przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac?

02.12.09, 22:47
Synek skonczyl 13 tyg. Dzis przy okazji wizyty u lekarza specjalisty
zwazylismy go i okazalo się że nic nie przybrał w tym tyg. Pediatra
przyjął nas w trybie "awaryjnym" i zalecił dokarmianie malucha ok
30ml po kazdym karmieniu. Zastanawiam się czy to konieczne? W
ubiegłym tygodniu maluch miał szczepienie (5 w 1 - druga dawka).
Synek przybierał na wadze ładnie do 6 tyg. po ponad 200g, w 6 tyg.
było 1 szczepienie i widzę że po nim też było spowolnienie (ważony w
9 tyg - 133g/tydz). Między 9 a 12 tyg przybierał 150g/tydz. A teraz
znów szczepienie i przyrost zero...Wiem z postów mad_die że dzieci
przybierają na wadze skokowo i nie jest to powodem o dokarmiania,
ale czy jesli przyrostu nie ma w danym tygodniu w ogóle to czy też
jeszcze się wstrzymać? Inna rzecz że problemy z karmieniem też są,
tzn. mleko jest, ale są czasem awantury przy piersi (od 1. tyg
życia), bardzo szybki wypływ pokarmu, krztuszenie się dziecka,
spłycenie ssania, przez jakiś czas był w użyciu smoczek uspokajacz :(
Pediatra twierdzi że lepiej dziecko podtuczyć, bo brak przyrostu
wpływa negatywnie na odporność, aczkolwiek tragedii tu jeszcze nie
widzi. Waga spadkowa w 3 dobie życia 3700, obecnie 5900. Od
urodzenia synek ssał krótko (10 min) obecnie kilka minut. Ogólnie
dziecko nie wygląda mi wcale na głodne, nie płacze z głodu, jest
pogodne, aktywne, dziś też miało świetny humor. Ja bym jeszcze z
tydzień wstrzymała się z dokarmianiem, za to popracowała nad
karmieniem piersią, w tym wprowadzenie częstszych karmień nocą
(teraz je co 6-8 godz. i to dlatego że go budzę). W dzień nie śpi
prawie wcale. Dobrze myślę, czy jednak w tej sytuacji trzeba go
trochę "podtuczyć"? Z góry wielkie dzięki za pomoc!
PS. Jak często ważyć malucha który ma 3 m-ce?
    • milena_1 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 02.12.09, 22:54
      dodam jeszcze że synek miał robione badania lab. 3 tyg. temu -
      morfologia, żelazo, CRP, mocz - wszytko było w normie.
    • mruwa9 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 03.12.09, 00:09
      wstrzymaj sie, skontroluj wage za jakis czas, bo zepsuc laktacje
      niepotrzebnym dokarmianiem znacznie latwiej, niz potem ja naprawic.
      Ja bym 3-miesieczniaka nie wazyla czesciej, niz raz w miesiacu.
    • desse_o Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 03.12.09, 07:50
      Ja też wstrzymałabym się z dokarmianiem mm, bo jeżeli chcesz już
      dokarmiać to dokarmiaj własnym poprzez częstsze karmienie w nocy z obu
      piersi za każdym razem. U mnie syn ok. 5 mż spadł wagowo i takie
      dokarmianie nocne co 2 godziny bardzo pomogły.
      Nie ważyłabym dziecka częściej niż raz w miesiącu.
