wierci się i nie chce jeść - 4 mce

26.11.09, 10:44
Witam,
mam problem z córeczką (prawie 4 miesiące). Od jakiegoś czasu "rozregulował"
jej się rytm karmień (wiem, że to się zdarza i nic w tym dziwnego), ale: mała
przez ostatnie 4 tygodnie nie przybrała rewelacyjnie, chociaż w normie (450 g,
pisałam o tym kiedyś). Podczas karmienia wierci się strasznie i ssie krótko
(czasami nawet tylko 3 minuty), ale potem wcale nie jest głodna i potrafi
zrobić sobie przerwę ponad 3 godziny i nie marudzi. Staram się ją przystawiać
mniej więcej co 2 (w nocy budzi się co 2-3 godz). Zdarzają się je 1-2 dłuższe
sesje pod wieczór. W sumie karmień nie wychodzi mało. Problem mam ja, bo przez
jej "humorki" rozregulowała mi się laktacja. Efekt jest taki, że jak
przystawię małą, to mleka jest sporo. Zauważyłam, że kiedy ssie mleko wypływa
jej czasami noskiem. Wtedy nosek się zatyka a ona przestaje jeść i się
denerwuje. Czy powinnam na początku odciągać to mleko? Ale wtedy nadal będzie
się go produkowało za dużo. Czy może przeczekać, a laktacja znowu się do niej
dostosuje? I co z tym wierceniem (wierci się głównie w dzień, chyba nie zawsze
z powodu zbyt szybkiego wypływu mleka, w nocy ssie ładnie). Dodam, że córcia
nie zna smoczka ani butli.
pozdrawiam
    • apeplusia Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 26.11.09, 11:29
      Jedzenie stało się po prostu dla maluszka znacznie mniej interesującym zajęciem niż oglądanie świata dookoła.

      Też teraz to przechodzę z synkiem. Wyjściem jest przystosowanie się do wymagań małego człowieka, tak by jadł kiedy ma ochotę. Tempo przybierania na wadze tak czy siak trochę spada u dzieci w tym wieku (a poza tym dzieci czasem nadrabiają trochę później lub nocami - mój synek zaczął się budzić ostatnio w nocy co dwie godziny, nawet oczu nie otwierając je szybciutko i zasypia dalej), mleko z nosa od czasu do czasu to też normalne. No i maluchy zaczynają efektywniej ssać, przez co posiłki trwają krócej.

      U mnie nawet jest tak, że muszę codziennie na 3 godziny z domu wyjść i chciałabym mojej mamie małego zostawić najedzonego. A on jak na złość zamiast jeść patrzy w okno :) no i odciągam wtedy trochę mleka, a mama karmi jak Jasiu w końcu zgłodnieje :)
      • anik0987 Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 26.11.09, 15:15
        Domyślam się, że właśnie o to chodzi i liczę na to, że mój organizm dostosuje
        się jakoś do tych zmiennych potrzeb i nie będzie mnie zalewać niechciane mleko:)
        Dziwi mnie tylko takie wiercenie się przy jedzeniu. Moja starsza córa w tym
        wieku była karmiona sztucznym i czegoś takiego nie było, a przecież świat
        interesował ją tak samo. Chyba akurat ten aspekt karmienia piersią najmniej mi
        się podoba, ale cóż. Trudno to tylko dostosować do starszej córci, która wraca z
        przedszkola i chce się ze mną bawić, a akurat wtedy młodszej włącza się opcja:
        jedzenie:(
        • katrina070809 Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 27.11.09, 08:54
          ja też mam to samo z moim synkiem - za tydzień będzie miał 4 miesiące.
          Rano jak się budzi to wydaje mi się że w ogóle nie jest głodny - possie kilka razy i zaczyna się rozglądać, łapać pierś puszczać, łapać. Zaczął sie też częściej budzić w nocy, wtedy je spokojnie dłużej, puszcza i zasypia. W dzięn zaczął jeść krótko ale za to mam wrażenie że częściej, tak jakby z doskoku:)
          No i moja laktacja też chyba lekko zdezorientowana jest. Z małej produkcji nocnej musi się przestawić na większą a zmniejszyć nieco w dzień. Jak już miałam mniej więcej spokój z np. wkładkami laktacyjnymi to teraz znów musze ich bardziej używać. Też mam nadzieję że przejdzie. Dobrze że nie jestem sama:-)
        • apeplusia Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 27.11.09, 12:28
          A zapomniałam jeszcze dodać, że czasem pomaga dodatkowe odbijanie,
          bo maluch jak szybko je to czasem więcej powietrza połyka i krótka
          przerwa z odbiciem dobrze robi.
          • ilga100 Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 27.11.09, 16:45
            u nas baaaaardzo podobnie. ale mam pytanko, jak mała kończy ssanie
            spokojnie i sama puszcza cycusia nawet jak jest to 5-6 minut
            efektywnego ssania to wiem, że najedzona jest i wszystko cacy, ale
            jak odrywa się z płaczem po krótszym czasie i po odbiciu np. (bo
            sądzę, że to właśnie powietrze jej przeszkadzało) za zadne skarby
            nie chce już wrócić do ssania, to znaczy, że nie dojadła? Ja w ogole
            chyba za bardzo panikuje, ale niedoświadczona jestem... :)
    • mruwa9 Re: wierci się i nie chce jeść - 4 mce 27.11.09, 09:11
      za nerwowa jestes i za bardzo sie starasz, zamiast miec wiecej
      zaufania do wlasnego dziecka. Laktacja sie nie rozregulowala,
      laktacja sie dostosowuje do obecnych potrzeb dziecka, nie odciagaj,
      bo to niepotrzebne i grozi nadprodukcja (niepotrzebnie sobie
      komplikujesz zycie). A dziecko? Wlasnie przeszlo z etapu "Ratunku!
      Calymi dniami i nocami wisi na piersi!" do etapu: "Ratunku! Najada
      sie w 3 minuty!". Nie zmuszaj do dluzszego czy czestszego ssania,
      mysle ze Twoja corka sama swietnie wie kiedy i jak dlugo jesc,
      zaufaj jej, z pewnoscia nie pozwoli sie skrzywdzic czy zaglodzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja