szczepionka
            przed grypa swinkska nie chroni?
            • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 23:29
              swoiscie nie, chyba ze nieswoiscie, ogolnie stymulujac
              funkcjonowanie ukladu immunologicznego? Badan nie znam, nie wiem,
              jak jest.
            • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 11:24
              basiak36 napisała:
              > No wlasnie... w Polsce chyba jeszcze niedostepna, a zwykla sezonowa szczepionka
              > przed grypa swinkska nie chroni?

              Wg obecnego stanu badań, na pewno nie chroni.
    • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 18:00
      Karmiąca może jesć wszystkie te trzy rzeczy.

      Jako karmiąca możesz dokładnie tak samo chronić się przed grypą czy innymi
      wirusami jak niekarmiąca. Czyli:

      1. Najlepiej się zaszczepić na grypę. Całkowicie dozwolone. Szczepienie jest
      szczególnie wskazane dla osób opiekujących się niemowlętami, czyli także innych
      członków rodziny (ojciec, dziadkowie, niania).
      2. Unikać tłumów, jak najczęściej myć/dezynfekować ręce, niemytymi rękami unikać
      dotykania twarzy, itp.
      3. Spokojnie można stosować wszelkie domowe srodki na odporność - miód, czosnek
      syrop z cebuli, cytryna itp. Pani Monika (ekspert forum) zawsze je poleca
      karmiącym - patrz niżej.
      4. Można zażywać wszelkie suplementy na wzmacnianie odporności (inna sprawa, czy
      one naprawdę zadziałają)

      A najlepszą ochroną dla dziecka (oczywiście nie 100-procentowaą, ale naprawdę
      mocną) jest karmienie tylko piersią

      Teraz po kolei.

      Czosnek -
      jak i cebula, czosnek mocno wpływa na smak mleka. Ale były badania, które
      wykazały, że dzieci
      jadły energiczniej i dłużej po tym, jak matka spożyła czosnek. Oczywiście,
      niektórym dzieciom z kolei nie zasmakuje.
      (Ponieważ udowodniono, że czosnek wpływa na zapach wod płodowych, jest teoria,
      że dzieci, których matki jadły go normalnie w ciąży, będą go tym bardziej
      lubiły.) Ja jadłam w dużych ilościach, zero problemów.

      Miód:
      Można jeść spokojnie, bardzo rzadko się zdarza, żeby jakkolwiek zaszkodził.
      Natomiast na pewno nie należy dawać miodu niemowlęciu do roku życia co najmniej!
      Może powodować alergie i biegunki, a także bardzo groźne zatrucia (choć bardzo
      rzadko).

      Cytryny i inne cytrusy:
      owszem, uczulają stosunkowo często w porownaniu do innych owoców. Ale i tak o
      wiele rzadziej niż najczęstsze alergeny, czyli mleko krowie i jego przetwory,
      jajka, ryby. Ponieważ są bardzo zdrowe, szkoda, szczegolnie w sezonie wirusowym,
      i szczegolnie jeżeli mama je lubi, wykluczać je z diety. Lepiej zaczać jesć i
      obserwować reakcje dziecka przez kilka dni, czy nie ma jakiś objawów uczuleniowych.
      Jeszcze zwracam uwagę, że obok cytrusów bardzo dużo wit. C zawierają: papaja,
      natka pietruszki, czerwona papryka, brokuły, brukselka, kiwi, kalafior,
      pomidory, szpinak, czarne i czerwone porzeczki, truskawki.

      Jeszcze polecam eksperta forum, p. Moniki, na temat diety matki karmiącej:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855207.html
      A tu wklejam info nt leków przy przeziębieniach i grypach. Pani Monika radzi:
      "Pyrosal, witamina C, wapno, herbatki z lipy, malin, bzu czarnego plus sok
      malinowy, domowy syrop z cebuli, czosnek (sam lub z mlekiem i miodem, dodany do
      grzanki, sałatki lub gotowy w tabletkach), przeciw gorączkowo preparaty z
      paracetamolem czy ibuprofenem, leki homeopatyczne (Occillococinum, Engystol,
      Gripp-Heel,
      Angin-Heel SD), Homeogene, syrop Stodal lub Drosetux, do nosa na katar
      Euphorbium compositum S. Poważniejsze przeziębienie warto skonsultować z lekarzem.
      pozdrawiam i życzę zdrowia monika staszewska"

      A na gardło:
      "Tantum Verde, Septolete, Isla Mint, Tymianek z podbiałem, Propolki,
      Homeovox,Homeogene, Gardlox, syrop Stodal lub Drosetux, Tymsal aerozol, syrop
      prawoślazowy."
      • klara154 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 24.11.09, 21:57
        Całą ciążę wsuwałam czosnek, bo bałam się infekcji.
        Podczas karmienia już kilka razy robiłam sobie czosnkowe kuracje i
        moja córka ssała pierś równie chętnie jak zwykle, więc mój przypadek
        pasuje do teorii o "czosnkowych wodach płodowych".
        :)
    • budzik11 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 08:52
      Rady mojej pediatry (bardzo dobrej i mądrej lekarki, pro-piersiowej):
      30 ząbków czosnku i 5 cytryn (pokrojonych w plastry ze skórką, wcześniej trzeba
      cytrynę wyszorować i sparzyć), zalać 2 litrami wody, doprowadzić do wrzenia i
      zdjąć z ognia. Wstawić do lodówki bez odcedzania, po 2-3 dniach można już pić:
      po 1 łyżce 3x dziennie.