    • karolina33331 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 04.12.09, 11:36
      Witaj! Myslę, że możesz byc spokojna Twój dzidziuś ma naprawdę dobrą
      wagę. Myślę, że nie ma żadnej potrzeby dokarmiania w Twoim przypadku
      a dobrym rozwiązaniem jest częstsze karmienie w nocy.Moja córka
      kiedy była w tym wieku też minimalnie przybierała i tez się
      martwiłam, ale na szczęście uwierzyłam w słowa lekarki "że nie każde
      dziecko musi być pulpetem "Pozdrawiam
    • asiunia118 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 05.12.09, 00:33
      Ja mam podobny problem,moja córka ma teraz 3 miesiące, urodziła się
      4130, potem spadek do 3890, a teraz wazy 5990, ostatnio przybrała
      przez ponad 3 tygodnie 280 g, wczesniej też kiepsko było, poza
      pierwszym miesiącem gdzie przybierała blyskawicznie, teraz mi wyszło
      średnio 450 przez osstatnie 2 miesiące, posiew robiłyśm miesiąc temu
      i był ujemny, teraz zrobiłyśmy morfologię i jest w miarę, czekamy
      teraz na drugi wynik posiewu i mam nadzieję że wyjdzie ok. Moje
      dziecko też nie wygląda i nie zachowuje się jakby było głodne, jest
      wesoła,pogodna, w dzień śpi mało, a ostatnio to zasypia tylko przy
      piersi i wydaje mi sie wogole, ze ona za malo ssie, niby je, ale
      wydaje mi się że mogłaby więcej, ale ona już nie chce, w nocy też je
      tylko dlatego, że ją budzę, bo tak to nawet spała po 8 godzin, od
      wczoraj odstawiłam całkiem smoczek, chcoiaz tak duzo i tak jej go
      nie dawałam. Dodam, ze pierwszą radą pediatry było dokarmiać, ale
      się nie nadałam, chociaż kurcze już sama nie wiem :-( W przyszłym
      tygodniu mam zamiar umówić się z doradcą laktacyjnym i mam nadzieję,
      że jakoś nam pomorze, bo się w sumie martwię :-(
      • mruwa9 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 05.12.09, 07:21
        spokojnie. Sama piszesz, ze dziecko nie wyglada ani na glodne, ani
        na nieszczesliwe. Odstawilas smoczek, a wiec o ten czas, jaki
        dziecko bezsensownie zulo smoka bedzie dluzej ssalo piers
        (prawdopodobnie) i to czesto wystarcza. Wazenie niemowlaka w tym
        wieku czesciej, niz raz w miesiacu nei ma sensu. karm, nie dawaj
        dziecku smoczka i skontroluj wage za miesuaiac. A slabsze przyrosty
        to ciagle przyrosty, autentyczny problem bylby, gdyby dziecko stalo
        z waga w miejscu lub spadalo :-(
      • milena_1 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 05.12.09, 10:09
        Asiunia, to zachowanie naszych dzieci jest bardzo podobne. Daj znać
        co Ci doradził doradca laktacyjny. Ja byłam 2 tyg. temu ale wtedy
        przyrosty były przyzwoite więc doradził mi jedynie pozycję
        karmienia "pod górkę" jako radę na szybki wypływ.
    • milena_1 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 05.12.09, 10:05
      Dzięki za opinie :) Zdecydowałam jeszcze w tym. tyg. wstrzymć się z
      dokarmianiem, dodać jeszcze jedno karmienie w nocy i pilnoać karmień
      w dzień. Pójdę za tydz. na ważenie i zobaczymy co dalej, bo jeśli
      nadal zero, to niestety problem będzie :(
      • asiunia118 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 08.12.09, 22:26
        My jesteśmy dzisiaj po wizycie Pani doradcy laktacyjnego i u nas
        ufff, ale wszystko jest w porządku, tym bardziej, że mała przez
        ostatnie 8 dni przybrała 170 gram, ale wlasnie tak jak pisalas
        dzieci rozwijaja sie skokowo, a normy to sa normy i trzeba patrzec
        na dziecko, skoro jest wesole, dobrze wyglada "czytaj nie jest
        jakieś chude" to nie ma się co martwic, trzeba patrzec calosciowo na
        przyrosty dziecka, smoczek moge podawac w razie co, jesli nie widze
        roznicy w ssaniu, ale ja i tak wole go unikac, tylko zostawie na
        spacery, bo inaczej nie moglybysmy chodzic, dokarmianie to jest
        ostatnia rzecz,ktora nalezaloby zrobic, trzeba ewentualnie poszukac
        przyczyny braku przyrostu, ale narazie nie masz sie co martwic,
        tylko skontrolowac wage np za tydzien. Moj maz wogole kupilmi
        wlasnie wage, ale to byl chyba blad, mam nadzieje, ze nie bede wazyc
        mojego dziecia za czesto i denerwowac sie tylko, tym bardziej, ze
        niby jest dokladna, ale przy moim ruchliwym dziecku, kazdy pomiar (5
        pod rzad) kazdy wyszedl inny. A wagi w przychodniach, sa raczej
        bardziej profesjonalne. Milena takze mam nadzieje, ze brak przyrostu
        u was byl chwilowy i teraz juz bedzie ok, ale napewno narazie nie
        dokarmiaj, najwyzej zwieksz czestotliwosc karmienia w nocy).
        • aphoper1 co do wag 09.12.09, 05:47
          Też zalecam ostrożność, bo dokładnie jak pisałaś - ruchliwość dziecka zaburza
          wyniki i nam to sporo krwi napsuło:)
        • milena_1 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 09.12.09, 14:05
          Super, u nas też wygląda na to że jednak jest OK :) Dziś byliśmy na
          ważeniu - w tydzień synek przybrał 180g. Czyli nie ma co tak od razu
          dokarmiać ;)
          W nocy karmię małego 2 razy (do tej pory 1) ale przy drugim
          karmieniu młody szybko usypia. No ale zawsze coś tam pociągnie...No
          i pilnuję karmień w dzień - a proste to nie jest, bo synek się mocno
          rozprasza ostatnio. Ale jak widać jako tako sobie radzimy i mam
          nadzieje że będzie dobrze ;)
    • budzik11 Re: przyrost wagi=zero w tym tyg. Dokarmiac? 09.12.09, 14:04
      milena_1 napisała:

      .Wiem z postów mad_die że dzieci
      > przybierają na wadze skokowo i nie jest to powodem o dokarmiania,
      > ale czy jesli przyrostu nie ma w danym tygodniu w ogóle to czy też
      > jeszcze się wstrzymać?

      Na tym właśnie polega przybieranie skokowe. W tym tygodniu nie przybrał nic, w
      przyszłym może nadrobić z nawiązką. Tym bardziej, że jest tuż po szczepieniu. Ja
      bym nie dokarmiała sztucznym, najwyżej częściej przystawiała do piersi. I jak
      dziewczyny piszą - nie waż tak często, bo zwariujesz ;-)
    • milena_1 :( 23.12.09, 15:29
      Ech, u nas chyba jednak bedzie dokarmianie. Dzis bylismy na wazeniu
      i w 2 tyg. przybral tylko 150 gr. (wczesniej jak pisalam 180g w
      tydzien, jeszcze wczesniej 0 w tydzien). Niestety nie da sie go
      namowic na czestsze jedzenie w dzien (je chyba jeszcze rzadziej i
      mniej chetnie). W nocy tez nie - budzi się raz ok. 2-3 w nocy i je
      ładnie, jeśli budzę go dodatkowo to po 2-3 łykach natychmiast
      zasypia. Niby nadal jest dzieckiem pogodnym i aktywnym, nie płacze z
      głodu, nie domaga się jedzenia. Ale....jest bardzo wysokim
      chłopczykiem (jakiś 97 centyl albo i poza siatką) wagę ma zaś 6200,
      czyli gdzieś między 25 a 10 centylem. W siatce centylowej wagi
      zresztą spada, jak miał 1 m-c i 2 m-ce to był to 50 centyl, 3 m-ce -
      między 50 a 25 centylem, obecnie między 25 i 10 :( W związku z
      powyższym wygląda faktycznie bardzo szczupło...Nie wiem jak mam go
      zachęcić do jedzenia. Z butli nigdy nie pił, smoczek uspokajacz był
      w użyciu kiedyś (tylko do spacerów) teraz już nie. Chyba spróbuję
      odciągać i podawać 30 ml po każdym karmieniu łyżeczką. Nie chcę go
      doprowadzić do anemii...z drugiem strony nie wiem czy tego typu
      dokarmianie ma sens. Bo chyba jest jeszcze za mały na wprowadzenie
      stałych pokarmów (choć i to sugerował pediatra jako jedno z
      mozliwych rozwiazan...) Ech, mam dzisiaj strasznego doła :(
      • mruwa9 Re: :( 23.12.09, 16:02
        ja nie mam w pameici liczb, jakie sa normy przyrostow wagi powyzej
        3. miesiaca zycia, ale jest taka ewentualnosc, ze robisz z igly
        widly i ze przyrosty mieszcza sie w normie. Moze wypowie sie ktos,
        kto te cyferki ma opanowane. No i biorac pod uwage wczesniejsze
        szczepienie... Po co tak czesto wazysz dziecko? W tym wieku
        wazylabym nie czesciej, niz raz na miesiac. na Waszym przykladzie
        widac, ze czestsze wazenie przynosi wiecej szkody, niz pozytku i
        czesto jest powodem niepotrzebnego dokarmiania.
        • fiamma75 Re: :( 23.12.09, 19:15
          proszę bardzo
          www.kellymom.com/babyconcerns/growth/weight-gain-metric.html
          dziewczyna słusznie się niepokoi
          • mruwa9 Re: :( 23.12.09, 20:23
            tylko, ze dziecko ma juz 4 miesiace (chyba skonczone), watek
            rozpoczety ponad 3 tygodnie temu, wtedy w normach chyba sie miesci?
            A moze po prostu tak jest zaprogramowane, na filigranowa sylwetke?
            Czy wszyscy musza byc jednakowi?
            ( dokarmic mozna bezsmoczkowo i koniec swiata to nie jest)
            • milena_1 Re: :( 23.12.09, 21:49
              Mruwa, wiem że za często ważę, ale wystraszyło mnie to "zero" jakiś
              czas temu. Synek jeszcze nie skonczyl 4 m-cy (dokładnie ma 3 m-ce i
              3 tygodnie), ale tabela podana przez Fiammę zawiera wartości średnie
              a nie minimalne. Z tego co czytałam, jako normę dla dziecka 3-6 m-cy
              podaje się 400-500gram miesięcznie, moja pediatra podaje ok. 500,
              czyli faktycznie w przyszłym tygodniu synek ma szansę do tej
              normy "dobić". Niemniej jednak i tak martwi mnie ta dysproporcja
              pomiędzy jego wzrostem i masą, no i to że w siatce centylowej spada.
              Oczywiscie dokarmianie biorę pod uwagę jedynie bezsmoczkowe. Tu z
              kolei boję się że to będzie początek końca karmienia piersią, jako
              że maluch motywację do ssania będzie miał coraz mniejszą...
      • monika_staszewska Re: :( 28.12.09, 17:54
        Momencik, chwileczka, ciekawe czy przyrost miesięczny osiągnie 450
        gramów. Jeśli tak dokarmianie bym odłożyła. Jeśli nie chyba
        zwiększenie częstotliwości piersiowych uczt się przyda -w ramach
        pierwszej pomocy dokarmieniowej. I ewentualnie zastanowienie się czy
        zwolnienie nie ma związku ze szczepieniem właśnie, infekcja
        Dziecięcia lub kogoś z domowników, można tez zastanowić się nad
        alergią i nad infekcją układu moczowego.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • milena_1 Re: :( 06.01.10, 16:52
          Dziś byliśmy na kolejnym szczepieniu i ważeniu przy okazji. Tym
          razem po 2 tyg. przyrost był 300gr., czyli całkiem nieźle, i
          rzeczywiście w ostatnim m-cu było to ok. 450r. Ostatnie 6 tyg. to
          przyrost w sumie 600gr czyli 100/tydz, nie ma fajerwerków, ale
          minimum jest osiągnięte. Dziś nawet pediatra stwierdziła że
          absolutnie nie ma potrzeby dokarmiania, a już tym bardziej
          wprowadzania pokarmów stałych... Hmm faktycznie, jesteśmy niezłym
          przykładem że dzieci rosną skokowo, i zbyt częste ważenie może sporo
          nerwów popsuć. I super że jest to forum, bo pewnie bym już z miesiąc
          temu wylądowała z butelką z mm. Synek ostatnio troszkę chętniej je w
          nocy (nawet sam się budzi) i mam nadzieję że tym uda nam się
          nadrobić niechętne jedzenie w dzień. No i mam nadzieję że nie zrobię
          tu za tydzień wpisu pt. "znowu słaby przyrost, chyba jednak
          dokarmiać" ;) ...
          • dn22 Re: :( 06.01.10, 19:48
            Mam podobny problem, przyrost wagi mojej córeczki zahamował się. Przez ostatnie 2 tygodnie przybyła tylko 60 g, wcześniej przyrosty były ok. Czy alergia mogła mieć na to wpływ? Dlaczego?
            • monika_staszewska Re: :( 07.01.10, 18:42
              Napisałam już przy Pani wcześniejszym poście, że alergia może mieć
              wpływ na zwolnienie tempa przyrostów masy ciała. Ale jest jeszcze
              kilka innych przyczyn, nieco chyba prostszych do zaobserwowania i
              eliminacji - pogorszenie techniki ssania na skutek znajomości ze
              smoczkiem lub butelka ze smoczkiem, zmniejszenie ilości karmień czy
              to w dzień czy w nocy czy w ciągu całej doby, szczepienie, infekcja
              i to niekoniecznie dotycząca dziecka, wystarczy, że ktoś z
              domowników chorował.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • milena_1 Re: :( 08.01.10, 15:48
                U nas faktycznie mąż chorował na infekcję górnych dróg oddechowych
                (prawie 2 tyg), ale ani ja ani synek nie zachorowaliśmy. Dlaczego
                infekcja męża mogła mieć wpływ na słabsze przyrosty synka? Może
                dlatego że organizm dziecka skupia się na walce z wirusem czy coś w
                tym stylu?
          • aannagr Re: :( 07.01.10, 10:10
            > No i mam nadzieję że nie zrobię
            > tu za tydzień wpisu pt. "znowu słaby przyrost, chyba jednak
            > dokarmiać" ;) ...

            Za tydzień po prostu go nie waż :) Najwyżej za miesiąc. To już spore dziecko jest - nie ma potrzeby ważyć go, co tydzień.

            A normy przyrostów kształtują się mniej więcej tak:
            Dla piersiowych dzieci, minimum przyrostów w pierwszych trzech miesiącach życia to ok. 120 gram na tydzień, w kolejnych 3 miesiącach to 90 - 100 gram na tydzień, a w drugim półroczu 200 gram na miesiąc.

            Pisałaś wcześniej, że syn ma "nie proporcjonalną" sylwetkę. Nie wiem, jak to jest fachowo - niektórzy twierdzą, że dziecko powinno rosnąć harmonijnie czyli waga i wzrost na tym samym centylu. Ale coś mi się wydaje, że mało dzieci trzyma się tego schematu.
            Moja córka przez pierwsze pół roku życia była długa i chuda. Przybierała w dolnych granicach normy i wszyscy się dziwili, że nie ma fałdek. Nie pamiętam centyli, bo ich nie sprawdzałam skrupulatnie. Ważyłam tylko przy okazji szczepień - czyli, co 6 tygodni mniej więcej.
            W okolicach 9 - 10 miesiąca proporcje się zmieniły - było odwrotnie. Córka zrobiła się krótka i pulchniutka. (Do 8 miesiąca tylko na piersi, potem do 11 jadała mikroskopijne ilości innych pokarmów). Wszyscy byli zaskoczeni, że mimo iż takie duże dziecko jest tylko na piersi wygląda jak cherubinek. Wszędzie miała dołeczki i fałdeczki :) Nawet pediatra powiedziała, że córka ma nadwagę - oczywiście ją wyśmiałam i zasugerowałam, że dzieci piersiowe nie mają górnych limitów przyrostów wagowych. A córka miesięczne minimum normy wyrabiała w półtora tygodnia - średnio oczywiście, bo ważyłam tylko przy okazji szczepień.
            Teraz ma rok i 3 miesiące. Proporcje ma chyba dobre. Przynajmniej na oko. Wzrost i waga mniej więcej na tym samym centylu. Mierzone domowymi sposobami więc nie są to jakieś precyzyjne dane. Ale mi wystarczają. Widzę, że córka dobrze się rozwija.

            Życzę więc cierpliwości i powodzenia.
            Zaufaj sobie i dziecku :)
            • monika_staszewska Re: :( 07.01.10, 18:42
              Zgadzam się z Aannagr - przyrosty zaspokajają chyba naszą chęć
              osiągnięcia normy, wiec chyba można to częste ważenie odpuścić.
              pozdrawiam serdecznie :)
              monika staszewska
              • milena_1 Re: :( 08.01.10, 15:57
                No właśnie planuję nie ważyć, tym bardziej że znów po szczepieniu
                jesteśmy, więc pewnie znów byłoby słabo ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja