Smoczek dla dziecka karmionego piersią

28.11.09, 13:39
Mam pytanie odnośnie podawania dziecku smoczka:
czy może ssać smoka, jeśli jest karmione tylko piersią, czy nie
zaburzy to odruchu ssania piersi i nie wpłynie negatywnie na
laktację?
    • mad_die Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 28.11.09, 13:49
      Moze zaburzyc i moze popsuc, ale nie musi.
      Ja bym nie ryzykowala i nie dawala.
      Ale Ty mozesz sprobowac, moze u Was nic nie nabroi.
      • ty_nia Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 28.11.09, 23:20
        Zgadzam sie, moze ale nie musi. U nas akurat zaburzył, ale znam duzo
        dzieci ktore ciumkaja smoka co nie przeszkadza im w ssaniu piersi.
        Ja przy drugim dziecku juz bym nie probowała.
        • ty_nia Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 28.11.09, 23:23
          Dodam, ze po odstawieniu smoka u nas wszystko wrociło do normy. Wiec
          jesli zdecydujesz sie podac smoczek i zauwazysz ze po jakims czasie
          zacznaja sie problemy ze ssaniem piersi to wyeliminuj smoczek, bo
          potem wszystko moze byc ok:)
          • sentja Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 00:37
            ostatnio pojawilo sie fachowe oprcowanie dobrze przepracowanych badan na temat
            stosowania smoczka i jego wplywu na dlugosc karmienia piersia u zdrowych
            niemowlat. Co prawda jednoznacznych wnioskow nie sformuowano,ale wydaje sie, ze
            raczej nie ma podstaw do stwierdzenia, ze stosowane smoczka wplywa na dlugosc
            karmienia piersia.


            Dr Nehring -Gugulska uzaleznia poradnictwo odnosnie stosowania smoczka od
            motywacji matki do karmienia piersia,znajomosci zasad postepowania podczas
            laktacji i prawidlowej techniki karmienia, a takze lek matki przed SIDS- wowczas
            nie odradza.

            Ja stosowalam smoczek juz pod koniec 1szego tygnodnia- syn potrafil ssac bez
            przerwy przez 2h a potem ulewac z przejedzenia- co zaburzalo mi i jemu
            prawidlowe funcjonowanie. Motywacje do karmienia piersia mialam duza, choc trche
            sie balam o technike (ostatecznie okazalo sie, ze nie cala brodawka musi byc
            chwycona). Syn uzywal smoczka do ok 5 miesiaca zycia, ale nie non stop i raczej
            staralam sie to kontrolowac. Sam sie odsmoczyl. Stomatolodzy z tego co wiem
            zalecaja by smoczek odstawic gdy dziecko skonczy 18 mcy, wczesniej nie ma ryzyka
            wad zgryzu z tego powodu.
            • sentja Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 00:38
              stosowanie smoczka nie spowodowalo u nas problemow z laktacja. karmie juz 9
              miesiecy.
              • noraczos Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 11:29
                Ja miałam podobny problem jak moja poprzedniczka. Córeczka wręcz "wisiała" mi na piersi, a potem ciągle jej się ulewało :( Dałam smoczka i problem ulewania się skończył :) Mała je czasowo tyle samo co przed smokiem i nie zaburzyło jej to odruchu ssania. Kiedy nie chce smoka to go poprostu sama wyplówa :)
                • mruwa9 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 11:40
                  Nie obraz sie, ale wstrzymaj sie ze swoimi radami - Twoje dziecko ma
                  gdzies okolo miesiaca (zgadlam?), wiec jeszcze guzik mozesz
                  powiedziec na temat tego, czy smoczek zaburzyl czy zaburzy ssanie
                  piersi, czy nie.
                  Poczytaj sobie chocby przyszpilony watek:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html
                  poczekaj pol roku - 9 miesiecy i dopiero potem mozesz cos powiedziec
                  na temat tego, czy i jak sobecnosc smoczka wplynela na karmienie
                  piersia.
            • basiak36 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 11:50
              sentja napisała:

              > ostatnio pojawilo sie fachowe oprcowanie dobrze przepracowanych badan na temat
              > stosowania smoczka i jego wplywu na dlugosc karmienia piersia u zdrowych
              > niemowlat. Co prawda jednoznacznych wnioskow nie sformuowano,ale wydaje sie, ze
              > raczej nie ma podstaw do stwierdzenia, ze stosowane smoczka wplywa na dlugosc
              > karmienia piersia.

              A mozesz podac linka?

              Co do dlugosci czasu karmienia piersia - zadne badania nie sa miarodajne bo skad
              wiadomo ile matka karmilaby ze smoczkiem czy bez smoczka. Jesli ze smoczkiem
              karmi 4 miesiace a inna bez smoczka karmi 6 miesiecy, nie da sie powiedziec ze
              ta ze smoczkiem bez smoczka karmilaby dluzej:)
              Podawanie smoczka ma wplyw na czas jaki dziecko spedza na piersi - i w tym jest
              czesc problemu. Bo np u matek z naturalna nadprodukcja pokarmu nie bedzie to
              problem, a na przyklad u tych gdzie dziecko zaczyna sie denerwowac przy piersi,
              gorzej ssac, zaczyna sie myslenie ze sie odstawia.

              To ze dziecko ulewa nie jest wskazaniem do ograniczania piersi. Ulewa wiekszosc
              dzieci do pewnego wieku i jesli przybieraja na wadze ok, problem jest wylacznie
              kosmetyczny.

              Motywacja do karmienia oczywiscie jest bardzo wazna, ale powinna polegac na tym
              ze matka zdaje sobie sprawe z potencjalnych minusow dawania smoczka dziecku i
              wie co robic jesli typowe problemy posmoczkowe sie pojawia. Bo ciezko taka
              motywacje ocenic. Matka moze miec calkiem niezla motywacje, ale jak dziecko
              zacznie szarpac sie przy piersi, spadac na wadze, a do tego rodzina zacznie
              krucjate dokarmiania - niejednej matce jest ciezko.

              Czesto (nie zawsze oczywiscie)o wiele lepiej dziala wytlumaczenie matce dlaczego
              dziecko potrzebuje czesto ssac, dlaczego to jest dla dziecka wazne, to ze piers
              w zupelnosci wystarczy, a jesli matke meczy czeste karmienie, u wielu sprawdza
              sie chusta. Ja porownujac pierwsze dziecko smoczkowe z wszelkimi mozliwymi
              problemami posmoczkowymi, i drugie, ssajace non stop, ale w chuscie, uwazam
              drugie rozwiazanie za latwiejsze na dluzsza mete:) Nie na poczatku:)
    • ann11281 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 29.11.09, 15:46
      Ja dalam smoczek, jak corka skonczyla miesiac.Tez sie bardzo balam i
      duzo wczesniej czytalam nt temat (szczegolnie,ze nie latwo nam bylo
      sie nauczyc prawilowo karmic).Sliczmy do lekarza,bylo -10 stopni i
      nie chcialam,zeby krzyczla na takim mrozie.
      Pamietam jaka byla radosc,jak dalam jej smoczek, a tu spokoj,cisza,
      spi:)Kusilo mnie,zeby dawac czesciej,ale nastepny miesiac,czy nawet
      dwa dawalm tylko podczas spaceru.
      I w sumie do dzis tak zostalo (ma prawie 11miesiecy), smoczek
      dostaje jak gdzies idziemy i marudzi i w nocy staram sie jej dac,gdy
      sie budzi (nie chce,zeby juz jadla w nocy).Jak ja uspie klae jej
      smoczek kolo raczki na poduszce i jak sie budzi sama go bierze do
      buzi-sadze,ze dzieki temu czesto uda sie jej jeszcze samej zasnac.
      U nas smoczek nie wplynal na oddruch ssania w ogole.
      Ale pamietam, mala miala ze 3 tygodnie i juz czasem myslalam o
      smoczku,ale jeszcze nigdy jej nie dalam.Juz umiala dobrze ssac, luz
      blues, a tu przyszedl taki dzien,ze nie umiala chwycic nagle piersi,
      rozne pozycje i nic.Za ktoryms tam razem sie udawalo.Taki krysysowy
      dzien. I tak sobie wtedy pomyslalam,ze gdybym dala wczesniej
      smoczek,to na pewno bym zwalila wine na smoczka...
      Mysle,ze mozesz sprobowc,zawsze mozna zabrac...a przydaje sie czasem.
      Chciaz moje dziecko,jak cos bardzo chcialo,to smoczek wypluwalo i
      tyle bylo z dzialania smoczka.
      Pozdrawiam
    • mlodaewelina Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 01.12.09, 10:07
      Moja córka zaczęła 4 miesiąc. Smoczka dostała w 3 tygodniu życia. Do tej pory
      nie ma problemu ze ssaniem.Karmię tylko piersią. Smoczek nie zaszkodził, a mi
      wręcz pomógł, gdyż wcześniej mała wciąż chciała być blisko cyca, a ja nie miałam
      chwili wytchnienia. Dodam, że - niestety - smoczek używany jest bardzo często.
      Pamiętaj o dobraniu dobrego smoczka, odpowiedniego do wieku oraz wymienianiu go
      tak jak zaleca producent. Powodzenia!
    • fiamma75 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 01.12.09, 11:56
      wszysto zależy od dziecka. Jeśli podasz smoczek, to musisz
      obserwować i w razie problemów np. z chwytaniem piersi zabrać bez
      żalu.
      Córka dostawała - po 3 mcu życia - żadnych problemów. Karmiłam ją b
      długo :-) gdy o smoczku dawno zapomniała.
      Synek dostaje b.umiarkowanie, tak że czasami są dni że nie ma
      potrzeby - i jak na razie jest ok.
    • alicja_wk Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 01.12.09, 15:37
      Dzięki dziewczyny za wszystkie cenne uwagi. Póki co radzimy sobie
      jakos bez smoka, choc czasem są takie momenty, kiedy na prawde
      chciałoby się zastosować taki "korek". Ale z drugiej strony, jak
      sobie przypomne przeboje ze smoczkiem w przypadku pierwszego syna,
      to zaciskam zęby i rezygnuję.
      Po prostu bywają momenty, że mały czuje tak silną potrzebę ssania,
      że chciałby być przy piersi. Ale jak zaczyna mu samo lecieć, to się
      wścieka i puszcza cyca, bo nie jest wtedy głodny, tylko chce sobie
      possać. Czasem jednak mimo to, zrobi kilka łyków między karmieniami
      i wtedy ma za pełny brzuszek i mu się "dzwiga" jak go kładę, a
      czasem ulewa.
      Nie wiem za bardzo jak to rozwiązać, ale kierowana złymi
      doświadczeniami ze smoczkiem, wolalabym uniknąć podawania go dziecku.
      Może macie jakiś pomysł, co z tym zrobić?
      • f-olka Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 01.12.09, 15:59
        ja karmię 15 miesięcy, więc może mnie mruwa nie zbeszta w mało kulturalny
        sposób. Stasio ma 15 miesięcy i ma smoczka od 6 tygodnia życia i nie zaburzyło
        nam to niczego. Od czasu do czasu jak ja wychodzę dostaje butlę tommie tippie i
        też to nic nie zaburzyło. U starszego butelka zaburzała bardzo u młodszego nie.
        Czytałam ostatnio wypowiedź pani Nehring-Gugulskiej, że smoczek uspokajacz nie
        zaburza ssania. Ja często widzę u swojego dziecka kiedy chodzi o smoczka a kiedy
        chodzi o pierś i zapewniam Cię, że jak chodzi o pierś to smoczka nie weźmie, ba
        nawet ze złością rzuci nim o ścianę.

        Jednak na dwoje babka wróżyła. Bez smoka jest o tyle lepiej, że nie ma potem
        problemów z rozstaniem.
    • amelia00 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 18.01.10, 16:32
      ja podałam smoczka w celu łatwiejszegu usypiania mojego małego, tym
      bardziej, że ma teraz bardzo natężony odruch ssania. Z usypianiem
      mieliśmy swego czasu baaardzo duże problemy, ale właśnie pieluszka
      na buzi + smoczek można powiedzieć zdziałały cuda, choć nie jest
      tak, że zasypia bez płaczu (choć nieraz się uda:-)).Na co zwracać
      uwagę przy stosowaniu smoczka, żeby nie narobił za dużo "szkody"?
      • elfnet Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 18.01.10, 22:25
        Ja nieświadoma w zasadzie niczego dalam smoczek leonowi jak mial ok.1
        miesiąc. Początkowo bylo niby ok. jadl z piersi bez
        problemu,spacerował, zasypiał ze smokiem. Potem zaczęły sie problemy
        z wagą- kazali dokarmiać, badania robić. Leo nie mógl się najeść, ja
        na głowie stawałam raz jeden raz drugi cycuś- on sie denerwował,
        płakał, ssał, puszczał. W końcu po baaardzo długich i ciezkich
        rozważaniach zdecydowalam się na wyrzucenie smoczka do kosza. Było to
        zdecydowanie najtrudniejsze dla mnie! Leo już po paru dniach sie
        przyzwyczaił, zaczął dobrze jeść i karmię go do tej pory:) A ma już
        rok i 3 miesiące!
        Także przy następnym dziecku raczej smoczka nie będę dawać:)
        • amelia00 Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 19.01.10, 07:41
          mój mały nie wygląda na niedojedzonego. Czyli zwracać szczególną
          uwagę na wagę?
          • monika_staszewska Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 19.01.10, 13:08
            Przyrosty masy ciała mogą jak najbardziej wskazywać na to czy ssanie
            zaczyna szwankować czy nie. Wskazówkami mogą też być stany
            szarpactwa przy piersi, niechęć do ssania piersi, pojawienie się
            bolesności brodawek, zastojów, zatorów czy zapaleń piersi.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
    • agnieszka_z-d Re: Smoczek dla dziecka karmionego piersią 19.01.10, 11:05
      Technikę zaburzyć może, ale nie musi.
      U nas zaburzył. Naprawdę mało dawałam smoka: w samochodzie gdy jechałyśmy same,
      na spacerach raczej nie, w domu wcale - tylko pierś. Wystarczyło.
      Nagle pojawiło się przy karmieniu takie cmokanie, jakby problem z prawidłowym
      zassaniem, a kącikiem ust zaczęło wypływać w czasie karmienia mleko.
      Smok w odstawkę i po jakimś miesiącu-półtorej minęło. Mała miała wtedy 9
      miesięcy. Potem jeszcze czasem brała smok sama - ale tylko go gryzła przy
      ząbkowaniu (był przegryziony, więc nawet jakby chciała to by nie zassała), bo
      nigdy nie udało Jej się zatrybić o co chodzi z gryzakami:-)
      Reguły nie ma.
Pełna wersja