      Poza tym - sok z dzikiej róży (sok, nie syrop), ja kupuje f-my Polska Róża. Albo
      mieszanka różano-malinowa, -aroniowa czy inna.
      Albo Immulina. A ostatnio poleciła mi Colostrum - kapsułki z... krowią siarą,
      zawierają masę naturalnych przeciwciał, witamin.
    • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 09:45
      Mruwa9 poleca szczepienie a ja zdecydowanie odradzam. szczepionki na grypę
      "chronią" przed szczepami grypy z poprzedniego sezonu. Grypa mutuje. A
      szczepienie dzieci jest wręcz szkodliwe (wypowiedź lekarza) bo efekt jest taki,
      że nie ma jak i czym leczyć chorych dzieci bo nic nie działa. Tak uodporniliśmy
      bakterie i wirusy. Pozwólmy organizmowi "nauczyć" się odporności.
      • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 11:14
        albo masz bardzo dziwnego pediatre, albo zupelnie pokrecilas to, co
        od niego uslyszalas. Jaki zwiazek maja szczepienia z haslem "nie ma
        czym leczyc"? Szczepionki to uodparnianie CZYNNE, wlasnie one
        zmuszaja uklad odpornosciowy do wysilku i "ucza" go , zapoznaja z
        antygenami drobnoustrojow chorobotworczych. To antybiotyki de facto
        obnizaja zdolnosci obronne organizmu i wiaza sie z wyksztalcaniem
        antybiotykoopornosci, co jest szkjodliwe i niebezpieczne, zarowno w
        skali jednostki, jak i populacji.
        • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 11:28
          No właśnie, mruwa oczywiście ma rację.

          A nasz pediatra (bardzo pro-naturalna) zachęcała do zaszczepienia naszej małej (3 lata) na grypę. I tak tez zrobiłam. Sama też się zawsze szczepię, bo mam tendencję do łapania i ciężkiego przechodzenia grypy. (Raz w zeszłym roku się nie zaszczepiliśmy oboje, jakoś tak wyszło, i ja miałam dwa razy bardzo ciężką grypę, partner raz lekką. A dziecko nie - ale wtedy jeszcze była na piersi, co pewno jakoś pomogło. Albo może ma odporniejszy organizm niż ja.
          • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 11:29
            Aha, a szczepionki na grypę sezonową mają udowodnioną skuteczność ok. 75-90 procent.
        • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 16:31
          mruwa - pediatrę mam normalnego i nic nie pokręciłam. Teraz jest jakiś szał i
          moda pt szczepić na wszystko. Może poczytaj trochę o skutkach ubocznych
          szczepień/np prof. Majewskiej/ i dopiero potem wypowiadaj się jakbyś wszystko
          wiedziała najlepiej. Masz monopol na rację?
          • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 17:33
            No to może zapodaj jakiś naukowy link do artykułu czy badania (tylko może nie
            wiecznie jednej prof. Majewskiej, bardzo proszę) na temat tego, jak szczepienia
            spowodowały, że "uodporniliśmy bakterie i wirusy", a ludzkim organizmom spadła
            odporność.
          • budzik11 latulka 25.11.09, 17:58
            chyba mamy tego samego pediatrę (tę samą). Nasza pani doktor jest przeciwko
            wszelkim szczepionkom (ostatnio opowiadała co mówili na jakimś szkoleniu o
            Rybomunylu i jeszcze jakiejś szczepionce, nie pamiętam), jej 3-letnia córka nie
            jest na NIC zaszczepiona. Nie chodzi o uodpornienie wirusów na leczenie, tylko
            na skutki uboczne szczepień, o których się nie mówi - i nie chodzi tu o
            mitologiczny wręcz autyzm, ale o powszechne, a niekojarzone ze szczepionkami
            dolegliwości, np. niewykrywane zapalenia jelit.
            • kaeira Re: latulka 25.11.09, 18:32
              budzik11 napisała:
              > Nie chodzi o uodpornienie wirusów na leczenie, tylko na skutki uboczne szczepień, o których się nie mówi

              Ale skutki uboczne to faktyczny, istniejący problem, choć jak wiadomo różni lekarze i różni naukowcy mają na ten temat bardzo różne opinie.

              A latulka pisałą jednoznacznie o uodpornieniu:
              "bo efekt jest taki, że nie ma jak i czym leczyć chorych dzieci bo nic nie działa. Tak uodporniliśmy bakterie i wirusy. bo efekt jest taki, że nie ma jak i czym leczyć chorych dzieci bo nic nie działa.
    • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 21:32
      vimeo.com/6803098
      davidicke.pl/index.php/artykuly/35-redmuluc/156-grypadavidicke.html
      Tak na szybko dwa linki. I nie prof. Majewskiej. Chociaż nie rozumiem co masz
      przeciwko niej.
      -
      • kaeira Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 22:12
        Litości. Jak napisałam, chodziło mi o naukowy artykuł czy badanie, np. coś z pisma naukowego typu British Medical Journal albo bazę Cochrane. Nie o stronkę pana, który wierzy, że światem rządzi tajne "Babilońskie Braterstwo" za którymi stoją gadzi obcy z planety Draco (i to oni zabili księznę Dianę!!). A za śmiercionośnymi szczepionkami stoi spisek "Rothschildów-Rockfellerów" (z ich liderem Barackiem Obamą, hihi) i "Kabały Iluminatów".
        Choć jest to niewątpliwie ciekawa rozrywka :-D

        Dobra, dajmy temu spokój, bo jak widać to do niczego sensownego nie doprowadzi
    • aannagr tak nie na temat 25.11.09, 21:44
      Po raz pierwszy czytam wątek, w którym kaeira, mruwa i basiak nie mówią jednym
      głosem :)

      Ale wiadomo - szczepienia mają swoich przeciwników i zwolenników i żadnej ze
      stron nie da się przekonać :) (ja należę do tych pierwszych).
      • kaeira Re: tak nie na temat 25.11.09, 22:14
        aannagr napisała:
        > Po raz pierwszy czytam wątek, w którym kaeira, mruwa i basiak nie mówią jednym
        głosem :)

        :-D No, myślę, że znalazłoby się kilka takich. Ale zwracam uwagę, że basiak36
        nie wypowiedziała się po żadnej "stronie".
    • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 22:19
      a może to

      wiadomosci.onet.pl/2084721,12,media_nowa_grypa_to_farsa_sensacyjne_wyniki_sledztwa,item.html
    • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 22:23
      może faktycznie dajmy spokój bo przecież wcale nie chcecie dopuścić myśli, że
      panika i szczepienie na grypę są na rękę koncernom produkującym szczepionki.
      Komuś trzeba je wszak sprzedać. szczepcie siebie, swoje dzieci i bliskich ile
      chcieć. najlepiej zaszczepcie je przeciw życiu
      --
      • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 25.11.09, 22:58
        znowu podsylasz linki z madrosciami z cyklu "jedna baba drugiej
        babie" zamiast podac NAUKOWE pismiennictwo potwierdzajace Twoje
        tezy.
        Poza tym ja nie jestem osoba zachowujaca sie w stylu "na zlosc mamie
        przeziebie sobie uszy" , ktora weszy wszedzie spisek koncernow i
        zeby zrobic na zlosc firmom farmaceutycznym bedzie narazac zycie
        czy zdrowie swoje czy swoich dzieci.
    • latulka Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 26.11.09, 09:09
      mruwa naprawdę uważasz, że grypa to śmiertelna choroba??? W ostatnim linku to
      nie jest plotkowanie bab pod sklepem mięsnym. faktem jest, że ów pan brał
      pieniądze od producentów szczepionek i wymógł ogłoszenie pandemii. Nie widzisz w
      tym nic dziwnego/niestosownego?
      • mruwa9 Re: Jak wzmocnic odpornośc mamy karmiącej 2tyg dz 26.11.09, 12:17
        jak na razie kilkanascie zgonow potwierdzono. Moze niewiele, ale
        moze mozna bylo ich uniknac. Poza tym zanim sie zejdzie wskutek
        grypy infekcja moze sie przetoczyc po rodzinie,na kilka tygodni
        wylaczajac domownikow z zycia (bo rotacyjnie pochoruja sie rodzice i
        dzieci), bo istnieje ryzyko powiklan wymagajacych hospitalizacji, to
        wystarczy, zeby nie chciec fundowac sobie podobnych przezyc. Ja juz
        spedzilam z dzieckiem pare lat temu 2 upojne tygodnie w szpitalu
        jako skutek powiklan pogrypowych. A w polskim szpitalu,jak to w
        szpitalu, dziecko oczywiscie zlapalo rotawirusa i w efekcie wakacje
        szpitalne przedluzyly sie o kolejny tydzien. 2 lata temu przez moja
        rodzine przetoczyla sie grypa, przez 3 tygodnie nie moglam pracowac,
        bo pochorowalam sie kolejno ja i wszystkie dzieci jedno po drugim
        (maz sie uchowal- zaszczepiony). Nie zaprzeczysz, ze to kosztuje-
        leczenie szpitalne, kosztuje tez (budzet panstwa) moja choroba gdy
        przez kilka tygodni nie wypracowuje dochodu narodowego tylko
        pobieram zasilek chorobowy. I przemnoz to przez kilka milionow
        obywateli, ktorzy moga sie pochorowac podczas pandemii i od razu
        widac, ze w skali masowej jest to dla budzetu panstwa czysty zysk.
        Zaprzeczysz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja